Poniedziałek, 15 kwietnia 202415/04/2024
690 680 960
690 680 960

„Chciał pokręcić bączki, bo było ślisko i warunki były ku temu sprzyjające…”. Miał prawie 2 promile

Chciał pokręcić bączki przy galerii handlowej w Parczewie, miał jednak pecha, bo zauważyli go policjanci. 21-latek siedzący za kierownicą audi był nietrzeźwy, wkrótce za swoje „wyczyny” odpowie przed sądem.

Parczewscy policjanci w minioną sobotę wieczorem zauważyli na parkingu galerii handlowej kierującego audi, który kręcił „bączki”. Młody kierowca kilkukrotnie wprowadzał swój pojazd w niekontrolowany poślizg, nie zważając na inne pojazdy oraz osoby mogące przemieszczać się w tym czasie po parkingu.

Funkcjonariusze postanowili skontrolować mężczyznę. Jak się okazało podczas prowadzonej interwencji, 21-latek był nietrzeźwy. Mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Młodzieniec nie chciał tłumaczyć za bardzo swojego zachowania, powiedział tylko że „…chciał pokręcić bączki bo było ślisko i warunki były ku temu sprzyjające…”.

Jak się dodatkowo okazało, audi nie posiadało aktualnych badań technicznych i było niedopuszczone do ruchu. Mundurowi zatrzymali 21- latkowi prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Po wykonaniu czynności, mężczyznę jak i jego pojazd za pokwitowaniem przekazano osobie przez niego wskazanej. Teraz swoje poczynania będzie tłumaczył przed sądem.

(fot. Policja Parczew)

16 komentarzy

  1. Jak można odjechać pojazdem niedopuszczonym do ruchu ?

    • Na lawecie…

    • O . I to jest przykładem po co ów szpaner wyrobił PJ . Dla szpanu ! Rozbrykał się pod galerią udając rycerza , co miałoby wpływ ja jego powrót do domu . Może policjanci uratowali mu zdrowie , a nawet życie .

    • Brak przeglądu nie oznacza, że auto jest trupem i nie nadaje się do jazdy. Na przykład brak gaśnicy dyskwalifikuje z pozytywnego przeglądu. Aczkolwiek w tym wypadku podejrzewam, że to jakaś straszna padaka.

  2. Matka Polka Pragnąca

    Za swoje „wyczyny” odpowie przed sądem, a dumni z zabaw dziecka, rodzice zapłacą. 😆

  3. Hłe, hłe, hłe….kręcić bączki przednim napędem…hłe, hłe, hłe, „borewiczem” na D124 to się kręciło a nie czymś takim…hłe, hłe, hłe…

  4. To teraz bączki to mógłby… popuszczać sobie za kratkami…

  5. A mógł w domu puścić parę bąków, wystarczył by wówczas odświeżacz powietrza, a tak smród dużo większy i do tego koszty.

  6. Młody i bardzo głupi. O ile wprowadzenie w pośluzg auta na PUSYM parkingu można by nazwać młodzieńczą fantazją, brakiem dojrzałości, to jazda samochodem pod wpływem alkoholu czy narkotypów to skrajna głupota i brak odpowiedzialności! Drogie dziewczyny, takich właśnie glupitkich chłopców omijanie z daleka! Może kiedyś wydorosleje, może? Tylko po co Wam stres, koszty, utrata zdrowia lub życia, samotne wychowywanie dziecka, dla takiego chłopca. .? Dużo pracy przed nim i bliskimi, żeby życiowo zgadzał i dojrzał. Teraz koszty i daj Boże refleksja na przyszłość.

  7. Ja to dopiero potrafię kręcić bączki i oberasy. Po drugiej szklance spirytusu najlepiej mi to wychodzi.
    Z tym że ja to robię na swoich nogach i w miejscu bezpiecznym.
    Taki ze mnie wesoły Stefanek.?

  8. jakie miasto,taki kierowca 🙂

  9. Można zaktualizować że prawo jazdy do zwrotu – kręcenie bączków na terenie prywatnym, a pite było „na miejscu”, w aucie bo przednionapędowym kałdi na trzeźwo bąków kręcić się nie da

Z kraju