Zaskakujący pomysł lubelskiej radnej. Chce, aby plac zabaw dla dzieci zamienić na wybieg dla psów
17:04 14-08-2026 | Autor: redakcja
Do prezydenta Lublina wpłynęła interpelacja radnej Rady Miasta Kamili Florek, która wnioskuje, aby plac zabaw dla dzieci zamienić na wybieg dla psów. Chodzi o obiekt zlokalizowany na terenie Centrum Sportowo-Rekreacyjnego przy ul. Łabędziej. Oprócz kompleksu basenowego znajduje się tam właśnie miejsce, w którym najmłodsi mogą spędzać wolny czas. Co ważne, obiekt jest ogólnodostępny, a więc przeznaczony nie tylko dla klientów basenów, lecz również dla mieszkańców osiedla.
W ostatnim czasie plac zabaw został zamknięty. Wszystko z uwagi na stan znajdujących się na nim urządzeń. Jednak, jak niedawno zapewniał zarządzający tym terenem Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji „Bystrzyca”, niebawem mają zostać wykonane prace naprawcze, a plac znów będzie służył dzieciom.
Tymczasem radna wyjaśnia, że propozycja przekształcenia placu w wybieg dla psów miała wyjść od mieszkańców osiedla, którzy sygnalizują, iż nie jest on wykorzystywany zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Zamiast zabaw dzieci mają się tam odbywać regularne spotkania osób spożywających alkohol. Dodatkowo teren ten był już wielokrotnie dewastowany, co generuje dodatkowe koszty związane z naprawami oraz wpływa negatywnie na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
– Jednocześnie mieszkańcy zwracają uwagę na brak ogólnodostępnego, odpowiednio przygotowanego wybiegu dla psów na terenie Bronowic. W ostatnich latach liczba mieszkańców posiadających zwierzęta systematycznie rośnie, a potrzeba stworzenia bezpiecznej przestrzeni, gdzie psy mogłyby swobodnie się wybiegać, jest coraz częściej zgłaszana – dodaje Kamila Florek.
Zdaniem radnej utworzenie tam wybiegu dla psów mogłoby przyczynić się do poprawy estetyki miejsca, ograniczenia problemów związanych z dewastacją oraz stworzenia przestrzeni integrującej lokalną społeczność.
Teren ten wywołał już sporą dyskusję wśród okolicznych mieszkańców, którzy zaalarmowali nas o pomyśle radnej. Wskazują, iż na osiedlu jest sporo dzieci, a tego typu miejsc, w których mogą spędzać wolny czas, jest niewiele. Tym samym likwidacja placu zabaw sprawi, że będą musiały spędzać czas na ulicy. Rodzice dzieci podkreślają, że ich apel jest taki, aby ów plac wyremontować i żeby mógł dalej służyć dzieciom.

A może zmniejszyć liczbę radnych i będą pieniądze na remonty placów zabaw? Siedzą takie cielaki i nic pożytecznego nie robią!
powinien powstać wybieg dla radnych!
Komentarz ukryty, pokaż
A gdzie mają podziać się psy patusie tępy?!?! Nawet przy wybiegach potraficie truciznę rozrzucać! Ja swojego psa wysterylizowałem, żeby bydlęta twojego pokroju nie warczały. Może zrób to samo ze sobą – nie wypuścisz na świat kolejnego nieudacznego patusa!
Poziom chamstwa zdecydowanie za wysoki, odwaga wskazuje na wygodny fotel i telefon w ręku. Przy konfrontacji zapewne miękkie nogi
Niech zgadnę – lewaczka! Pani nieporadna zainteresowałaby się czemu na aqua Lublin nie można pływać z psami, albo dlaczego psy nie mogą zdawać na prawo jazdy! To są problemy!
Tak się kończy jak typowy słup, który służy tylko jako maszynka do głosowania wyjdzie poza swoje przeznaczenie i zabierze głos.
Chyba kogoś mocno słonko przypiekło z tak chorym pomysłem.
Dzieci powinny mieć gdzie się bawić, psy i „psiecka” mają swoje wybiegi i tam niech zostaną. Zresztą najwyższa pora coś zrobić ilością kundli, pchlarzy i psów pałętających się po mieście. Odklejonym właścicielom nie należy ustępować. Dzisiaj plac zabaw a jutro co? Może parking zabiorą żeby kundle mogły ujadać?
Kundle ważniejsze niż dzieci. W kraju, w którym liczba urodzeń drastycznie spada z roku na rok. Za to wzrasta liczba świrów z psieckami. Kurdę, no ktoś naprawdę padł na łeb.
Komentarz ukryty, pokaż
No wlasnie o to chodzi, po co plac zabaw jak dzieci nie ma. Logika nakazuje zrobic skwer dla psow
na swoim podwórku niech zrobi
Ilość psów w blokach to jakaś paranoja. Nie ma dosłownie 5 minut aby gdzieś coś nie szczekało, wyło, ujadało. Do tego wszystkie elewacje, słupki czy cokolwiek co wystaje z ziemi oszczane kilkanaście razy dziennie. Psiarstwo trzeba ukrócić, nałożyć wysokie podatki, wspólnotom dać prawo decydować czy chcą czy nie psy w swoich budynkach i ich terenie. 9 milionów psów, 100 pogryzień dziennie – tylko te zgłoszone, do tego kilka trupów rocznie.
Komentarz ukryty, pokaż
ja zdecyduję z ciebie – eutanazja wyjątkowo bolesna chory matole
Kim jesteś by decydować o czyimś życiu ? Co do pisarstwa w blokach to prawda za dużo tego i jeszcze właściciele nie sprzątają po nich .
A ja chce wybieg dla kotów i chomików. To jakiś kosmos pani bezradna.
na swoim podwórzu niech zrobi
Radna Klubu Radnych Prezydenta Krzysztofa Żuka… to wiele wyjaśnia… koposka ameba… dla niej ważniejsze jest psiecko;)