Toyota wjechała na bariery. Były bardzo duże utrudnienia w ruchu
18:16 13-07-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 13 lipca, w miejscowości Trzciniec w powiecie lubartowskim. Około godziny 16:30, na drodze krajowej nr 19 między Lublinem a Lubartowem, samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak informują służby ratunkowe, zdarzenie miało miejsce w rejonie skrzyżowania z drogą do Baranówki. Auto wjechało na barierę energochłonną. Początkowo informacja brzmiała, iż pięć osób ma być poszkodowanych. Ostatecznie okazało się, że nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.
Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające. Ustalane są dokładne okoliczności oraz przyczyny kolizji. Początkowo występowały bardzo duże utrudnienia w ruchu, teraz nie ma już problemów z przejazdem.
Galeria zdjęć
fot. nadesłane – Michał
Transformer w jednej chwili z samochodu przeistoczył się w pojazd szynowy.
Totota? Sama wjechala? Redakcjo? Moze jednak byl tam za kierownica jakis czlowiek. Moze piszcie normalnie, nie usprawiedliwiajac- kierowca zasnăl/ byl pijany/ patrzył w komorke/ na razie nie wiadomo .. itp. Wszystko samo .. same to tylko klopoty przychodzą.
Szanowna Nicko. Właśnie piszemy normalnie. Kierowca miał koła, aby mógł wjechać? Kierowca prowadził pojazd, stracił nad nim panowanie i to pojazd wjechał. Jeżeli jest to niezrozumiałe to podamy inny przykład. Pojazd szynowy, czyli pociąg. Maszynista jest jego kierowcą. Maszynista wjechał w samochód na przejeździe, czy pociąg? Zasady języka ojczystego się nie zmieniły. Pociąg potrącił osobę, tak samo samochód potrącił pieszego. Przecież nie kierowca. Czym miał potrącić? Barkiem, nogą czy możę ręką?
Pozdrawiamy
Za to Szanowna Redakcja często używa ulubionego sformułowania „kierowca jechał „wężykiem”.
Nic w tym nadzwyczajnego..
Kierowca nie ma kół redakcjo…chyba, że to robot
Ok.
Pociag potrącil, auto wjechalo, na podwojnym gazie- ladne pisanie, odsuwajace odpowiedzialnosc. Nie- to czlowiek wlazł na tory czy pod pociag. Kierowca wjechal w bariery, kierowca potrącił pieszego itp. Itd. Nie na podwojnym gazie- tylko pijany, nieodpowiedzialny idiota. Jeszcze w tym wszystkim jest czlowiek. I to on jest odpowiedzialny. Język ksztaltuje myślenie i to jak oceniamy.
Nicka, może czas cofnąć się do podstawówki? Bo tam uczyli zasad języka polskiego. No chyba, że masz koła i to ty jedziesz, a ktoś ci siedzi na garbie i Tobą kieruje.
Nicka, a to toyota sama nie wjechała na te bariery? Ktoś ją tam wepchnął? Czy może wciągnął? Proszę o odpowiedź.
Piekielne skrzyżowanie. Niech Bóg ma was, mieszkańcy Trzcińca, pod swoją opieką.
Z czystej ciekawości – jak się zdejmuje taki pojazd z bariery?
Tojoty maja cio…ty😉
raczej to ci na hulajnogach – bliskie spotkania 3 stopnia