Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mężczyzna, który zastrzelił się podczas próby zatrzymania, dwa razy uciekł policji. „Był wyjątkowo zdesperowany”

Ustaliliśmy więcej szczegółów dotyczących akcji policji, jaka miała miejsce w święta w Annopolu i okolicach oraz w powiecie sandomierskim. Jak się okazało, pościg w trakcie którego zastrzelił się 35-latek, był już trzecim, w którym mężczyzna brał udział.

Wszystko zaczęło się w piątek, kiedy to policjanci z komendy w Sandomierzu usiłowali zatrzymać do kontroli volkswagena passata. Kierowca jednak przyśpieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Mężczyźnie udało się jednak zgubić ścigających go funkcjonariuszy.

Mundurowi ustalili dane kierowcy, którym okazał się 35-letni mieszkaniec naszego regionu. O wszystkim powiadomili więc komendę w Kraśniku. Informacja trafiła do wszystkich patroli na terenie powiatu.

Kilka godzin później funkcjonariusze z komisariatu w Annopolu zauważyli poszukiwane auto. Od razu podjęli próbę jego zatrzymania. Jednak i tym razem mężczyzna postanowił za wszelką cenę uniknąć spotkania z policjantami. Niebawem do pościgu przyłączyły się kolejne radiowozy. Kiedy policjanci starali się wyprzedzić auto, mężczyzna próbował zepchnąć radiowozy do rowu. W pewnym momencie usiłował też rozjechać mundurowych.

Funkcjonariusze widząc jak duże zagrożenie stwarza kierowca volkswagena, podjęli decyzję o użyciu broni. Strzelali w opony uciekającego samochodu. To jednak również nie skłoniło mężczyzny do zatrzymania się. Skierował się na gruntowe drogi polne i leśne dukty.

Przejeżdżając przez miejscowość Kosin stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Wtedy kierowca wraz z pasażerem postanowili uciec pieszo w stronę pobliskiego lasu. Tam funkcjonariusze stracili ich z oczu. Jak nam przekazano, mężczyzna był wyjątkowo zdesperowany, robił wszystko, aby nie dać się zatrzymać.

Ruszyła zakrojona na szeroką skalę obława. Policjanci z obu powiatów prowadzili poszukiwania 35-latka. Sprawdzone zostało jego miejsce zamieszkania, a także inne miejsca, gdzie mógł się on ukrywać. Jednak nigdzie go nie zastano. Funkcjonariusze ustalili jednak, że poszukiwany mężczyzna wrócił na teren województwa świętokrzyskiego i przemieszcza się peugeotem.

Około godziny 17 pojazd został namierzony. Policjanci wiedząc już, że i tym razem mężczyzna nie będzie się chciał łatwo poddać, zorganizowali blokady. Jedna z nich została ustawiona na moście na Wiśle, gdyż wiadomo było, że 35-latek będzie się kierował w stronę Annopola. Ze względów bezpieczeństwa wstrzymano ruch na drodze krajowej nr 74, a na jezdni rozciągnięta została kolczatka.

W miejscowości Piotrowice w powiecie sandomierskim policjanci podjęli próbę zatrzymania peugeota. Tak jak się spodziewano, kierowca po raz kolejny nie zatrzymał się do kontroli. Rozpoczął się kolejny pościg. Tym razem zakończył się on bardzo szybko. Peugeot otarł się o nieoznakowany radiowóz po czym zjechał z jezdni i uderzył w ogrodzenie posesji. Zza kierownicy wybiegł mężczyzna i zaczął uciekać pieszo. Po chwili dogonili go funkcjonariusze.

W tym samym czasie policjanci podchodząc do stojącego w ogrodzeniu peugeota usłyszeli strzał. Kiedy dobiegli do auta zauważyli na fotelu pasażera zakrwawionego mężczyznę. Okazał się nim poszukiwany 35-latek, który widząc, że nie ma już szans na ucieczkę, wyciągnął pistolet i strzelił sobie w głowę. Była to broń czarnoprochowa. Życia mężczyzny nie udało się uratować.

Zatrzymanym kierowcą jest także mieszkaniec naszego regionu. Co więcej, 25-latek również towarzyszył poszukiwanemu mężczyźnie w trakcie jego szaleńczej ucieczki przed policjantami z Annopola. Wtedy jednak był pasażerem volkswagena.

Teraz sprawą zajmuje się prokuratura. Badane są wszystkie okoliczności zdarzenia. Śledczy starają się również ustalić, dlaczego mężczyzna zdecydował się na tak desperacji krok.

(fot. wideo – nadesłane)

40 komentarzy

  1. Xxx
    Odpowiedz

    Zastanawiam się dlaczego w komentarzac do prawie każdego artykułu pojawiają się teksty agresywne i krytykujące kościół nawet gdy artykuł nie ma nic z Kościołem wspólnego. Tak niektórych to rajcuje, podnosi ich ego, chcą zabłysnąć swoją psełdo inteligencja, czy przypodobać się kochającym inaczej. Czy tak jak Putin ich nazywa,, są użytecznymi głupcami,,

    1. kuku-haha
      Odpowiedz

      no a może po prostu głupi ten co sieje wiatr bo potem zbiera burze …. pomyślałeś o tym ?!??!
      zaprawdę powiadam wam oto prawda objawiona !

  2. montwe
    Odpowiedz

    oj Ojcec Matusz NA URLOPIEE I TAK SIE DZIEJE

  3. MW
    Odpowiedz

    Ale sensacja na całe województwo do końca roku. Chłopaczyna dumny i z charakterem wykiwał cały aparat ścigania. Szacunek !!!

    1. zadziwiony
      Odpowiedz

      powiadasz że wymknął sie pościgowi ??!!!

      1. kuku-haha
        Odpowiedz

        noo czytać nie umiesz ? przecież pisze że mają tylko ciało ^^

  4. andrzej
    Odpowiedz

    Nie ma co przeżywać i kogo żałować …szkoda tylko ze w tak zasłużony koniec ,nie kończą wszyscy uciekajacy przed policją czy wymiarem sprawiedliwosci …ile to roboty mnie by mieli

    1. M.
      Odpowiedz

      Dokładnie, przynajmniej kosztów jego utrzymania nam oszczędził.

  5. Sąsiad
    Odpowiedz

    Znałem tego typa. Niezły był z niego pistolet.

  6. Zibi
    Odpowiedz

    Widać, że gość miał problemy z głową. Może gdyby ktoś wcześniej skierował go na leczenie zamknięte, to by dalej żył. Kto wie… Psychiatrów nie trzeba się bać.

  7. Krystian from Dżamajka
    Odpowiedz

    Cyberpunk i inne gry z przemocą są winne. Kiedyś grało się w karty i tego nie było

    1. Gracz
      Odpowiedz

      Nie wiem w co grali w 1939, ale też chcę

    2. Franczesko
      Odpowiedz

      A nie pomyślałeś że może skrzywdził go bezylub w czarnej sukience i facet nie umiał się odnaleźć w życiu ?? Kiedyś nie było internetu i nie każdy pisał takie głupoty jakie mu głowa na klawiaturę zapoda.

      1. sąsiad
        Odpowiedz

        On od dawna miał coś nie tak ze sobą. Miał wyroki za pedofilię itp.

        1. kuku-haha
          Odpowiedz

          no to fajnego macie księdza na rejonie

      2. Pieczychlebek Garncarz
        Odpowiedz

        Kto wie. Może i tak. Różnie to w życiu bywa.

  8. Kolo
    Odpowiedz

    Widać, że gość lubił uciekać przed policją i lubił silne emocje. Żył tak jak chciał i zginął tak jak chciał – spektakularnie, z przytupem, z dużym przypływem adrenaliny.

  9. Ja
    Odpowiedz

    Żadnych nowych szczegółów. Już wczoraj w mediach było info, że jechali obaj wcześniej. Ale reklamy muszą się zgadzać

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Szanowny Ja, nikt nigdzie do tej pory nie poinformował, że był jeszcze jeden pościg. Do tego jest wiele kolejnych nowych informacji, Naprawdę warto pomyśleć, zanim się coś napisze.

      1. Franczesko
        Odpowiedz

        Bez przesady, już wczoraj o tym pisali u konkurencji ok. północy że uciekał drugi raz i wszystko to co u was. A że ktoś czyta tu i gdzie indziej to już jego sprawa…

        1. redakcja
          Odpowiedz

          W materiale jest mowa o TRZECH pościgach. O drugim my informowaliśmy JAKO PIERWSI już po godzinie 21.

          1. mur

            Więc gdzie ten trzeci pościg ?

          2. Olo

            Ale co wy się dziwicie. Chciał zabłysnąć, a zrobił z siebie właśnie pośmiewisko. Dlatego zawsze warto pamiętać stare porzekadło, które ostatnio jest coraz bardziej aktualne „Nie dyskutuj z de****m, gdyż sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem” Pamiętajcie o tym.

          3. Obiektywny

            @mur, dobra rada dla ciebie, rozpędź się, walnij głową w mur a może wtedy zaczniesz normalnie funkcjonować. Z tego co pamiętam, nauka czytania ze zrozumieniem była w podstawówce. A jak się tego nie nauczyłeś, to dobra rada, nie komentuj, bo robisz z siebie pośmiewisko. Bardziej zrozumiale, niż w tym artykule, chyba się nie da tego wszystkiego opisać. Ale jak widać, dla ciebie te pare zdań i tak jest zbyt trudne do zrozumienia. Dziwić się potem, że w tym kraju jest jak jest, jak ludzie nie pojmują ptostych słów.

          4. redakcja

            Wszystko jest w materiale dokładnie opisane. Jeżeli treść jest niezrozumiała to informujemy:
            1: Policjanci z komendy w Sandomierzu usiłowali zatrzymać do kontroli volkswagena passata. Kierowca jednak przyśpieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Mężczyźnie udało się jednak zgubić ścigających go funkcjonariuszy.
            2: Kilka godzin później funkcjonariusze z komisariatu w Annopolu zauważyli poszukiwane auto. Od razu podjęli próbę jego zatrzymania. Przejeżdżając przez miejscowość Kosin stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Wtedy kierowca wraz z pasażerem postanowili uciec pieszo w stronę pobliskiego lasu. Tam funkcjonariusze stracili ich z oczu.
            3: W miejscowości Piotrowice w powiecie sandomierskim policjanci podjęli próbę zatrzymania peugeota. Tak jak się spodziewano, kierowca po raz kolejny nie zatrzymał się do kontroli. Rozpoczął się kolejny pościg. Tym razem zakończył się on bardzo szybko. Peugeot otarł się o nieoznakowany radiowóz po czym zjechał z jezdni i uderzył w ogrodzenie posesji.

          5. BIMBER

            macie rację zgadza się

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy