Poniedziałek, 22 kwietnia 202422/04/2024
690 680 960
690 680 960

Miał prawie 3 promile, uderzył w ogrodzenie szkoły. Jechał do sklepu, bo skończył mu się alkohol

Miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i w takim stanie wybrał się do sklepu po alkohol. Mężczyzna swoją podróż zakończył na ogrodzeniu szkoły. Wkrótce 34-latek stanie przed sądem.

W minioną sobotę parczewscy policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w ogrodzenie przy dawnym liceum w Milanowie. Na miejscu mundurowi zastali rozbite auto, a za kierownicą pojazdu siedział mężczyzna z obrażeniami głowy. Czuć było od niego woń alkoholu.

Mundurowi udzielili kierującemu mazdą pierwszej pomocy przedmedycznej i wezwali zespół ratownictwa medycznego. W trakcie rozmowy policjantów z kierującym okazało się, że 34–letni mieszkaniec gminy Milanów podróżował sam. Mężczyzna postanowił wybrać się w podróż, gdyż skończył mu się alkohol. W trakcie jazdy stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji.

Badanie alkomatem wykazało w organizmie mężczyzny niemal 3 promile alkoholu. Co więcej 34-latek w trakcie podróży nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Jakby tego było mało po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu oraz przekazali go osobie wskazanej za pokwitowaniem. 34-latek odpowie przed sądem za wykroczenie, które popełnił oraz za jazdę bez uprawnień i w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Parczew)

6 komentarzy

  1. A samochód zabiorą?

    • Grażyna ze młyna

      A co ty, niedzisiejszy jaki, czy co?
      Jak go przekazali pod opiekę rodzinie, zamiast zamknąć, tzn. że z właściwego łoża pochodzi, albo ma „plecy” i oparcie…

  2. Dziadek ze "slamsowa"

    Miał prawie 3 promile, ale kompletnie* pijany nie był, więc mając trudności z chodzeniem, pojechał po jeszcze…
    Szkoda, że to szkolne ogrodzenie było za słabe, żeby sobie mógł coś złego zrobić.
    Szkoda też, że przekazali go osobie wskazanej za pokwitowaniem, zamiast umieścić go za kratkami i na to co mu grozi, niechby tam poczekał.

    * – Przypominam, że dla prawdziwego Polaka, kompletność pijaństwa zaczyna się w granicach 5-6 promili.

  3. Tyle wykroczeń i niewielka kara mu grozi, ma widać znajomości!

  4. do dziadek ze slamsowa samochod mieli umiescic za kratkami czy co? nie pij już chyba że dążysz do tych 5-6

  5. To że przekazali go wskazanej osobie za pokwitowaniem tyczy się raczej dowodu rejestracyjnego samochodu, a nie tego prawie trzeźwego obywatela. Tak przynajmniej wynika z tekstu.

Z kraju