Dwa śmiertelne potrącenia przy Al. Sikorskiego. Radna domaga się pilnych zmian
18:55 18-07-2026 | Autor: redakcja
Po dwóch tragicznych wypadkach oraz dziesiątkach kolizji radna Lublina Justyna Marta Budzyńska zwróciła się do prezydenta miasta o natychmiastową poprawę bezpieczeństwa na przejściu dla pieszych przy Al. Sikorskiego. Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się aktywne oznakowanie, dodatkowe oświetlenie, kontrole prędkości oraz audyt z udziałem niezależnych ekspertów.
fot. lublin112.pl
Skoro zrobiona została ustawa że teraz pieszy ma pierwszeństwo na przejsciu nawet gdy na nie wtargnie to czas rozwiązać problem ustawą i dać nieśmiertelność pieszym na przejściu dla pieszych, rozwiąże to problem wypadków.
1. Wtargnięcia to jest jakiś marginalny przypadek. Np. w przypadku tych 2 wypadków żadnego wtargnięcia nie było.
2. Jak wyobrażasz sobie brak pierwszeństwa pieszego na PdP? To po co w takim razie robić takie PdP? Co ono zmienia? Przecież wtedy można by przechodzić wszędzie na tych samych zasadach i nikomu by się nie chciało iść do takiego przejścia, bo to bez sensu.
Radna domaga się . Jejku , jakie to denne.
Ja w proponuję żeby zlikwidować posadę Pani Radnej. Skoro doszła do tak błyskotliwych wniosków, że trzeba coś zrobić z tym przejściem, to powinna udać się prosto na Wiejską. Zrobi tam istną rewolucję, bo będzie najinteligentniejszym człowiekiem zaraz po ochroniarzu… Zamiar rozwiązać problem likwidując niepotrzebne przejęcie lub budując kładkę powyżej ulicy, aby ci narażeni zostali na stałe wyjęci z równania, najlepiej jest spowolnić ruch jeszcze bardziej lub wymyślić system karania ludzi, którzy są chronieni nie przez literę prawa, a 1.5m stali przed nosem…
To przejście należy chwilowo zamknąć a docelowo zbudować kładkę lub przejście podziemne. Jestem kierowcą i to przejście jest widoczne zbyt późno jest na wzniesieniu i jest niebezpieczne zwłaszcza dla obcych kierowców. Jest ono nie potrzebne bo wyżej jest przejście z sygnalizacją a niżej jest kładka. Gzie ci ludzie podążają tym niebezpiecznym przejściem.
To jeszcze trzeba zamknąć rondo pniaka.
Chcecie to przechodźcie tamtędy, nikt wam nie broni. Są różne sposoby na samobójstwo. Ja nie przechodzę…
Należy postawić tam ograniczenie do 20 oraz fotoradar i problem się rozwiąże