Piątek, 21 sierpnia 202621/08/2026
690 680 960
690 680 960

Lublin ponownie stał się stolicą tradycji. Rozpoczął się Jarmark Jagielloński

Lublin na trzy dni zamienia się w tętniącą życiem stolicę tradycji. Na Starym Mieście spotykają się artyści, rzemieślnicy i miłośnicy kultury z całej Polski oraz zagranicy. Re:tradycja – Jarmark Jagielloński już się rozpoczął – warto przyjechać, by posłuchać muzyki, zobaczyć niezwykłe rękodzieło, poznać twórców i poczuć wyjątkową atmosferę jednego z najpopularniejszych festiwali w Lublinie.

W Lublinie rozpoczęła się 20. edycja Festiwalu Re:tradycja – Jarmark Jagielloński. Od piątku 21 sierpnia do niedzieli 23 sierpnia Stare Miasto i okolice wypełniają się muzyką, rękodziełem, tańcem oraz pokazami tradycyjnego rzemiosła. Wydarzenie od lat przyciąga tysiące osób nie tylko z Lubelszczyzny, ale także z różnych części Polski i z zagranicy.

Tegoroczna edycja jest wyjątkowa również ze względu na jubileusz. Festiwal odbywa się już po raz dwudziesty, a jego motywem przewodnim są dzieci i dzieciństwo. W programie znalazły się koncerty, warsztaty, wystawy, spektakle, spotkania, pokazy oraz wieczorne potańcówki przy muzyce wykonywanej na żywo.

Jedną z największych atrakcji pozostaje Jarmark Jagielloński, podczas którego twórcy prezentują tradycyjne wyroby i pokazują tajniki swojego rzemiosła. W tegorocznej edycji uczestniczy około 120–130 twórców ludowych z Polski i zagranicy, a na odwiedzających czeka około 90 stoisk. Wśród wystawców są artyści i rzemieślnicy m.in. z Polski, Ukrainy, Słowacji, Litwy, a także bardziej odległych krajów.

Popularność wydarzenia wykracza daleko poza Lublin. Z badań publiczności wynika, że około połowa uczestników to przyjezdni, a w 2023 roku 9,6 proc. badanych stanowili cudzoziemcy. Co ważne, ponad połowa osób przyjeżdżających spoza Lublina deklarowała, że to właśnie udział w Re był związany z ich przyjazdem do miasta. Festiwal stał się więc ważnym magnesem turystycznym i jednym z wydarzeń, które przyciągają do Lublina gości z całej Polski i z zagranicy.

Skala zainteresowania imprezą jest widoczna także w liczbie odwiedzających. Podczas ubiegłorocznej edycji festiwal odwiedziło około 80 tysięcy osób. Tak duża frekwencja pokazuje, że tradycyjna muzyka, sztuka ludowa i rzemiosło nadal mają szeroką publiczność i potrafią skutecznie przyciągać turystów.

Przez trzy dni Lublin staje się miejscem spotkania różnych pokoleń i kultur. Na ulicach Starego Miasta można nie tylko kupić ręcznie wykonane przedmioty, ale także porozmawiać z ich twórcami, zobaczyć, jak powstają, oraz samemu spróbować swoich sił podczas warsztatów. Festiwal łączy przy tym tradycję z jej współczesnymi interpretacjami – obok muzyki źródłowej pojawiają się nowe projekty artystyczne inspirowane kulturą ludową.

Re:tradycja Jarmark Jagielloński to dziś znacznie więcej niż targi rękodzieła. To rozpoznawalne wydarzenie kulturalne, które na kilka dni zmienia oblicze Lublina i pokazuje, że tradycja może być atrakcyjna zarówno dla mieszkańców, jak i dla przyjezdnych. Tegoroczna edycja potrwa do 23 sierpnia, a udział w festiwalu jest bezpłatny.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

5 komentarzy

  1. nie zabraknie też "tradycyjnych" wyrobów z chin
    Ocena: 2

    Świetna okazja do złupienia lemingów.

  2. Ocena: 0

    Znowu ta cepelia. Jak to miasto ma się rozwijać, jak tu jeszcze kozy kują.

    • „Popularność wydarzenia wykracza daleko poza Lublin. Z badań publiczności wynika, że około połowa uczestników to przyjezdni, a w 2023 roku 9,6 proc. badanych stanowili cudzoziemcy. Co ważne, ponad połowa osób przyjeżdżających spoza Lublina deklarowała, że to właśnie udział w Re był związany z ich przyjazdem do miasta. Festiwal stał się więc ważnym magnesem turystycznym i jednym z wydarzeń, które przyciągają do Lublina gości z całej Polski i z zagranicy.

      Skala zainteresowania imprezą jest widoczna także w liczbie odwiedzających. Podczas ubiegłorocznej edycji festiwal odwiedziło około 80 tysięcy osób. Tak duża frekwencja pokazuje, że tradycyjna muzyka, sztuka ludowa i rzemiosło nadal mają szeroką publiczność i potrafią skutecznie przyciągać turystów.”

      • Ocena: 0

        Oczywiście, przyjezdni cenią sobie oglądanie artefaktów „jak żywych”. Stąd, bo znikądinąd taki wynik zainteresowania.

  3. KOlejny napad na kasę.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia