Poniedziałek, 04 marca 202404/03/2024
690 680 960
690 680 960

Kilkuset właścicieli sklepików apeluje do premiera o wycofanie się z ograniczenia handlu w niedzielę

Dzisiaj do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wpłynęła petycja w sprawie zniesienia ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i niektóre święta, a także wprowadzenia zmian w Kodeksie pracy, gwarantujących każdemu pracownikowi dwie wolne niedziele w miesiącu. Petycja podpisana została przez Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Jerzego Romańskiego, prezesa Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Kupców i Producentów, a także ponad pięciuset właścicieli małych, rodzinnych sklepików.

41 komentarzy

  1. Tatary. Osiedle przy fabryce. W lutym Pan Mirek zwinął manatki po 27 latach

    • przy jakiej fabryce , o czym ty piszesz Tatary osiedle meneli z sinymi nosami i wszelkiej innej patologii. Najlepiej jak by jaki meteoryt na was spadł

    • Bo krechy nie spłacaliście i VAT się urwał.

  2. Lament bo pijaków nie ma pod sklepem w niedzielę ! Kto robi zakupy w niedzielę w małym sklepiku ? tylko alkohol i fajki . Zamknęli bo nie opłacało się kogoś zmuszać do stania za ladą

    • załamany bo nie skacowany

      Panie, jak zacząć pracę w poniedziałek bez kaca. W niedzielę będę tylko wałęsać się.

  3. mając na myśli „nas” składający petycję mają na myśli siebie, czyli grupkę nierobów, którzy w niedzielę jedzą smaczny obiadek, spędzają czas z rodziną, jeżdżą nad wodę, lub chodzą na spacery z psem, bo w tym czasie za ladą stoi ich pracownik, który nie ma wyboru!
    w wieli sklepach, w których sam kupuję w niedzielę z zakazem handlu za ladą stoją teraz właściciele. nie widzę na ich twarzach rozpaczy. zmęczenie- i owszem, ponieważ kolejki są znaczne.
    sumując taki stan rzeczy sprzyja przedsiębiorcom, którzy biorą sprawy w swoje ręce. nie straszna jest im uczciwa praca.

  4. Małe rodzinne sklepiki mogą handlować przez 365 dni w roku. To właściciele małych sklepów domagali się o ograniczenie handlu w sklepach sieciowych i wielkopowierzchniowych. Znowu kolejna grupka nawiedzonych chce poskakać na ulicy.

  5. Nie jest problemem praca w niedziele, a zrównoważony czas pracy. Nie róbmy na siłę wolnego, a godnie płaćmy za pracę! Pozdrawiam pracowników Pogotowia, Domów Dziecka, Infolinii Bankowych, Dyspozytorów numeru alarmowego… – cudownie jest iść w święta pracować za te same pieniądze!

  6. A na czym sklepik osiedlowy zarabia? Na warzywach?

  7. Wlascicile….. biedni i poszkodwani. bleeee . Niech sie wezma do roboty. nikt im nie broni stanac za lada w niedziele. dzien swiet swiecic

    • Dokładnie tak. Niech biedni,buraczane biznasmany za robotę się wezmą,bo i tak wiekszość do kościoła nawet nie chodzi!!!

  8. Świat schodzi na dno …praca,kasa,kasa,praca a gdzie wolny czas dla siebie,rodziny ???pogoń za pieniadzem …od czego sa dni na tygodniu??? nie mozna sałaty kupic w sobote ?nie trzeba w niedziele a niewierni sklepikarze tak sie do tego przyzwyczaili ze przeciez ucieknie im 30-50 zł zarobku dziennego ….a 90% twierdzi ze są katolikami /chrześcijanami….

  9. Zakaz handlu w niedzielę, jest powodem upadku małych sklepików? To sklepy franczyzowe rugują małe sklepiki. Nie opłaci się marketom organizować personelu sklepów w małych miejscowościach, więc przejmują ich zaopatrzenie poprzez umowy franczyzowe. Głównym dystrybutorem jest Eurocash SA którego 44% akcji należy do Portugalczyka Luisa Amarala. Do spółki należą marki sklepów; abc, 1Minute, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Groszek, Mila oraz Eurocash Cash&Carry, Eurocash Serwis.

  10. Ochroniarze też pracują piątek świątek czy niedziela i nikt się nimi nie przejmuje, choć podlegają pod MSWIA pan minister dba tylko o policję

Z kraju

Polityka i społeczeństwo