Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Hałasujące w nocy BMW i pełno dymu na osiedlu. Mieszkańcy zaalarmowali policję i strażaków

Nietypowy finał miała interwencja, jaką minionej nocy przeprowadzili lubelscy strażacy i policjanci. Jak się okazało, wszystko zaczęło się od kłótni mężczyzny i kobiety.

We wtorek po godzinie 23 mieszkańcy ul. Radości w Lublinie usłyszeli dobiegający z zewnątrz hałas samochodu. Silnik auta pracował na wysokich obrotach, wokół pojawiło się też spore zadymienie. O wszystkim zaalarmowana została policja oraz straż pożarna.

Jak nam przekazano, wpłynęło kilka zgłoszeń w tej sprawie. Na miejscu okazało się, iż w BMW przykryty kocem spał mężczyzna. Po obudzeniu wyjaśnił, iż po kłótni z żoną postanowił w aucie spędzić noc.

Aby mu nie było zimno, uruchomił silnik i poszedł spać. Po pewnym czasie noga zsunęła mu się na pedał gazu wciskając go. To sprawiło, iż silnik wszedł na wysokie obroty a z rury wydechowej pojazdu zaczęły wydobywać się kłęby dymu. Po wyjaśnieniu całej sytuacji interwencja została zakończona.

14 komentarzy

  1. Założono niebieską kartę? Tej pani?

Dodaj komentarz