Piątek, 21 sierpnia 202621/08/2026
690 680 960
690 680 960

Jeden z żubrów transportowanych do Lasów Janowskich nie przeżył. Padł zaraz po opuszczeniu skrzyni

Po raz kolejny komplikuje się operacja przenoszenia żubrów do Lasów Janowskich. Wcześniej dwa z nich uciekły z zagrody adaptacyjnej, teraz kolejny padł po dojechaniu na miejsce.

Fatalnie zakończył się transport kolejnych żubrów, które miały zamieszkać w Lasach Janowskich. Krowa przewożona z Mazur, z Nadleśnictwa Borki padła po tym, jak opuściła skrzynię transportową. Na razie leśnicy nie są w stanie określić, co było przyczyną jej śmierci. Zapewniają jednak, że zostanie do wnikliwie zbadane. Zadecydowano już o przeprowadzeniu sekcji zwierzęcia, która ma się odbyć w najbliższych dniach.

Żubry są przewożone w specjalnych drewnianych skrzyniach, dostosowanych do wymiarów każdego osobnika. Zanim jednak zostaną w nich umieszczone, są przez dłuższy czas przygotowywane do podróży. Przede wszystkim każde zwierzę jest wnikliwie badane pod kątem zdrowia i ogólnej kondycji. Z kolei w trakcie postojów żubry są pojone i karmione.

Jak wyjaśnia profesor Wanda Olech-Piasecka, dziekan Wydziału Nauk o Zwierzętach SGGW i prezes Stowarzyszenia Miłośników Żubrów, istnieje wiele czynników i okoliczności, które mogły wpłynąć na pogorszenie stanu zdrowotnego tej samicy. Z kolei pracownicy Nadleśnictwa Janów Lubelski zapewniają, że skrzynie transportowe, dla bezpieczeństwa zwierząt, ograniczają nieco ich ruchy, jednak są na tyle duże, że mogą się one w nich nawet wygodnie położyć.

Na chwilę obecną do Zagrody adaptacyjnej w Lasach Janowskich przywieziono sześć żubrów. Jeden padł, dwa zdołały pokonać zabezpieczenia i uciec. Jednak nie odeszły daleko. Cały czas przebywają w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Leśnicy apelują, aby nie wybierać się na spacery w ten rejon. Chodzi o to, aby nie narażać zwierząt na kolejny, niepotrzebny stres. Za kilka tygodni, jak zaaklimatyzują się w nowym domu, zostaną wypuszczone na wolność i wtedy każdy będzie mógł spotkać je spacerując po leśnych ostępach.

(fot. Nadleśnictwo Janów Lubelski)


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

21 komentarzy

  1. Jeżeli zwierzęta przewoził polski kierowca, to nie dziwi mnie, że zwierzę padło. Niektórzy jeżdżą tak, jakby nawet nie potrafili wozić bydła.

    • A Ci którzy jeździć potrafią, i chcieliby jeździć poprawnie, są tłamszeni przez drogową patologię. Pojadę szybciej, bo mi siedzi na zderzaku, nie zatrzymam się na STOPie, bo zaczną trąbić, wyprzedzę/ominę na PdP, bo lewy pas to nie kółko różańcowe itp.

  2. Uszczęśliwianie żubrów na siłę doprowadziły jednego do samobójstwa.

    • To takie naturalne! I jeszcze zacznijcie je dokarmiać, żeby zasmakowały w warzywach i zaczęły odwiedzać okoliczne gospodarstwa, jak to było od wieków.

    • Ocena: 0

      To podobne do tego, co robi rząd z ludźmi.

  3. Ocena: 0

    Człowieki bawią się w bogów. Najgorsze co może być to zabawa w bogów niewiedzących czego się chce. Nie niszczcie, nie zabijajcie, nie trujcie, przyroda sama da sobie radę, dużo lepiej niż przy pomocy wszystkich „uczonych” magistrów.

  4. Ocena: 0

    A za kilka lat przeczytamy że ,,samochód zderzył się z żubrem koło Janowa, niestety kierowca nie przeżył”

    • Krystian from Dżamajka
      Ocena: 0

      Sekcja zwłok kierowcy ustaliła, że przyczyną zgonu była marskość wątroby od żubrów albo żubrówki

    • Ocena: 0

      Albo napiszą, że zły żubr wskoczył prosto pod jadący przepisowo samochód… moim zdaniem na odcinkach dróg biegnących przez lasy powinny obowiazywac takie same przepisy jak w terenie zabudowanym

  5. Ładne te żubry. Dobrze, niech zasiedlają nimi te lasy. Będzie miał kto ganiać grzybiarzy i myśliwych. W końcu natura odpocznie jak jednemu z drugim zwierz zrobi jesień średniowiecza dla przykładu…

  6. Tak to jest jak człowiek pcha łapy do rządEnia naturą… Zaczeli lisy szczepić to lis teraz zdrowy i plądruje gospodarstwa, bobrów dohodowali to teraz panoszą sie i gryzą wszystko co napotkają na drodze…

  7. Ja też jestem za tym by były w tych lasach powinni też utworzyć tu Park Narodowy chociaż na niewielkim terenie.
    Człowiek powinien ratować jak najwięcej gatunków zwierząt i chronić ich naturalne środowisko na tyle ile to jeszcze możliwe bo i tak ludzkość wytrzebila tysiące gatunków. Brawo dla leśników tak trzymać.

  8. Okarmianie zwierząt przed i w czasie transportu, nie jest najlepszym posunięciem.

  9. Ocena: 0

    Z żalu pewnie się to stało.Takie rozdzielenie od rodzinnych kniei,a może miała inne plany…mąż,dzieci kilkoro? A tu bach i do transportu.Kto by tak chciał?

  10. Ocena: 0

    Nie wytrzymało serce ❤️
    Zobaczył że tam same pisowce ?

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia