Sobota, 24 lutego 202424/02/2024
690 680 960
690 680 960

Kolejne pociągi z uchodźcami docierają do Lublina. Ogrom pomocy niosą wolontariusze (zdjęcia)

Rozdają cieszące się ogromnym wzięciem kanapki, występują w roli tłumacza, pomagają też przenosić bagaże. Jedna z wolontariuszek ogrzewała zmarznięte ręce kilkuletniego chłopca, kolejna starała się uspokoić wystraszoną i zapłakaną dziewczynkę w podobnym wieku, a jeszcze inni rozmawiali z uchodźcami zapewniając ich, że wszystko będzie dobrze. Wolontariusze są ogromnym wsparciem dla uchodźców.

W ostatnich dniach do Polski coraz więcej uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy przyjeżdża transportem kolejowym. Na początku konfliktu zbrojnego za naszą wschodnią granicą większość uchodźców stanowiły osoby podróżujące samochodami i udające się w konkretne miejsca, głównie do swoich bliskich, czy też znajomych. Teraz coraz częściej są to osoby, które autobusami czy pociągami jadą „w ciemno” z nadzieją, że uzyskają nocleg i wsparcie.

Do Lublina każdego dnia dociera nawet po kilka pociągów specjalnych z uchodźcami. Nie ma ich na rozkładzie jazdy, składy te uruchamiane są przez przewodników m.in. we współpracy z samorządami. Często są one wypełnione do ostatniego miejsca. Tak było też w środę, kiedy na lubelski dworzec wjechał szynobus jadący z granicy polsko-ukraińskiej. Wewnątrz nie było dosłownie żadnej wolnej przestrzeni, wsiadło do niego tyle osób, ile mogło się zmieścić.

Pociągiem podróżowały praktycznie same kobiety z dziećmi. Do tego kilku seniorów. Część z nich uciekła z atakowanych przez Rosjan miejscowości dosłownie z niczym. Niektórzy swój dobytek upchnęli do torby podróżnej.

– To wszystko co zdążyłam zabrać. Dokumenty i trochę najpotrzebniejszych rzeczy dla dzieci. O sobie nie myślałam. Mam tylko to, co na sobie. Mieliśmy dosłownie kilka minut na spakowanie się i ucieczkę. Wszędzie wyły już syreny ostrzegające przez nalotem – mówi nam jedna z kobiet.

Na pozostanie w Lublinie zdecydowała się garstka osób. Większość zadeklarowało, że chce jechać dalej. Na granicy wskazano im, aby kierowali się do Warszawy. Dlatego też zorganizowany został kolejny pociąg specjalny, tym razem z Lublina do stolicy. Zanim został on podstawiony, uchodźcami zaopiekowali się wolontariusze.

Jedni rozdawali cieszące się ogromnym wzięciem kanapki, inni występowali w roli tłumacza, a kolejni pomagali przenosić bagaże. Nie zabrało też upominków dla dzieci, które sprawiały im ogromną radość. Jedna z wolontariuszek ogrzewała zmarznięte ręce kilkuletniego chłopca, kolejna starała się uspokoić wystraszoną i zapłakaną dziewczynkę w podobnym wieku, a jeszcze inni rozmawiali z uchodźcami zapewniając ich, że wszystko będzie dobrze.

– Ucieczka przed wojną do obcego kraju to dla wielu z nich szansa na przeżycie. Jednocześnie też ogromny stres. Nie dość, że musieli zostawić cały swój dobytek, to jadą w nieznane martwiąc się również o swoich mężów, ojców czy braci, którzy dzielnie walczą o swoją ojczyznę. Dla dzieci to również ogromny stres, pamiętajmy bowiem, że dziecko czuje, kiedy rodzic jest zdenerwowany, czy tak jak tutaj wystraszony, gdyż nie wie co go spotka. Dlatego tak ważne jest wsparcie już od pierwszych chwil, aby poczuli się bezpiecznie i widzieli, że jest ktoś, kto im pomoże i na kogo mogą liczyć – mówi kolejna z wolontariuszek.

To wszystko sprawia, że już po chwili nawiązuje się nić porozumienia. Kobiety pomimo bariery językowej starają się rozmawiać, pytają o wiele rzeczy, a podziękowania i wyrazy wdzięczności słychać i widać na każdym kroku.

(fot. lublin112.pl)

46 komentarzy

  1. Ciężkie czasy nas czekają we własnym kraju ..

    • Spoko, wczoraj nasi europosłowie z EPL walczyli o odblokowanie należnych nam funduszy.

      • razSierpemRazmłotem

        ale cała łopozycja była PRZECIW ! i nadal są zablokowane:/ no i co nie wstyd wam wyborcy peło-lewicy że was wybrańcy głosują / są przeciw Polsce i Polakom?…. no tak najważniejsze są teraz „wolne sonty, wolne sonty!!” ŻENADA!

    • Jak ci nie pasi możesz jechać na wschód.

  2. A ja się zastanawiam co by było gdyby nie było wolontariuszy ….

  3. A paliwo po 8 Zeta ….To się nie może dobrze skończyć ….

    • Spokojnie… po 8 zł, ale to nie ostatnie zdanie… rząd musi zdobyć pieniądze na wszystkie „plusy”, polski ład i na utrzymanie ukraińskiej „braci”… a wiecie kto zapłaci ???

      • jesteśmy przecież bogaci

        Ale czy masz z tym jakiś problem?
        Prezes NBP (desygnowany przez Prezydenta RP na kolejną kadencję) nawiązując do obecnie „największego cudu polskiej gospodarki od czasów rozbiorów”, powiedział (cytuję dosłownie):
        „W tej chwili żadnej pożyczki nie bierzemy jako kraj, ani jako Narodowy Bank Polski. To do nas przychodzi cały świat i chce od nas pożyczać. Międzynarodowy Fundusz Walutowy nie udziela nam pożyczki i nie negocjujemy warunków jej spłaty, tak jak to było poprzednio. My udzielamy pożyczek Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu w ramach normalnej, międzynarodowej współpracy. Taka jest sytuacja. Nam środków nie brakuje i nie zabraknie”.

        • Rzekło on również, że do końca jego kadencji nie będzie podwyżek stóp procentowych. Tyle w temacie prawdomówności tego „geniusza”

  4. uchodźcy, to będzie gwóźdź do trumny dla Polski

  5. No mogę się doczekać czasu kiedy biedni będą zjadać bogatych.

  6. Znam 2 przypadki gdzie Ukraińcy odmówili zamieszkania w hostelu ze względu na warunki, nawet do niego nie weszli, zażądali transportu do hotelu. Widocznie na Ukrainie mieli dobrze , do Polski przyjechali do na wczasy?

  7. ,aa,boKrzycho.paPj

    Car Putin zatrząsł porządkiem na świecie,ale może powolutku i on źle skończy,bo na razie ,to mu się marzy podbój połowy świata

  8. ,aa,boKrzycho.paPj

    Tak to jest gdy człowiek nagromadzi zbyt dużo
    Majątku i władzy-wtedy realizuje swoje chore ambicje,by zapisać się w historii jako najpotężniejszy wladca

  9. ,aa,boKrzycho.paPj

    Stalin dzieci chyba nie mordował,tylko ciała naszych oficerów zalewał wapnem w Katyniu.Putin nawet dzieci morduje.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo