Włodawscy policjanci otrzymali dwa zgłoszenia dotyczące oszustw internetowych, których ofiarami padły dwie kobiety w wieku 35 i 36 lat. Łącznie straciły one ponad 5 tysięcy złotych.
W sobotni wieczór do Komendy Powiatowej Policji we Włodawie zgłosił się taksówkarz, informując policjantów o dramatycznym telefonie, jaki otrzymał od mężczyzny potrzebującego pomocy. Dzwoniący, nie potrafiąc określić swojego położenia, twierdził, że znajduje się na odludziu i jest na skraju wytrzymałości z powodu zimna.
Dwa kolejne przypadki jazdy "na podwójnym gazie" miały miejsce w powiecie włodawskim, gdzie policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych mężczyzn. Jeden kierował oplem, drugi rowerem.
Kolejne 2 mln zł od powiatu oraz kredyt na kwotę 3 mln zł mają na pewien czas ustabilizować sytuację w szpitalu powiatowym, we Włodawie. Jednak placówce cały czas grozi likwidacja. Dlatego przygotowano apel do ministra zdrowia.
Kolejny przypadek oszustwa na tzw. „inwestycje” miał miejsce na terenie powiatu włodawskiego. Tym razem ofiarą padł 88-letni mieszkaniec miasta, który stracił ponad 130 000 złotych.
W dniach 23-24 stycznia 2025 roku włodawscy policjanci realizują działania w ramach międzynarodowej akcji "Aktywna Tarcza". Zaproszenie do udziału w przedsięwzięciu otrzymali od organizacji RAILPOL, zrzeszającej służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo kolei w Unii Europejskiej. Celem akcji jest poprawa bezpieczeństwa na obszarach kolejowych oraz zapewnienie przestrzegania przepisów porządkowych.
Włodawscy policjanci zatrzymali 3 mężczyzn w wieku w związku z pobiciem 27-latka. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty. Prokurator zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji oraz zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego. Grozi im kara do 3 lat więzienia.
2 osoby trafiły do szpitala po zderzeniu 3 pojazdów w miejscowości Stawki. Ustalenia policjantów wskazują, że kierujący mercedesem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go volkswagena, którego kierujący zwolnił z zamiarem skrętu w lewo. W rezultacie kierujący mercedesem uderzył w tył volkswagena, a ten następnie w peugeota, którego kierująca zatrzymała się na drodze podporządkowanej.
W czasie II wojny światowej pomnik Tadeusza Kościuszki we Włodawie był bliski zniszczenia. Niemieccy okupanci planowali przetopienie jego metalowych elementów na potrzeby wojenne. Dzięki bohaterskiej akcji miejscowych strażaków, którzy pod osłoną nocy zdemontowali i ukryli fragmenty monumentu, cenny zabytek przetrwał. Teraz, w setną rocznicę powstania pomnika, społeczność Włodawy chce uhonorować ich przywódcę – Antoniego Janczewskiego.
W nocy z piątku na sobotę, włodawscy policjanci interweniowali wobec 46-letniego mężczyzny, który brutalnie znęcał się nad swoją konkubiną. Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, szarpał kobietę za ubranie, zadawał jej ciosy pięściami po całym ciele, a następnie popchnął ją na chodnik. Pokrzywdzona trafiła pod opiekę medyczną.
Włodawscy kryminalni zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o kradzież rozbójniczą w jednym z miejscowych marketów. Mężczyzna, po skradzeniu perfum i produktów spożywczych, próbował uciec, odpychając przy tym pracownika ochrony.
44-letni mieszkaniec Włodawy trafił do aresztu po tym, jak podczas awantury domowej uderzył swoją konkubinę i znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Ponadto, mężczyzna dopuścił się przemocy wobec swojego psa. Zatrzymany będzie odpowiadał za te czyny w warunkach recydywy.
Wczoraj w miejscowości Borysik doszło do zderzenia samochodu osobowego z dzikim zwierzęciem. W pojeździe podróżowała rodzina z małym dzieckiem. Na szczęście, po wstępnym badaniu ratownicy medyczni nie stwierdzili obrażeń.
Włodawscy policjanci dwukrotnie w ostatnim czasie interweniowali po zgłoszeniach o palącej się sadzy w kominie. W obydwu przypadkach ogień zauważyły osoby postronne, które zaalarmowały służby. Dzięki właściwej reakcji nic nikomu się nie stało.
Wczoraj wieczorem i w nocy mieszkańcy województwa lubelskiego mieli okazję podziwiać wyjątkowe zjawisko na niebie – zorzę polarną. Do naszej redakcji trafiły zdjęcia wykonane przez jednego z Czytelników, który uwiecznił to rzadkie w tej części Polski widowisko.