Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Chciała wynająć domek w górach. Zapłaciła za pobyt w obiekcie, który nie istnieje

Mieszkanka Świdnika chciała wraz ze znajomymi wynająć domek w górach na wyjazd zimowy. Znalazła ogłoszenie na portalu OLX i wpłaciła zaliczkę w kwocie 1600 złotych. Gdy chciała przed wyjazdem potwierdzić swój przyjazd nikt nie odbierał i nie odpisywał na jej wiadomości.

20-letnia mieszkanka Świdnika wraz ze znajomymi chciała spędzić zimowy wypoczynek w górach. Na portalu OLX znalazła interesujące ją ogłoszenie. Kobieta zadzwoniła na podany numer, jednak rozmówca tłumacząc się słabym zasięgiem zaproponował kontakt poprzez wiadomości tekstowe.

W ten sposób umówili się na termin wynajmu domku oraz na zaliczkę w kwocie 1600 złotych. Przed samym wyjazdem kobieta chciała potwierdzić swój przyjazd i próbowała się skontaktować na podany numer telefonu, jednak bezskutecznie. Nikt nie odbierał, ani nie odpisywał na jej wiadomości.

Wówczas 20-latka zaczęła szukać informacji w Internecie i okazało się, że podany adres nieruchomości istnieje, lecz jest to zupełnie inny budynek. Kobieta sprawdzając ogłoszeniodawcę odkryła, że ma bardzo dużo negatywnych komentarzy i informacji, że jest to oszust pobierający zaliczki za pobyt w nieistniejącym domku. Sprawą zajmują się policjanci.

– Radzimy, aby wynajem kwater, domków i apartamentów dokonywać przez sprawdzone strony internetowe. Gdy chcemy skorzystać z atrakcyjnych cenowo ofert wystawianych przez osoby prywatne, bądź takich przez portale ogłoszeniowe warto sprawdzić wiarygodność ogłoszeniodawcy, a także fakt istnienia samej nieruchomości. Wraz z rosnącym popytem na zimowe wyjazdy oraz zapotrzebowaniem na noclegi pojawiają się oferty oszustów, którzy w łatwy sposób chcą wzbogacić się na naszym zaufaniu i łatwowierności – informuje aspirant sztabowy Elwira Domaradzka ze świdnickiej Policji.

12 komentarzy

  1. I jeszcze się tym chwali.

    • Podpisujesz się Adw. A gdzie jest napisane iż to ona się tym pochwaliła a może to policja dała newsa redakcji 112.

  2. Za 1600zł zapraszam ją do mnie na całą dobę. Oferuję: pełne wyżywienie, wycieczkę po mieście inspiracji, masaże oraz miłą atmosferę. Mogę jej umyć nawet plecy. W tej cenie ma zapewnioną wycieczkę nad Bug i oprowadzenie po mieście pijaków rowerowych tzw.: Włodawie. Nie pobieram zaliczek!

  3. To pewnie dla Naszego wspólnego dobra Pinokio wprowadził śledzenie wszystkich transakcji bankowych (nawet zakup zapałek), wcześniej było od 10 000zł ale Wieczna IV rzesza, znaczy IV RP chciała nam zważyć i zmierzyć kupkę żeby wiedzieć co jest dla Nas dobre, teraz na pewno znajda kanalię !

    • Otóż zgodnie z przepisami banki mają obowiązek informowania o przelewach, których wartość przekracza 15 000 euro. Wynika to bezpośrednio z art. 35 ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

      • Oczywiście doceniam i szanuję, ale żeby zakup zapałek i condonów był zapisywany gdzie kiedy i o której to chyba lekko powiedziane przesada.

        • Cóż, demokracja jest dociekliwa. Niedługo dla twojego bezpieczeństwa w każdych krzakach będzie umieszczona kamerka i będą nagrywać poczynanie dzieci specjalnej troski.

    • Jak on to wprowadził?

  4. Do rezerwacji zawsze powinien być podany numer stacjonarny telefonu obiekt sprawdza się w informacji turystycznej

  5. Ciekawe czy Wam by było do śmiech kiedy byście wpadli w spiralę oszustwa Cyberprzestępców.

Dodaj komentarz