Ukrywał się przez 17 lat. Podejrzany o zbrojne napady w Lublinie i Chełmie trafił do aresztu
09:21 17-08-2026 | Autor: redakcja
Poszukiwany od 2009 roku mężczyzna wpadł dzięki działaniom kryminalnych z Referatu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Funkcjonariuszy wspierali policjanci z Wydziału Wsparcia Poszukiwań Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji.
53-latek jest podejrzany o udział w napadach, do których dochodziło w Lublinie i Chełmie. Pokrzywdzonymi byli między innymi pracownicy zakładu jubilerskiego oraz punktów przyjmowania zakładów bukmacherskich.
Napady z użyciem broni
Szczegóły sprawy przedstawił podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
— Sprawa dotyczy przestępstw, do których dochodziło kilkanaście lat temu. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna działał wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, które zostały już wcześniej zatrzymane. Sprawcy mieli posługiwać się bronią palną, grozić pokrzywdzonym, a następnie zabierać pieniądze, wartościowe przedmioty oraz wyroby złotnicze. Do napadów dochodziło w Lublinie oraz w Chełmie — przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski.
Podczas jednego ze zdarzeń napastnicy mieli wejść do pomieszczenia kasowego w lubelskiej hurtowni. Według ustaleń śledczych, posługując się bronią palną, usiłowali zmusić pokrzywdzonych do przekazania pół miliona złotych.
— Kolejne zdarzenia dotyczyły między innymi napadów na jubilera oraz punkty zakładów bukmacherskich. W tych przypadkach sprawcy również mieli używać broni lub przedmiotów przypominających broń, zastraszać pracowników i doprowadzać ich do stanu bezbronności — dodał przedstawiciel lubelskiej policji.
Zatrzymany w Wielkiej Brytanii
Mężczyzna przez 17 lat pozostawał poza zasięgiem polskich organów ścigania. Był poszukiwany na podstawie dwóch listów gończych oraz dwóch Europejskich Nakazów Aresztowania.
— Ustalenia dotyczące miejsca jego pobytu prowadzili policjanci z Referatu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego KMP w Lublinie. W działaniach wspierali ich funkcjonariusze z Wydziału Wsparcia Poszukiwań BMWP KGP. Dzięki konsekwentnej pracy poszukiwawczej mężczyzna został namierzony i zatrzymany na terenie Wielkiej Brytanii — poinformował podinspektor Kamil Gołębiowski.
Po przeprowadzeniu ekstradycji 53-latek został przewieziony do Polski i doprowadzony do prokuratury.
— Po ekstradycji do Polski 53-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty rozbojów z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Następnie trafił do sądu, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu — przekazał rzecznik KMP w Lublinie.

fot. Policja Lublin
Dzięki Międzynarodowej Współpracy Policji – dobrze, że pomogli naszym. Nasi sami nigdy by nie znaleźli. Jest się czym pochwalić. Nasi są ekspertami od umarzenia i nieprzyjmowania zgłoszeń – nikomu tyle sie nie udaje.
Ukrywał się przez 17 lat. Bez okularów widać jak go szukano.