690 680 960

Jest nagranie wczorajszego pościgu za volkswagenem. Kierowca chciał jeszcze sięgnąć po nóż (zdjęcia, wideo)

Spore problemy czekają teraz 37-latka z gminy Konopnica, który wczoraj został zatrzymany po pościgu w Lublinie. Mężczyzna był już wielokrotnie notowany za szereg przestępstw i wykroczeń.

Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie pościgu, jaki miał miejsce w czwartek na drogach w okolicach Lublina oraz miejskich ulicach. Jak już informowaliśmy, wszystko zaczęło się w czwartek przed godziną 17 w miejscowości Kozubszczyzna w gminie Konopnica. Policjanci zostali zaalarmowani o mężczyźnie, który w zakładzie fryzjerskim wybił szybę, oraz awanturował się z mieszkańcami.

Agresor na stacji paliw w Kozubszczyźnie zaczął grozić jednemu z klientów pozbawieniem życia, następnie uderzył 58-latka powodując u niego obrażenia ciała. Potem wsiadł w samochód i przejechał kilkadziesiąt merów zatrzymując się przed salonem fryzjerskim. Tam również wszczął awanturę, w trakcie której powybijał szyby w drzwiach i odjechał.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Bełżycach ustalili, jakim autem porusza się sprawca, oraz w którą stronę pojechał. Zauważyli go w pobliżu drogi ekspresowej S19. Kiedy dali mężczyźnie znaki do zatrzymania się, ten na widok radiowozu zaczął uciekać. Wjechał na obwodnicę Lublina i skierował się w stronę miasta.

Kiedy kierowca volkswagena zjechał z drogi ekspresowej na al. Spółdzielczości Pracy, do pomocy skierowane zostały patrole z Lublina. Jednak mężczyzna nie zamierzał się zatrzymać. Kiedy zobaczył korek, wjechał pod prąd i dalej uciekał al. Andersa i ul. Walecznych. Ostatecznie został zatrzymany na al. Tysiąclecia na wysokości hali Nova.

Kierowcą okazał się 37-latek z gminy Konopnica. W momencie zatrzymywania zaczął sięgać między fotele, policjanci znaleźli tam nóż. Mężczyzna był trzeźwy, jednak cały czas zachowywał się agresywnie oraz trudno było z nim nawiązać logiczny kontakt. Skopał też jeden z radiowozów.

Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna najprawdopodobniej znajdował się on pod silnym działaniem środków odurzających. Jednak z uwagi na jego agresywne zachowanie, nie było możliwości poddania go badaniu pod tym kątem. Dlatego też pobrana została od niego krew do analizy.

Obecnie 37-latek przebywa w policyjnej celi. W przeszłości był już notowany za przestępstwa przeciwko mieniu, życiu i zdrowiu oraz wolności, a także za uprawę konopi. Jutro z będą z nim wykonywane dalsze czynności procesowe. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Dopowie też za groźby i uszkodzenie ciała, zniszczenie mienia a także za popełnione wykroczenia drogowe.

 

(fot. lublin112, nadesłane – Przemysław, wideo – nadesłane – Adrianna)

26 komentarzy

  1. Ohydny facet do tego głupi i niebezpieczny

  2. Współczuję Panom Policjantom. Super, że zatrzymali tego bałwana

  3. W momencie kiedy wyciągnął nóż powinien dostać kulkę w łeb. Planuje się napier……ać z Policją? Musi się liczyć z tym, że przekroczył granicę za którą kończy się zabawa i wszystko może się zdarzyć. W takim momencie szkoda, że to nie USA. Takie jest moje zdanie

  4. Jakby sam się nie zatrzymał to by się jeszcze ganiali aż by mu się paliwo skończyło. Kpina wpuścić do miasta takiego gościa i robić sobie wyścigi. Na obwodnicy mało było miejsca do rozbicia go o barierki ? Jakby skręcił na Tysiąclecia i zaczął jechać po chodniku to ile by trupów było bo policja w BMW 250KM+ nie nadarzyła z golfem ??? Śmiechu warte i żenada….

  5. Ale panowie z radiowozów nie maja pojęcia ile mocy ma dane auto

  6. To i racja . Jak mogli policjanci w takich samochodach pozwolić żeby uciekał starym golfem ponad dwadzieścia kilometrów? Jak by miał bmw to chyba by go nie złapali.

  7. W kaftan go i do wariatkowa za nim komuś coś zrobi. To jest świr z żółtymi papierami…

  8. To koleś z marynina

  9. Janusz z wojewódzkiej

    Wiśnia to super gliniarz

  10. Ci z BMW z przyzwyczajenia w korku stanęli – widać na jednym z ujęć? 😉

Kursy walut

  • USD 4.3252zł -0.24%
  • GBP 5.3505zł -0.34%
  • EUR 4.7076zł -0.35%
  • CHF 4.6961zł -0.38%

Polub nas