Wtorek, 30 czerwca 202630/06/2026
690 680 960
690 680 960

Interwencja poselska w sprawie DPS w Świdniku. Powiat odpiera zarzuty i zapowiada kontrole

Poseł Bartłomiej Pejo podjął interwencję poselską w sprawie funkcjonowania Domu Pomocy Społecznej im. Roba Inja w Świdniku. Parlamentarzysta wskazuje na sygnały dotyczące możliwych zaniedbań wobec mieszkańców placówki. Powiat Świdnicki odpiera zarzuty, informuje o zleconych kontrolach i podkreśla, że wcześniej do starostwa nie wpływały zgłoszenia dotyczące nieprawidłowego funkcjonowania DPS.

Sprawa funkcjonowania Domu Pomocy Społecznej im. Roba Inja w Świdniku stała się przedmiotem interwencji poselskiej Bartłomieja Pejo. Parlamentarzysta poinformował 15 czerwca, że do jego biura poselskiego w Świdniku miały docierać niepokojące sygnały dotyczące sytuacji mieszkańców oraz organizacji pracy w placówce.

Jak przekazał poseł, pierwszym krokiem była rozmowa z dyrektorem DPS. Następnie do Starosty Powiatu Świdnickiego Waldemara Jaksona została skierowana oficjalna interwencja poselska zawierająca pytania oraz uwagi zgłaszane przez pensjonariuszy, pracowników i osoby związane z placówką.

Poseł wskazuje na sygnały o możliwych zaniedbaniach

Bartłomiej Pejo poinformował, że interwencja została podjęta „w związku z niepokojącymi sygnałami”, które miały docierać do jego biura. Jak zaznaczył, spotkanie z dyrektorem placówki miało „konstruktywny charakter” i pozwoliło na wstępne omówienie zgłaszanych problemów.

W wiadomości przesłanej do naszej redakcji poseł doprecyzował, że działał wspólnie z Martą Wróbel, działaczką społeczną i animatorką.

— Wraz z Martą Wróbel – działaczką społeczną i animatorką zająłem się bulwersującą sprawą zaniedbań w DPS. Najpierw spotkanie z Panem dyrektorem Kukiełką, potem złożyłem interwencję poselską do starosty dotyczącą funkcjonowania DPS w Świdniku. Podjąłem tę interwencję na piśmie, ponieważ Starosta Waldemar Jakson nie znalazł 15 minut, aby porozmawiać o tak ważnym i pilnym temacie w dniu dzisiejszym — mówi poseł Pejo.

Według parlamentarzysty przekazane mu informacje mogą wskazywać na poważne nieprawidłowości dotyczące warunków bytowych i opieki nad mieszkańcami. Zgłaszane problemy miały obejmować m.in. niewystarczające i niskiej jakości posiłki, ograniczanie dostępu do podstawowych produktów, w tym wody butelkowanej, redukcję personelu pomocniczego i przerzucanie dodatkowych obowiązków na opiekunów, braki w środkach higienicznych i podstawowym wyposażeniu, niewystarczającą obsadę kadrową w godzinach nocnych oraz brak działań aktywizujących, terapeutycznych i integracyjnych.

— W skierowanej interwencji zwróciłem się o pilne przeprowadzenie kontroli oraz udzielenie szczegółowych odpowiedzi dotyczących m.in. jakości żywienia, organizacji opieki, stanu zatrudnienia, warunków sanitarnych i działań podejmowanych na rzecz mieszkańców — przekazał Bartłomiej Pejo.

Poseł podkreślił również, że osoby starsze, chore i zależne od pomocy innych powinny mieć zapewnione godne traktowanie, bezpieczeństwo oraz odpowiednie standardy opieki.

— Każdy sygnał dotyczący możliwych zaniedbań musi zostać rzetelnie wyjaśniony — zaznaczył parlamentarzysta.

Propozycja bezpłatnych zajęć dla mieszkańców

Z informacji przekazanych przez posła wynika, że podczas spotkania z dyrektorem placówki pojawiła się także propozycja wsparcia mieszkańców DPS w zakresie zajęć aktywizujących.

—  Na spotkaniu z dyrektorem wraz z Martą Wróbel, animatorką i dobrą duszą dla wszystkich potrzebujących zaproponowaliśmy bezkosztową pomoc i organizację zajęć aktywizujących dla mieszkańców DPS w Świdniku, w tym takich z obecnością zwierzątek oraz eventów wspierających działalność ośrodka, zupełnie bezpłatnie — poinformował poseł Pejo.

Parlamentarzysta zapowiedział dalsze monitorowanie sprawy.

— Będę monitorował sprawę i informował Państwa o dalszym jej przebiegu — zadeklarował poseł Bartłomiej Pejo.

Powiat Świdnicki odpowiada: zarzuty są niezweryfikowane

Do wpisu posła, który pojawił się w mediach społecznościowych, odniósł się Powiat Świdnicki w Świdniku. W komentarzu zamieszczonym pod publikacją Bartłomieja Pejo przedstawiciele powiatu wyrazili sprzeciw wobec sposobu nagłośnienia sprawy.

— Z przykrością obserwujemy próbę budowania medialnego przekazu na podstawie niezweryfikowanych informacji, które godzą przede wszystkim w dobre imię pracowników i mieszkańców Domu Pomocy Społecznej im. Roba Inja w Świdniku — przekazał Powiat Świdnicki.

Samorząd odniósł się także do twierdzenia, że starosta miał unikać rozmowy z posłem.

— Po pierwsze, nieprawdą jest sugestia, jakoby Starosta Powiatu Świdnickiego unikał rozmowy na temat DPS. Pan Poseł otrzymał propozycję spotkania w innym terminie, ponieważ dzień jego wizyty był już wcześniej wypełniony zaplanowanymi obowiązkami służbowymi. Niestety, z tej propozycji nie skorzystał — czytamy w stanowisku powiatu.

Według Powiatu Świdnickiego dyrektor DPS podczas posiedzenia Zarządu Powiatu miał kategorycznie zaprzeczyć zarzutom przedstawionym w publikacji. Dotyczyło to w szczególności informacji o ograniczaniu dostępu do żywności i wody, brakach w środkach higienicznych, niewłaściwej opiece nad mieszkańcami oraz niedostatecznej obsadzie kadrowej, która miałaby zagrażać bezpieczeństwu podopiecznych.

— Do tej pory nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających stawiane publicznie oskarżenia — zaznaczył Powiat Świdnicki.

W stanowisku samorządu podkreślono również, że DPS jest jednostką podlegającą regularnym kontrolom i funkcjonuje w oparciu o obowiązujące przepisy oraz standardy.

Starostwo zleciło kontrolę

W informacji przesłanej do naszej redakcji Powiat Świdnicki potwierdził, że interwencja poselska dotycząca funkcjonowania DPS wpłynęła do Starostwa Powiatowego w Świdniku 15 czerwca 2026 roku. Po jej otrzymaniu podjęto działania wyjaśniające, w tym zwrócono się do dyrektora placówki o przedstawienie szczegółowych informacji i wyjaśnień.

Starostwo poinformowało również, że zleciło przeprowadzenie kontroli przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Świdniku. Jednocześnie placówka ma zostać objęta czynnościami kontrolnymi prowadzonymi przez inne uprawnione instytucje.

Zakres działań obejmuje weryfikację zgłaszanych zarzutów oraz ocenę prawidłowości funkcjonowania DPS.

W piśmie przesłanym do redakcji podkreślono, że do Starostwa Powiatowego w Świdniku nie wpływały wcześniej sygnały dotyczące nieprawidłowego funkcjonowania placówki.

Powiat przedstawia dane dotyczące zatrudnienia i opieki

Z informacji przekazanych przez Powiat Świdnicki wynika, że posiłki w DPS mają spełniać obowiązujące normy żywieniowe i dietetyczne, a ich jakość ma podlegać bieżącej kontroli personelu oraz kontroli sanitarnej. Jak wskazano, wszelkie zgłaszane uwagi są analizowane i przekazywane wykonawcy usługi żywieniowej.

Powiat zapewnia również, że mieszkańcy mają całodobowy dostęp do napojów, środków higienicznych oraz wyposażenia niezbędnego do codziennego funkcjonowania zgodnie ze standardami obowiązującymi w domach pomocy społecznej.

Według danych przekazanych przez samorząd DPS w Świdniku zatrudnia obecnie 76 pracowników na 73,25 etatu. W tej grupie znajduje się 34 opiekunów, 3 pracowników personelu pielęgniarskiego, 6 opiekunów medycznych, 14 pokojowych, 9 specjalistów, 7 pracowników administracji oraz 3 pracowników personelu pomocniczego.

W godzinach nocnych dyżur pełni od 5 do 6 pracowników. Starostwo przyznaje jednocześnie, że w obsadzie nocnej brakuje personelu pielęgniarskiego, wskazując na powszechnie znane braki kadrowe na tych deficytowych stanowiskach. W sytuacjach wymagających interwencji medycznej mają być uruchamiane procedury przewidziane dla tego typu placówek.

Jak wynika z informacji przekazanych przez dyrektora DPS, nie doszło do redukcji personelu opiekuńczego. W miejsce odchodzących pracowników mają być zatrudniane kolejne osoby, a wskaźniki zatrudnienia określone przepisami mają być zachowane.

Zajęcia terapeutyczne, rehabilitacyjne i integracyjne

Starostwo odniosło się również do zarzutu dotyczącego braku działań aktywizujących. Według informacji przekazanych przez Powiat Świdnicki mieszkańcy DPS uczestniczą w zajęciach terapeutycznych, rehabilitacyjnych, integracyjnych i kulturalnych, zarówno na terenie placówki, jak i poza nią.

Mają one obejmować m.in. terapię zajęciową, rehabilitację, zajęcia muzyczne, sportowe, wycieczki oraz wydarzenia integracyjne.

Władze powiatu podkreślają, że wszystkie zgłaszane kwestie są traktowane z należytą powagą. Pełna ocena zarzutów ma być możliwa po zakończeniu prowadzonych czynności kontrolnych i wyjaśniających.

— Stanowisko Starostwa Powiatowego w Świdniku pozostaje niezmienne – wszelkie informacje dotyczące warunków pobytu mieszkańców oraz jakości świadczonych usług są traktowane z należytą powagą i podlegają każdorazowej weryfikacji. Priorytetem pozostaje zapewnienie mieszkańcom DPS właściwej opieki, bezpieczeństwa oraz warunków zgodnych z obowiązującymi przepisami — przekazał nam starosta Waldemar Jakson.

Sprawa pozostaje otwarta. Z jednej strony poseł Bartłomiej Pejo wskazuje na konieczność pilnego wyjaśnienia sygnałów dotyczących możliwych zaniedbań. Z drugiej Powiat Świdnicki odpiera zarzuty, wskazuje na brak wcześniejszych zgłoszeń do starostwa oraz informuje o podjęciu działań kontrolnych i wyjaśniających.

Źródło: Bartłomiej Pejo\Powiat Świdnicki w Świdniku

9 komentarzy

  1. To robienie polityki. Chce się przypomnieć, że taki jeszcze żyje!
    Aby pokazać jak to on dba. J…a konfa.

    • Ciekawe czy peio był u pana Jerzego w DPSie i pytał się jak to było z kawalerką🤨

  2. Taka kontrola nic nie pomoże.

    • Ocena: 6

      Nie pomoże bo wiadomo, że kur…a, kur…ie łba nie urwie.
      Tak normalnie, po polsku.

      • Ocena: 1

        W Lublinie jakby ktoś się zabrał i dogłębnie skontrolował MOPR, CIK i wszelakie dpsy, to by kwiatki wychodziły lepsze jak w szpitalu południowym. Prezydenci miasta zajęci swoimi sprawami, żyją w bańce którą im przedstawia usłużni dyrektorzy i tak to się kręci na koszt podatnika

  3. Jak poseł to ma mieć drzwi otwarte na każde zawołanie. Gonić tych nierobów do pracy fizycznej

    • Pan dziadek Józek (z lubelskiego slamsowa)
      Ocena: 0

      Jakich żeście se wybrali, takich macie (posłów.

  4. Ferdek Kiepski (bo kiepski)
    Ocena: 1

    Sprawa kotwasi się już od jakiegoś czasu, a Powiat dopiero odpiera zarzuty i zapowiada kontrole.
    A szanowny powiat nie mógł wziąć doopy w kupę z fotela i tak z dnia na dzień, niespodziewanie złożyć „kurtuazyjną” wizytę w owym DPS ?

  5. partyjna szopa ” prawicowej ” konfy
    zajmijcie się uczciwą pracą. a nie, wy nic robić nie potraficie tylko skłócać i jątrzyć

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia