Środa, 01 lipca 202601/07/2026
690 680 960
690 680 960

Krzysztof Żuk zapowiada kroki prawne po wpisie w serwisie X. „Kłamstwa mają konsekwencje”

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk zareagował na wpis opublikowany w serwisie X, w którym pojawiły się oskarżenia dotyczące jego oraz jego syna. Samorządowiec zapowiedział podjęcie niezwłocznych kroków prawnych i podkreślił, że sprawy nie pozostawi bez reakcji.

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk odniósł się do wpisu, który pojawił się w serwisie X i dotyczył rzekomego udziału jego syna w miejskim przetargu. We wpisie zasugerowano, że syn prezydenta miał wygrać postępowanie związane z budową mieszkań na wynajem.

Krzysztof Żuk stanowczo zaprzeczył takim sugestiom i zapowiedział reakcję prawną wobec autora publikacji. Sprawa dotyczy wpisu, który — jak wynika z udostępnionej przez prezydenta informacji — został szeroko rozpowszechniony w mediach społecznościowych.

Prezydent Lublina reaguje na publikację

W swoim wpisie Krzysztof Żuk napisał:

— Kłamstwa mają konsekwencje. Pomówienia skierowane wobec mnie i mojego syna, opublikowane przez jedną z osób na platformie X, zostaną niezwłocznie zgłoszone na Policję. Wpis już usunięto, ale informacje przekazano wielu odbiorcom, dlatego nie pozostawię tej sprawy bez reakcji.

To jednoznaczna zapowiedź działań prawnych w związku z treściami, które — zdaniem prezydenta — naruszają jego dobre imię oraz godzą w jego rodzinę. Żuk wskazał, że choć wpis został już usunięty, jego zasięg był znaczący, dlatego sprawa wymaga formalnej reakcji.

Z udostępnionego przez Krzysztofa Żuka zrzutu ekranu wynika, że autor wpisu sugerował, iż prezydent Lublina „wybudował 600 mieszkań na wynajem”, a przetarg miejski na budowę miał wygrać „syn prezydenta”. Wpis zawierał także pytanie skierowane do odbiorców, „zgadnijcie, kto wygrał przetarg miejski na budowę” SYN PREZYDENTA?

Prezydent Lublina uznał te treści za pomówienia. W jego ocenie publikacja nie tylko dotyczyła jego samego, ale również jego syna. Samorządowiec podkreślił, że rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w przestrzeni publicznej może pociągać za sobą konsekwencje.

Sprawa ma trafić na Policję

Krzysztof Żuk zapowiedział, że sprawa zostanie zgłoszona na Policję. Oznacza to, że dalsze działania mogą zależeć od oceny organów ścigania oraz ewentualnych kroków podejmowanych w trybie prawnym.

Publikacje w mediach społecznościowych, zwłaszcza dotyczące osób publicznych i ich rodzin, często wywołują szeroką dyskusję. W tym przypadku prezydent Lublina jasno zaznaczył, że zamierza dochodzić swoich praw.

Sprawa pokazuje, jak istotna w debacie publicznej jest odpowiedzialność za słowo. Szczególnie wtedy, gdy informacje publikowane w internecie mogą szybko dotrzeć do tysięcy odbiorców i wpłynąć na reputację osób, których dotyczą.

Co grozi za złamanie prawa?

Za publikowanie pomawiających treści w internecie autor wpisu może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. W grę wchodzi przede wszystkim zniesławienie, zwłaszcza gdy publicznie formułowane zarzuty mogą narazić inną osobę na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia funkcji publicznej, wykonywania zawodu lub prowadzenia działalności.

W przypadku wpisów w mediach społecznościowych znaczenie ma także zasięg publikacji — nawet usunięcie treści nie musi kończyć sprawy, jeżeli została ona wcześniej udostępniona lub utrwalona przez innych użytkowników. Pokrzywdzony może domagać się m.in. przeprosin, usunięcia skutków naruszenia, zapłaty zadośćuczynienia lub odszkodowania, a w postępowaniu karnym sprawcy mogą grozić grzywna, ograniczenie wolności, a w określonych przypadkach także kara pozbawienia wolności.

Źródło: Krzysztof Żuk

20 komentarzy

  1. Szybki sondarz
    Ocena: 41

    Łapka w górę = jestem za odwołaniem Żuka
    Łapka w dól = chcę aby byl dalej prezydentem

    • Ocena: 1

      Sposób oceny komentarzy jest dziwny. Pokazuje tylko pozytywne oceny. Chcę dać negatywną ocenę to zmniejszam ilość pozytywnych. Przecież powinna być pokazana ilość ocen negatywnych.

  2. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 14

    Jaki to ma wpływ na obiecany remont ul. Zana? A przy okazji może coś w sprawie kłamstw w oświadczeniach majątkowych pana współpracowników np. 160m dom za 250 000zł….

  3. Ocena: 14

    syn nie syn to jedno ale przy okazji prześwietlić dogłębnie te mieszkania (o ile są), tak po prostu dla oczyszczenia sprawy, może warto by było?

  4. Ocena: 10

    No to kto w końcu wygrał ten przetarg?

  5. Ocena: 9

    Powiedzmy sobie iście szczerze każdy taki wpis w mediach społecznościowych dotyczących Lublina zawsze ale to zawsze wywołuje burze dlaczego bo niemal zawsze ma swoje drugie ciemne dno to nie jest przypadek odosobniony

  6. Jeżeli sprawa byłaby uczciwie załatwiona i ten syn wykonywał by wszystko solidnie to niech wygrywa przetarg,druga sprawa że sam Żuk to nie jest żaden samorządowiec bo taki jak on prezydent miasta jak jest dobrym gospodarzem to współpracuje ze wszystkimi radnymi a nie tylko ze swojego ugrupowania partyjnego i jeżeli opozycja ma jakiś dobry projekt to realizuje go,a on panicznie boi się Tuska,tak jak by przed Żukiem było niewiadomo ile lat kariery politycznej.

  7. To wszystko sprężyna Gontarz jest.

  8. Ocena: 4

    No chce zakneblowac przeciwników komuna się skończyła, nie damy się zastraszyć

  9. Ocena: 3

    takie paniczne reakcje, zamiast zwykłego dementi, zawsze powodują uczucie, że jest jednak coś na rzeczy. To wygląda jak kneblowanie ust, żeby nikt się chciał wychylać i dociekać.

  10. Ocena: 3

    skoro kłamstwa mają konsekwencje to ja nadal czekam na 100 konkretów, czas do końca kadencji ucieka

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia