Fatalnie zakończył się transport kolejnych żubrów, które miały zamieszkać w Lasach Janowskich. Krowa przewożona z Mazur, z Nadleśnictwa Borki padła po tym, jak opuściła skrzynię transportową. Na razie leśnicy nie są w stanie określić, co było przyczyną jej śmierci. Zapewniają jednak, że zostanie do wnikliwie zbadane. Zadecydowano już o przeprowadzeniu sekcji zwierzęcia, która ma się odbyć w najbliższych dniach.
Żubry są przewożone w specjalnych drewnianych skrzyniach, dostosowanych do wymiarów każdego osobnika. Zanim jednak zostaną w nich umieszczone, są przez dłuższy czas przygotowywane do podróży. Przede wszystkim każde zwierzę jest wnikliwie badane pod kątem zdrowia i ogólnej kondycji. Z kolei w trakcie postojów żubry są pojone i karmione.
Jak wyjaśnia profesor Wanda Olech-Piasecka, dziekan Wydziału Nauk o Zwierzętach SGGW i prezes Stowarzyszenia Miłośników Żubrów, istnieje wiele czynników i okoliczności, które mogły wpłynąć na pogorszenie stanu zdrowotnego tej samicy. Z kolei pracownicy Nadleśnictwa Janów Lubelski zapewniają, że skrzynie transportowe, dla bezpieczeństwa zwierząt, ograniczają nieco ich ruchy, jednak są na tyle duże, że mogą się one w nich nawet wygodnie położyć.
Na chwilę obecną do Zagrody adaptacyjnej w Lasach Janowskich przywieziono sześć żubrów. Jeden padł, dwa zdołały pokonać zabezpieczenia i uciec. Jednak nie odeszły daleko. Cały czas przebywają w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Leśnicy apelują, aby nie wybierać się na spacery w ten rejon. Chodzi o to, aby nie narażać zwierząt na kolejny, niepotrzebny stres. Za kilka tygodni, jak zaaklimatyzują się w nowym domu, zostaną wypuszczone na wolność i wtedy każdy będzie mógł spotkać je spacerując po leśnych ostępach.
(fot. Nadleśnictwo Janów Lubelski)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uszczęśliwianie żubrów na siłę doprowadziły jednego do samobójstwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To podobne do tego, co robi rząd z ludźmi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To takie naturalne! I jeszcze zacznijcie je dokarmiać, żeby zasmakowały w warzywach i zaczęły odwiedzać okoliczne gospodarstwa, jak to było od wieków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli zwierzęta przewoził polski kierowca, to nie dziwi mnie, że zwierzę padło. Niektórzy jeżdżą tak, jakby nawet nie potrafili wozić bydła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Ci którzy jeździć potrafią, i chcieliby jeździć poprawnie, są tłamszeni przez drogową patologię. Pojadę szybciej, bo mi siedzi na zderzaku, nie zatrzymam się na STOPie, bo zaczną trąbić, wyprzedzę/ominę na PdP, bo lewy pas to nie kółko różańcowe itp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
biedny, stłamszony franio
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
odezwał sie pirat drogowy