Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Coraz niższy stan wody w rzekach. Wisła odsłania dawne tory kolejowe, Bystrzyca … rower miejski (foto)

Wody w rzekach jest tak mało, że w niektórych miejscach można przejść na drugi brzeg mocząc tylko nogi. Z tygodnia na tydzień wody robi się coraz mniej, do tego prognozy dotyczące opadów deszczu nie są optymistyczne.

Łagodna bezśnieżna zima oraz występujący obecnie brak opadów sprawiły, że w rzekach jest coraz mniej wody. Dane Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej pokazują, że w większości rzek w Polsce występuje alarmująco niski stan wód. Podobnie jest w naszym regionie. W Bugu w Dorohusku jest obecnie 76 cm wody, we Włodawie 105 cm, w Tyśmienicy w Tchórzewie poziom wody to 165 cm, kiedy stan wysoki to 350 cm.

Wisła w Annopolu ma 198 cm, w Puławach 115 cm, a w Dęblinie 140 cm. Jak niski jest to poziom wskazuje fakt, iż stan ostrzegawczy wynosi odpowiednio 500, 450 i 400 cm. Zmierzony dzisiaj poziom wody w Wieprzu to 179 cm w Lubartowie, 158 cm w Kośminie, 48 cm w Michalowie oraz… 8 cm w Nieliszu. W tym ostatnim miejscu stan ostrzegawczy to 200 cm. Bystrzyca w Sobianowicach miała dzisiaj rano 74 cm, w ciągu doby poziom wody obniżył się o 1 cm, zaś od 20 kwietnia o 8 cm.

W wielu miejscach w kraju pomiary zaczynają wykazywać wartości najniższe w historii. W województwie lubelskim tak jest w przypadku Tyśmienicy. Coraz niższy poziom wody sprawia, że rzeki zaczynają odkrywać schowane do tej pory pod wodą tajemnice przeszłości. Dość często natknąć się można na pozostałości podpór starych mostów, w okolicach Wólki Gołębskiej z nurtu Wisły wyłoniły się pozostałości dawnej wojskowej przeprawy kolejowej, a w Lublinie z Bystrzycy wyłonił się wrzucony do rzeki rower miejski.

Meteorolodzy wskazują, że aby nastąpiła poprawa, potrzeba opadów deszczu. I to takich, które występowałyby nawet przez kilka tygodni. Tymczasem prognozy nie wskazują, aby w najbliższym czasie można było na nie liczyć.

(fot. nadesłane)

6 komentarzy

  1. Dard
    Odpowiedz

    Za niedługo będą stepy i pustynie… jeszcze nich więcej lasów wytną!!!

  2. Kukuryku
    Odpowiedz

    Brawo, Polak mądry po szkodzie a instytucje odpowiedzialne za regulację tych wszystkich „ścieków” to i po szkodzie mądre nie będą. Rozp….one wszystko bo powodzi ani suszy znacznej wcześniej nie było. Wisły nie regulowano bo jakieś oszołomy utworzyły między korytem a wałem rezerwat tylko jaki to rezerwat skoro leżą tam góry śmieci.

    1. hydrozagadka
      Odpowiedz

      I co niby regulacja Wisły miała spowodować że więcej wody będzie…?!?!?
      Zgadzam się natomiast z tym, że styropiany nawet zaniedbały to co za PRL wybudowano czyli zbiorniki retencyjne, kanały nawadniające itp wszystko zarosło, muł i wodorosty jak cała ta tekturowo-styropianowa polska…

    2. możecie mnie zablokować
      Odpowiedz

      już dawno zapłacili za rowerek podatnicy zarządzani przez inspiratora

  3. Hd
    Odpowiedz

    Niech właściciel roweru płaci karę za zanieczyszczenie rzek.

    1. żal
      Odpowiedz

      Rower miejski geniuszu. Najmujący powinien zapłacić a nie właściciel.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy