Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierujący oplem miał ponad 3 promile. Uszkodził kilkadziesiąt metrów płotu i dachował

Nietrzeźwy 31-latek z gminy Wojcieszków, który kierował oplem i uderzył w ogrodzenie posesji, noc spędził w policyjnej celi. Siła uderzenia była tak duża, że rozpędzony samochód uszkodził około 30 metrów płotu, a potem dachował.

Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 22 w miejscowości Burzec w powiecie łukowskim. Policjanci z Adamowa zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym z udziałem pojazdu osobowego marki Opel.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 31-latek kierujący pojazdem uderzył w ogrodzenie posesji, a następnie opel przewrócił się na dach. Okazało się, że przed przybyciem policjantów strażacy z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej wydostali z wnętrza opla 34-latka z gminy Wojcieszków, brata kierowcy. Pokrzywdzony mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

31-latek miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty, a jego sprawa wkrótce znajdzie swój finał w sądzie.

Mężczyźnie grozi co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna i nawet kilka lat pozbawienia wolności. To nie wszystkie konsekwencje. Będzie jeszcze musiał zapłacić co najmniej po 5000 złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. 31-latek najprawdopodobniej będzie też musiał pokryć koszty naprawy ogrodzenia.

(fot. Policja Łuków)

15 komentarzy

  1. Gabi
    Odpowiedz

    Dobrze ze nic im sie nie stało. Samochód to rzecz nabyta,raz jest a raz nie ma. Dobrze że mają kogoś kto im pomoze. Myślę że to im da do myślenia.
    A tak po za tym to chyba maja kogoś za granicą w wojsku. Chyba też Szwagier.
    Wiem że jeden Szwagier ma sporo sklepów za granicą. To na biednych nie popadło

  2. Monika
    Odpowiedz

    Ma szwagra policjanta. Nic im nie zrobią.

  3. Leon
    Odpowiedz

    Tekst napisany z błędami. Jechał 34 latek,nie 31 -letni mężczyzna. 34 letni dostanie tylko grzywne,on nie ma prawa jazdy. Nie wierzcie w to co piszą.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Informację pochodzą z policji.
      Pozdrawiamy

      1. Waldek
        Odpowiedz

        Sytuacja się zmieniła. Były juz zeznania.

  4. zadziwiony
    Odpowiedz

    myślę że zakaz trzyletni nim wstrząśnie

  5. Jocker
    Odpowiedz

    Z niecierpliwością czekamy na drastyczne zaostrzenie kar łącznie z konfiskatą samochodów.

  6. Ludzki pan
    Odpowiedz

    To 34-latek czy 31-latek. Chyba, że 31lat + 3 promile równa się 34 lata.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Prosimy przeczytać uważnie. Tam jest mowa o 2 osobach…

  7. Kolo
    Odpowiedz

    Pijak to ma szczescie. Dobrze, ze nic sie nie stalo.

    1. Bezmajtek
      Odpowiedz

      I tu wielka tragedia że przeżył, i dalej będzie stwarzał zagrożenie.

  8. Franio
    Odpowiedz

    „31-latek najprawdopodobniej będzie też musiał pokryć koszty naprawy ogrodzenia.” – dlaczego najprawdopodobniej?

    1. Piłat
      Odpowiedz

      Bo jak ma brata adwokata to nic mu nie zrobią.

      1. Olga
        Odpowiedz

        Brata adwokata i szwagra policjanta. A jechal 34 letni mężczyzna.

        1. Marta
          Odpowiedz

          Nie adwokata. Ma szwagra policjanta w Warszawie. Za nimi stoi cała rodzina. Dobrze,ze nic im się nie stało.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy