Wtorek, 21 maja 202421/05/2024
690 680 960
690 680 960

Lubelska Fundacja Wolności zamierza podać do sądu Zbigniewa Ziobrę. Ministerstwo odmówiło ujawnienia informacji

Prezes Fundacji Wolności zapowiedział, że skierowana zostanie skarga do sądu administracyjnego na bezczynność Ministra Sprawiedliwości. Poszło o informacje o beneficjentach Funduszu Sprawiedliwości.

Szykuje się batalia sądowa między lubelską Fundacją Wolności, a Ministerstwem Sprawiedliwości. Wszystko dlatego, że kierowany przez Zbigniewa Ziobrę resort odmówił ujawnienia informacji o beneficjentach Funduszu Sprawiedliwości. Wniosek w tej sprawie skierował na początku sierpnia prezes Fundacji Krzysztof Jakubowski. Chodziło o organizacje z województwa lubelskiego, do których trafiły środki, treść wniosków na dofinansowanie poszczególnych projektów, oraz sprawozdania z ewentualnych kontroli.

Początkowo ministerstwo odpisało prosząc o dodatkowy czas na udzielenie informacji z uwagi na „konieczność zebrania i usystematyzowania wnioskowanych danych”. Ostatecznie jednak przesłało jedynie listę siedmiu organizacji, które w latach 2017–2021 otrzymały środki z Funduszu Sprawiedliwości. Co do pozostałych pytań, odmówiło udzielenia informacji tłumacząc, iż są to prywatne dokumenty, które nie podlegają udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

– Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości informacja o wydatkowaniu setek tysięcy złotych to sprawa indywidualna i prywatna a wyniki kontroli z wydatkowania tych środków to dane wrażliwe – podkreśla Krzysztof Jakubowski.

Prezes Fundacji Wolności wyjaśnia, że nie zgadza się z taką interpretacją sprawy oraz zapowiedział, że skierowana zostanie skarga do sądu administracyjnego na bezczynność Ministra Sprawiedliwości. Wszystko dlatego, że wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości dotyczy realizacji zadań publicznych, pochodzących ze środków publicznych, rozdysponowanych w otwartych konkursach ofert. W związku z tym treść wniosków, sprawozdań z ich realizacji i protokołów kontroli nie można określać jako „dokumentów prywatnych” i nawet jeśli zawierają one jakieś dane osobowe, to nie są to tylko i wyłącznie dane osobowe.

Fundusz Sprawiedliwości jest zarządzany przez Ministerstwo Sprawiedliwości, a środki jakie do niego trafiają pochodzą z grzywien zasądzanych przez sądy wobec sprawców przestępstw. Następnie są one przeznaczane na pomoc pokrzywdzonym, przeciwdziałanie przestępczości oraz pomoc postpenitencjarną. Fundusze przyznawane są w drodze otwartych konkursów ofert lub naboru wniosków.

(fot. MS)

26 komentarzy

  1. wiadomo że ziobro większość kasy przekazał swojemu panu, ojcu dyrektorowi

  2. Gaz po 3.5 w Puławach za litr !!

    • I tylko drożyzna może przekonać lud do przegonienia tego rządu… Żadne afery, nepotyzm, kolesiostwo i inne takie. Tylko fakt, że ceny rosną, wszystko drożeje – to zawsze działa na zmianę orientacji politycznej.

  3. „Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobisz?”
    PiS kradnie, ale się dzieli z suwerenem.

  4. ZIOBRO! PRZESTAŃ MI FUNDACJĘ PRZEŚLADOWAĆ!

  5. Kto to jest ten Ziobro???