Ekolodzy wnoszą o zmiany w projekcie drogi ekspresowej S17. Chodzi o wilki i rysie

Projektowana droga ekspresowa S17 przetnie cenne siedliska żyjących na Roztoczu wilków i rysi, a także korytarze ekologiczne łączące ważne ostoje obu gatunków. Jak podkreśla Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”, ogrodzona trasa uniemożliwi im swobodne przemieszczanie się.

Działające w naszym kraju od ponad 20 lat Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” wniosło zastrzeżenia dotyczące powstającego właśnie projektu budowy drogi ekspresowej S17 na odcinku pomiędzy Zamościem a Tomaszowem Lubelskim. Obecnie opracowywana jest Koncepcja Programowa, w ramach której archiwalne rozwiązania projektowe są uaktualniane. Prowadzone są prace związane z ustaleniem sieci dróg lokalnych, ustalany jest sposób dojazdu do pól i nieruchomości wzdłuż przyszłej trasy, wybierane są także rozwiązania usprawniające obsługę ruchu lokalnego. Sam przebieg przyszłej drogi został już zatwierdzony i jest niezmienny.

Ekolodzy po analizie zarówno przebiegu trasy, jak też zaplanowanej lokalizacji obiektów inżynierskich uznali, że planowana droga S17 przetnie cenne siedliska żyjących na Roztoczu wilków i rysi, a także korytarze ekologiczne łączące ważne ostoje obu gatunków. Będzie także barierą dla przemieszczania się innych zwierząt. Jak wskazują, dużym zagrożeniem dla rzadkich gatunków zwierząt jest istniejąca droga krajowa nr 17, o czym świadczy m.in. zdarzenie z ubiegłym roku, kiedy to w okolicach Hrebennego pod kołami samochodu zginęła samica rysia, pozostawiając osierocone młode. Badania nad roztoczańskimi rysiami wskazują, że droga ekspresowa S17 będzie dla zwierząt tak samo niebezpieczna.

Dlatego też Stowarzyszenie przesłało do lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad swoją opinię dotyczącą projektowanego odcinka. Wynika z niej, że ujęte w dokumentacji rozwiązania minimalizujące oddziaływanie trasy na środowisko naturalne są niewystarczające. Kolejnym problemem ma być przecięcie trasą korytarzy ekologicznych łączących lasy Roztocza z doliną Bugu. Dwa z nich wykorzystywane są przez rysie. Prowadzone w ostatnim czasie badania telemetryczne wykazały, że zwierzęta te przemieszczają się przez lasy w miejscowościach Łabunie Reforma oraz Dąbrowa Tomaszowska. Dlatego też zaproponowali zmiany w lokalizacji i wymiarach przejść dla zwierząt. Mają one pomóc rysiom w bezpiecznym pokonywaniu trasy z jednej strony na drugą.

Miłośnicy przyrody mają nadzieję, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad weźmie pod uwagę te głosy. Tymczasem może to okazać się bardzo trudne. Wszystko z tego powodu, że obecnie na wprowadzanie jakichkolwiek zmian dotyczących samej drogi ekspresowej nie pozwala decyzja środowiskowa. Została ona uzyskana w 2016 roku zarówno dla przebiegu trasy, jak też zastosowanych rozwiązań w postaci wiaduktów, przejazdów drogowych, przepustów, mostów, estakad czy też właśnie przejść dla zwierząt. Każda zmiana wiązałaby się z utratą ważności tego kluczowego dla realizacji inwestycji dokumentu.

(fot. lublin112)

Zobacz również

26 komentarzy

  1. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Pewnie jak wspaniały rząd rozdaje na lewo i prawo to i oni chcą.

  2. Pabloo(oryginał)

    Jak chcą tak ekologicznie, to niech zrobią zrzutkę na drogę na palach betonowych. A potem niech walą głowami o te pale. Nie jestem za ograniczaniem gatunków, wręcz za zachowaniem ekosystemu, ale wilk, ryś, czy inny łoś to zwierze. Zawsze znajdzie wyjście z sytuacji żeby kopulować.Jak to ktoś powiedział ” Przyroda to suka- zawsze znajdzie wyjście z sytuacji” Tu chciałem nawiązać do obecnej sytuacji, wirus skutecznie czyści atmosferę z zanieczyszczeń. Popatrzcie na alerty smogowe…ni ma nic.

  3. wilk sie niemilosiernie rozmnozył robi wieelkie szkody na wsi zagryzaja owce cileta konie krowy! ludzie opamietajcie sie ograniczcie populacje a nie namnazajcie problemy-bobry wielkie szkody ,łosie sarny dziki wzrosła populacja kika razy

    • To raczej zdziczałe psy stanowią zagrożenie – wilk jest bardziej ostrożny i nie podchodzi do zabudowań. Do puki na wsiach nie będzie się masowo psów kastrować i sterylizować, będą biegały luzem po okolicy – dotąd będą szkody przypisywane wilkom.

    • Bo zabiera się im lasy – które są ich domem, dlatego tak się dzieje, macie na uwadze tylko swój własny interes – jeżdżenie w tych swoich trumnach, 0 poszanowania dla przyrody.

  4. porobić przepusty dla zwierząt jak to jest w Skandynawii i po problemie. Niech ekolodzy zapłącą za zmianę planów to bedzie ok.

  5. ekolodzy to pomylone osoby, skoro potrafią przyjechać do tamy bobrów przez które zalewa domy i powiedzieć że nie można jej rozwalić bo zwierzęta pod ochroną, a jak im ludzie powiedzieli że ich podtapia, to durnie zieloni stwierdzili że kto wam się kazał nad rzeką budować, to nic że budynki stały od 30 lat a bobry tame zrobiły przed rokiem, dla tych chorych ludzie to bobry są ważniejsze, śmieszni są, dlatego ich opinie mam głęboko gdzie światło nie dociera.

    • Pragnę ci zwrócić uwagę odmozdzony człowieku, ze jeśli chodzi o budowę tej drogi, to człowiek wkracza na teren, który jest domem tych zwierząt. Dopiero pisali o porzarze w BPN, jak nie będzie drzew woda nie będzie się zatrzymywała i Polska stanie się pustynia.

  6. W Belzcu nie bylo zadnego spotkania z mieszkancami czy rozmow spolecznych. Ludzi i zwierzeta maja gdzies. Tylko ich interes sie liczy

  7. Drogowcy zrobi co chca jak zwykle wiec to krzyk rozpaczyyyyyyy

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7978zł -0.09%
    • GBP 5.2235zł -0.27%
    • EUR 4.5481zł -0.14%
    • CHF 4.1279zł 0.2%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Trwa akcja charytatywna w Parafii Matki Bożej Bolesnej w Kraśniku
    Oprowadzania po wystawach w Galerii Labirynt
    Dzisiaj zaczynają się Wydziałowe Drzwi Otwarte UMCS
    W Lublinie odbędzie się kolejna edycja „Nocy Sów”. Tym razem w formie online
    W Chatce Żaka na żywo zagra Orkiestra św. Mikołaja