Środa, 21 lutego 202421/02/2024
690 680 960
690 680 960

Jechał wężykiem dostawczakiem, zareagował świadek. Obywatel Ukrainy miał ponad 2 promile

Obywatel Ukrainy miał ponad 2 promile alkoholu. W takim stanie 44-latek kierował dostawczym renaultem. Pijanego kierowcę, którego auto jechało wężykiem po drogach Poniatowej, zauważył świadek, który zadzwonił na numer alarmowy.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w Poniatowej w powiecie opolskim. Policjanci około godz. 21.00 otrzymali zgłoszenie od świadka, że samochód marki Renault jedzie po drodze w Poniatowej tzw. wężykiem, nie trzymając prawidłowego toru jazdy.

– Na miejscu patrol policji potwierdził zgłoszenie. Jak się okazało za kierownicą renaulta siedział 44-latek narodowości Ukraińskiej. Mężczyzna był pijany, miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. 44-latek niebawem usłyszy zarzuty. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – informuje aspirant Katarzyna Bigos z opolskiej Policji.

Nietrzeźwi kierowcy to ogromne zagrożenie na drogach

Nietrzeźwi kierujący stanowią realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg, są często sprawcami tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych. Dlatego reagujmy na takie przypadki. Nawet anonimowa informacja przekazana policjantom przyczynia się do wyeliminowania z dróg pijanych kierowców.

W związku z nowelizacją kodeksu karnego z dniem 1 października b.r. nowe przepisy zaostrzają kary m.in. dla pijanych kierowców. Dzięki zmianom, wobec recydywistów nie będzie można orzec kar o charakterze wolnościowym – będzie im grozić wyłącznie kara pozbawienia wolności.

Dotychczas niektórzy kierowcy próbowali tłumaczyć się, że wypili alkohol po wypadku. Takie zachowania nie będą bezkarne. Nowe regulacje przewidują również identyczne sankcje dla prowadzącego pojazd, który pił alkohol po wypadku, a przed zbadaniem przez policję.

14 komentarzy

  1. następny rekordzista chce przepić plusy za nasze

  2. Wysłać bandersyna na front

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo