Czerniejówka znów zanieczyszczona. Na miejscu pracują strażacy i policjanci
19:16 31-08-2026 | Autor: redakcja
W poniedziałek, 31 sierpnia, po godzinie 17 straż pożarna po raz kolejny została zaalarmowana o zanieczyszczeniu Czerniejówki przepływającej przez Lublin. W rzece wyraźnie widać unoszącą się na wodzie substancję, najprawdopodobniej olejopochodną. Na miejscu interweniowała również policja.
Jak nam przekazano, działania mają na celu zatrzymanie płynącej substancji, a także jej neutralizację. W akcji biorą udział dwa zastępy strażaków. Wszystko dzieje się w okolicach ulicy Fabrycznej, a więc tuż przed ujściem Czerniejówki do Bystrzycy. Na brzegu dostrzec można również padłe kaczki.
To już kolejna tego typu sytuacja. Pierwsze sygnały dotyczące zanieczyszczenia Czerniejówki wpływały do służb w dniach 20–22 sierpnia. Wówczas chodziło o odcinek od mostu przy ul. Pawiej do kanału burzowego znajdującego się na wysokości ul. Robotniczej. Na wodzie unosiła się oleista substancja, a w okolicy panował straszny fetor.
Jak ustalili pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie, źródło zanieczyszczeń znajdowało się w kanale burzowym zlokalizowanym na terenie ogródków działkowych przy ul. Robotniczej. W wodzie wykryto obecność m.in. silnego kationowego środka powierzchniowo czynnego o nazwie Didecyldimethylammonium bromide. Z tego powodu padł szereg ryb.
Obecnie cały czas trwają czynności wyjaśniające w tej sprawie. Jeżeli chodzi o dzisiejsze zdarzenie, na razie nie wiadomo, czy wykryta w wodzie substancja to pozostałości po poprzednim zanieczyszczeniu, czy też oleista ciecz pojawiła się po raz kolejny.
Galeria zdjęć
Za dużo ostatnio takich „przypadków”