Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

Koń wpadł do studni. Aby uratować zwierzę trzeba było kilka godzin kopać i rozebrać konstrukcję (zdjęcia)

Aż 8 godzin trwała akcja strażaków, którzy ratowali znajdującego się w betonowej studni konia. Niezwykle pomocna okazała się koparka. Działania zakończyły się sukcesem.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 19 w miejscowości Szuminka koło Włodawy. Straż pożarna została zaalarmowana, iż na jednej z posesji koń wpadł do betonowej studni. Na pomoc zwierzęciu skierowano strażaków z PSP we Włodawie oraz z jednostek OSP Stawki i Różanka.

Jak wyjaśnia st. kpt. Michał Tychoniewicz z Komendy Powiatowej PSP we Włodawie, po przybyciu zastępów na miejsce okazało się, że koń znajduję się na głębokości około 1 m poniżej gruntu. Jednak zwierzęcia nie dało się ot tak wyciągnąć.

– Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca oraz wykonaniu wykopu umożliwiającego częściową rozbiórkę studni i ułatwienie dostępu do zwierzęcia. Sukces nie byłby możliwy gdyby nie bezinteresowna pomoc właściciela koparki, który dobrowolnie użył własnego sprzętu do uratowania konia, za co szczególnie dziękujemy – mówi Michał Tychoniewicz.

Na miejsce wezwano również lekarza weterynarii, który czuwał nad stanem konia. Cała akcja ratunkowa trwała aż 8 godzin. Kiedy koń został wyciągnięty, strażacy na koniec zasypali wykop i studnię. Wszystko po to, aby nie stanowiła ona już dla nikogo zagrożenia.

Koń wpadł do studni. Aby uratować zwierzę trzeba było kilka godzin kopać i rozebrać konstrukcję (zdjęcia)

fot. KP PSP Włodawa

Koń wpadł do studni. Aby uratować zwierzę trzeba było kilka godzin kopać i rozebrać konstrukcję (zdjęcia)

fot. KP PSP Włodawa

Koń wpadł do studni. Aby uratować zwierzę trzeba było kilka godzin kopać i rozebrać konstrukcję (zdjęcia)

fot. KP PSP Włodawa

22 komentarze

  1. Dobrze, że właściciel koparki ma dobre serce. Chociaż nie znam Pana to dziekuję za pomoc zwierzęciu ❤️

  2. Jakaś „dzika”, niezabezpieczona studnia ..UJ wie gdzie.Właściciel niezagospodarowanych nieruchomości w tym kraju, mają stanowczo zbyt mało obowiązków względem tych nieruchomości.

  3. …Romek to ty?

  4. A co z nogami? nie połamał?

  5. Koń sam się tam nie znalazł, ktoś zwalił konia. Czy policja prowadzi śledztwo w tej sprawie?

  6. Ocena: -4

    polska wschód
    bylą już krowa w szambie ,
    koń w piwnicy ,
    baba w studni
    teraz znowu koń w studni cdn….

    • Zobacz matole jakie poświęcenie mają strażacy 8 godzin walczyli o życie zwierzęcia a Ty piszesz Polska wschód ? Aby więcej takiej Polski Wschód w dzisiejszych czasach!!

      • Ocena: 2

        STRAŻACY ROBILI SWOJA ROBOTĘ
        A TO ŻE STUDNIA JAK JEDNA Z WIELU W TYM REGIONIE ŻLE ZABEZPIECZONA LUB W OGÓLE TO INNA SPRAWA . JESLI TEGO NIE ROZUMIESZ GTO JESTEŚ PUSTA JAK TA STUDNIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • Ocena: -4

        chodzi o prymitywizm klempo , jakby tam człowiek wpadł . prowizorka i bylejakosc polskiej wsi a do strazaków nic nie mam nie pisałem o nich pało netowa. teraz rozumiesz czy powtórzyc

        • Właśnie dokonałeś samo zaorania matole ośmiogwiazdkowy zaatakowałeś Polskę wschód traktujesz nas jak jakiś gorszy sort? Na teraz dziękujemy Ci matołku

    • no i co w tym dziwnego to tylko na wschodzie takie cos jest to widac zyjesz w martixie

  7. Ocena: -7

    Ja bym taką kiebłase z konia zjadł och, ale te 8h bym poświęcił na marynatę a nie na ratowanie zwierzaka co uż znalazł się w kotle

  8. Ocena: -8

    A ja ostatnio jadłem taką dobrą koninę aż ślinka cieknie, szkoda że musieli poświęcić 8h na marynatę dobrze że mamy tak dobrego kopacza obytów i żaden czarnuch się nie przebije amen

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia