Do zdarzenia doszło w czwartek, 3 września, na ul. Lwowskiej w Lublinie. Po godzinie 16 kierujący oplem mężczyzna doprowadził do kolizji z trolejbusem. Widząc, co się stało, od razu uciekł z miejsca zdarzenia.
O wszystkim zaalarmowana została policja. Funkcjonariusze ustalili numer rejestracyjny auta, a następnie jego właściciela. Kiedy pojechali pod wskazany adres, okazało się, że kierowca jest już w domu.
Badanie alkomatem wykazało, że 30-latek był trzeźwy. W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, iż jest on poszukiwany w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Został na nią skazany za kierowanie autem bez uprawnień i nieopłacenie nałożonej na niego grzywny.
Sprawa ta nie zrobiła jednak na nim większego wrażenia, gdyż ukrywał się, a jednocześnie dalej jeździł bez uprawnień. Dlatego niebawem czeka go kolejna wizyta w sądzie. Wcześniej jednak będzie musiał odbyć karę, której usiłował uniknąć.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ja dobrze rozumiem? Chłop mieszkał sobie pod adresem zameldowania? To policja dała z siebie 100% podczas poszukiwań do odbycia kary. Pozwolili, aby nadal jeździł i stwarzał zagrożenie. Brawo. Premia się należy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„jutro też wam uciekniemy” … Maksymilian Paradys
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Młody rumak będzie teraz chodził na wybiegu… Ciężka lekcja dojrzałości i odpowiedzialności. Pierwszym razem zribil glupio, a teraz obejmą go nowe przepisy… Koszty jeszcze większe na które będzie po wyjściu pracoeał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby cicho siedział to by dalej „szukali”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby zderzyć się z trolejbusem to też trzeba mieć talent. Poziomem zbliżonym to tego jaki jest potrzebny by rozjechać staruszkę na pasach albo potrącić wyprzedzanego rowerzystę. Trzeba chyba to specjalnie zrobić, bo nawet zachowując 5% ostrożności jest to niemożliwe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat w lublinie kierowcy zbiorkomu lubią jeździć na czerwonym
Sam widziałem dokładnie 4 sytuacje, kiedy to wjeżdżali na czerwonym na skrzyżowanie
Było to przed pandemią, ale wątpię, żeby się coś zmieniło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
4 razy?
Kilka lat temu?
Stań przy sądzie rejonowym, na Krakowskim przy dawnym PTTK i patrz na sygnalizator przy przejściu za wylotem z Wieniawskiej.
Albo przy hali Bazar na rogu Tysiąclecia i Lubartowskiej (w stronę Prusa).
W kwadrans zobaczysz pewnie kolejnych czterech 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No u ciebie pewnie nic się nie zmieniło. Dalej wspominasz że złością mandaty za jazdę na gapę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Warto dodać, że bardzo często lubią włączać się do ruchu bez kierunków i uprzedniego sprawdzenia czy nie zajeżdżają komuś drogi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie można pójść siedzieć za kierowanie bez uprawnień. Bo takie kierowanie to jest tylko wykroczenie. A za wykroczenie dostaje się mandat, albo pouczenie.
Wspomniana odsiadka/areszt jest za miganie się od zapłacenia mandatu/grzywny.
Jak to jest, że ludzi stać na samochód, ale na opłacenie grzywny czy miejsca postojowego już ich nie stać?