Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kradzież dwóch par butów z klatki schodowej w Lublinie

Złodzieje kradną wszystko, nawet używane buty. Ofiarą kradzieży padła nasza Czytelniczka, mieszkanka Czechowa.

W nocy z niedzieli na poniedziałek nasza Czytelniczka padła ofiarą złodziei (lub złodzieja) grasujących w jednym z bloków przy ul. Króla Rogera w Lublinie.

Sprawcy ukradli z klatki schodowej, sprzed mieszkania na 2 piętrze, dwie pary „adidasów”, jedne firmy New Balance, drugie zaś Big Star. Zdjęcia poglądowe publikujemy poniżej.

Jeżeli ktoś widział sprawców, proszony jest o kontakt z policja.

(fot. pixabay.com, nadesłane)

86 komentarzy

  1. ll
    Odpowiedz

    mieszkam w mieście 30 pare lat i widziałem to wielokrotnie a będąc małolatem jeżdżąc do rodziny w mieście to na klatkach pamiętam tylko buty przed drzwiami a gdzie się wychowałem to se nie przypominam zwyczaju wystawiania butów przed dom na deszcz

    1. Na skos zaparkowane
      Odpowiedz

      Ale nie porównuj Świdnika czy Kraśnika, tam są inne zwyczaje.

  2. hc
    Odpowiedz

    Zapraszam tych specjalistów do siebie jest co sprzątać, są kurtki, ziemniaki, buty itp. na klatce to żenująca plaga.

  3. X
    Odpowiedz

    Odczepcie się od ludzi ze wsi .Jak zostawiają kalosze to u siebie i nie raczą tym widokiem sąsiadów i mają chociaż racjonalny powód ,błoto ,hodowlę a w mieście gdzie chodniki ,czysto ,sucho to jedynie brak higieny i kultury .

  4. Wojtal
    Odpowiedz

    Wstydziłabym sie przyznać ,że śmierdzące zapocone buty zostawiam przed drzwiami dla widoku sąsiadów. To brak szacunku dla wspołmieszkańcow. Może ktoś miał dość… Zresztą brudny próg i wycieraczka także są pase. Tyle mam w tej sprawie do powiedzenia…

  5. ll
    Odpowiedz

    do prostakówi piszących komentarze każdy wienśniak miał takzwaną sień lub takzwany przedpokój i tam zostawiał trampki a idioci z miasta w latach 70 – 80 zostawiali cudowne buty na klatce przed drzwiami mieszkania i proszę dzieci które tych czasów nie pamiętają o nie komętowanie

    1. Analfabeta
      Odpowiedz

      Jesteś z Mętowa?

    2. .
      Odpowiedz

      Mieszkam w Lublinie z dziada pradziada i nikt butów nie zostawiał przed drzwiami.

      1. Ed
        Odpowiedz

        Potwierdzam, nikt tego nie robił. Jak ktos przybył do miasta to przyjmował zwyczaje w nim panujące.

        1. jerzy
          Odpowiedz

          No to jak buty giną? Zgłosić włamanie!

  6. LU
    Odpowiedz

    Jeszce większą plagą od butów na klatce jest wietrzenie mieszkania przez drzwi, szczególnie jak coś smaży albo gotuje. Zastanawiam się zawsze wtedy czy ci ludzie mają okna zabite gwoździami, że nie można otworzyć i przewietrzyć. Co trzeba mieć w tym łbie, żeby tak się zachowywać i raczyć wszystkich smrodem ze swojego kurnika!

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Bo okna i kratki wentylacyjne pozaklejane taśmami, żeby pieniądze nie uciekały.

  7. Kwakwa
    Odpowiedz

    Taki dobrobyt w kraju, Makwacz z krzywoustym mówią jakie to bogactwa mamy, a ludzie z biedy nawet buty kradną, no ciekawe…

    1. jerzy
      Odpowiedz

      No i mamy POkrzywdzoną !

  8. Kazimierz
    Odpowiedz

    Szanowni mieszkańcy – zostawianie butów przed drzwiami to największy obciach jaki może być na świecie…

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      Wystarczy mieć pachnące buty, wtedy można zostawiać normalnie w przedpokoju 😉
      A tak balkon lub klatka.

  9. Inka
    Odpowiedz

    Co do podobnych absurdów to u nas na osiedlu na jednym z balkonów wiszą dzwonki. Brzęczą cały czas. Zastanawiam się jak sąsiedzi to wytrzymują. ?

  10. Miastowa
    Odpowiedz

    Najlepsze są te co swoje wdzięki prezentują na portalach społecznościowych typu szlachta nie pracuje, szlachta baluje. Takie to potrafią zrobić chlew z klatki schodowej. W domu impreza a goście palą i rzygają na klatce schodowej. A nie daj borze starzy zasiedleńcy dawnych bloków komunalnych i wyznawcy jednej słusznej partii, to już jest totalny dramat. Sznurki porozwieszane na klatce schodowej a na nich śmierdzące kalesony i obrzelałe w kroku spodnie fruwające nad głową. A przy tym oburzone gęby właścicielek tego bałaganu !!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy