Wtorek, 25 czerwca 202425/06/2024
690 680 960
690 680 960

Dwie hulajnogi w śmietniku. Kolejny przejaw braku poszanowania mienia

Tak jak rowery miejskie, tak teraz hulajnogi wypożyczane na minuty stają się obiektem zainteresowania wandali. Dzisiaj przy jednej z ulic miasta można było zastać widok taki, jak na zdjęciu.

Wielokrotnie już na łamach naszego portalu poruszaliśmy problematykę braku poszanowania dla dobra wspólnego, jakim są rowery miejskie. Pisaliśmy o jednośladach porzuconych np. w rzece, czy też zdekompletowanych, a nawet wrzuconych na dach jednego z budynków.

Tym razem obiektem wandali stały się hulajnogi na minuty dostępne dla mieszkańców miasta. Taki widok, jak na zdjęciu, można było dzisiaj zastać w rejonie ul. Lotniczej. Ktoś włożył do śmietnika dwa pojazdy należący do firmy Bolt.

Trudno w jakikolwiek sposób skomentować zachowanie osób, które to zrobiły. Warto jednak zaapelować do mieszkańców miasta o reagowanie na wszystkie przejawy wandalizmu. Wielokrotnie zdarza się, że dzięki szybkiej i przytomnej reakcji świadków, służby są w stanie szybko zatrzymać sprawców wykroczenia. Nie bądźmy obojętni na akty wandalizmu, zgłaszajmy je policji lub straży miejskiej.

(fot. nadesłane Magdalena)

49 komentarzy

  1. Komentujący tutaj by chcieli aby to zniknęło z Lublina…. smutne jest to że wśród naszego społeczeństwa jest tyle nienawiści, podłości.
    Rowery nie , hulajnogi nie. Najlepiej aby nic nie było! Niech Lublin cofnie się do poziomu np.Bialej Podlaskiej.

    • Jeżeli ktoś z zachowaniem zasad bezpieczeństwa użytkuje rowery i hulajnogi, to OK. Ale o ile te pierwsze należy zostawiać jedynie na wyznaczonych bazach, to hulajnogi leżą porozrzucane w każdym dowolnym miejscu. Czy to chodnik, czy wąskie przejście, czy wyjazd z parkingu. Nikt tego nie kontroluje, a wymalowane miejsca nikogo nie zmuszą do odpowiedzialności i wyobraźni, żeby hulajnogi zostawiać właśnie tam, a nie tam, gdzie akurat pasuje użytkownikom. Poza tym o ile rowerzystę jadącego chodnikiem, o ile robi to bezpiecznie, mozna usłyszeć z odległości kilku metrów, o tyle jadącego hulajnogą nie. A ludziom wydaje się, że jeżeli pojazd jest niewielki i lekki, to nikomu nic nie grozi. Nonsens.

      • Dodam jeszcze że rowerzysta na chodniku jest w stanie szybciej zareagować i zahamować niż osoby jadące hulajnogą . Ile waży hulajnoga elektryczna chyba nie tak mało, jej bezwładnośc plus przecietny beztroski jej uzytkownik oznacza to wieksze zagrozenie dla pieszych. Zachowanie uzytkowników hulajnóg podczas jazdy a zwłaszcza bezmyslnego ich parkowania kaze mi tych uzytkowników określić jako NIEMYSLĄCYCH lub AROGANCKICH. Tylko swoim postepowaniem to określenie możecie zmienić, czekamy.
        Czy te hulajnogi w smietniku zostały uszkodzone ??. Może to nie wandal tylko ktoś kto już nie wytrzymał kolejnych hulajnóg pozostawionych bezmyślnie i bez szacunku dla innych tzn GŁÓWNYCH użytkowników chodnika czyli PIESZYCH

  2. Nadawały się tylko do kosza.

  3. Moze po prostu ktoś nie wytrzymał takiego rzucania na środku chodnika i po prostu grzecznie posprzątał do śmietnika.

    • Właśnie miałem to napisać. Czasem mam ochotę to samo zrobić jak przejść się nie da. Powinna być strona gdzie za każde zdjęcie źle zaparkowanej hulajnogi płacili by 1 zł to i akty wandalizmu się skończyły.

  4. Hulajnogi notorycznie stają gdziekolwiek – na środku chodników, wzdłuż, w poprzek, czasem kilka obok. Nic dziwnego, że ktoś stracił nerwy i wrzucił jedną z drugą do kosza. Skoro zarzadzający nie potrafi zapanować nad kulturą użytkowania (a właściwie nad jej brakiem) tego sprzętu, to jakiś obywatel – a wątpię, by był to byle chuligan – sam zrobił porządek. I po problemie.

  5. Jedna rzecz że u nas bydło nic nie szanuje a druga że bardzo często Ci co wypożyczają to stawiają sobie jak chcą te sprzęty w poprzek chodnika uniemożliwiając swobodne przejście i to też pieszych denerwuje