Środa, 28 lutego 202428/02/2024
690 680 960
690 680 960

Dwa tygodnie oczekiwania w kolejce po węgiel. Na ulicy, w pełnym słońcu i fatalnych warunkach (zdjęcia)

Przyjeżdżając po węgiel do kopalni w Bogdance trzeba obecnie odstać w kolejce dwa tygodnie. Dlatego też wszyscy mają ze sobą zapasy jedzenia i wody, kuchenki, a nawet grille.

36 komentarzy

  1. Przecież jak by im się nie opłacało to by nie stali.

  2. To nie są klienci detaliczni więc mogą stać ,są przyzwyczajeni

  3. Na przejściu granicznym też stoją nie pasuje zmieniam pracę.

  4. Bo człowiek wytrzyma wszystko co mu zgotuje drugi. Było dobrze przed kowidem a później spekulanci wzieli sie za ustalanie cen…

  5. Węgiel jest, kopalnia pracuje na pełnych obrotach. Gdzie wyjeżdża….. 🙂

    • adamS – ale co chcesz zasugerować?
      Że „Bogdanka” zaopatrywała w Polsce wszystkie podmioty gospodarcze i indywidualnych odbiorców?
      Nawet gdyby wspomniane przez ciebie „pełne obroty” zostały zwiększone dwukrotnie (co nie jest możliwe tak z dnia na dzień) to nie ma możliwości aby nagle wypełnić lukę po braku węgla, na który sami sobie (a raczej mieszkańcom) nasz rząd wprowadził zakaz importu z wiadomego kierunku.
      Zakaz nawet na węgiel, za który polskie firmy już zapłaciły.
      Wprowadziliśmy zakaz w kwietniu podczas gdy unijne sankcje na węgiel są dopiero od sierpnia.

  6. Wiosną niejaki Kołodziejczak ogłosił w wiadomych mediach, że za kilka dni paliwo będzie po 15zł/l. Chłopi i nie tylko ustawili się w kilometrowych kolejkach do stacji paliw z beczkami na przyczepkach, obracając po kilka razy. Cysterny nie nadążały dowozić paliwa. Po tygodniu zatankowałem bez kolejki po starych cenach.

    • Po starych cenach czyli po jakich?
      Po pięć z groszami a może po cztery?
      🙂

    • Rolnicy kupowali jak było po 4zl z groszami za tydzień było po 7 zł sam kupiłem 1000 litrów i żałuję że tak mało.

  7. Tak się dzieje w kraju kopalń, gdzie węgla jest pod dostatkiem. Tylko polski węgiel podobno jedzie do Niemiec. A Polska została uzależniona od importu węgla, którego teraz zabrakło.

    • Węgiel jest, ale na głębokościach, przy których opłacalność wydobycia występuje w sytuacjach kryzysowych (tzn. np. gdy ceny są zawyżone, jak teraz). Plus problem naszych rodzimych górników, którym zawsze jest źle i za mało i bez gwarancji zatrudnienia na 10-15 lat ciężko się ruszyć do pracy

      • popatrz na zarzadzanie kopalniami ile tam dyrektorow itp i sobie policzysz skad cena wegla i jego oplacalnosc, na 1 robola na dole masz 5 umyslowych na gorze jak nie wiecej

  8. akurat wszyscy moi sasiedzi stoją i to są indywidualni , ciekawe co tym razem złodzieje PISowsy zdementują te informacje ha ha

    • I wszyscy potrzebują 30 ton do ogrzania mieszkania komu ty chcesz ten kit wcisnąć pełowski trolu.

      • Byłeś tam? Widziałeś? Większość to prywatni odbiorcy. Większość starsi ludzie. Skrzykujemy się po kilka rodzin organizujemy wspólny transport.

  9. Bogdanka to własność elektrowni Kozienice, codziennie jedzie tam po 5-6 składów po 41 węglarek na każdej po 55 ton, jeden taki skład dziennie przyjeżdża do Puław to jest łącznie jakieś 15 tys ton na dobę. A kolejka dla handlarzy co jest marginalna sprzedażą. jak to jeden ze związkowców z pgg powiedział uruchomić w Polsce 100-150 składów węglowych należących do kopalń , sprzedawać po 1500 za tonę i nie było by problemu, prosto z kopalni i bez posrednikow a składy były by pełne towaru

Z kraju

Polityka i społeczeństwo