Włodawscy policjanci prowadzą działania w ramach akcji „Aktywna Tarcza”
11:27 23-01-2025 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze szczególną uwagę zwracają na osoby poruszające się w rejonach kolejowych, monitorując przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Szczególnie kontrolowane są miejsca, w których dochodzi do nielegalnego przechodzenia przez torowiska. Policjanci reagują na wszelkie wykroczenia oraz przestępstwa, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.
W działaniach bierze także udział drogówka, której zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. Funkcjonariusze informują kierowców o ryzyku związanym z niewłaściwym zachowaniem w pobliżu torów oraz przypominają zasady obowiązujące w takich miejscach. Szczególny nacisk kładziony jest na edukację i uświadamianie uczestników ruchu o zagrożeniach wynikających z niestosowania się do przepisów.
Działania te są częścią szerokiej strategii polskiej policji mającej na celu poprawę bezpieczeństwa, w tym na terenach kolejowych. Zakończenie akcji planowane jest na piątek, 26 stycznia 2025 roku.

fot. Policja Włodawa
Ale cyrk. Trzeba postawić jaskrawy radiowóz przy przejeździe, żeby kierujący zatrzymywali się przy STOPie. Tylko, że ten radiowóz kiedyś będzie musiał odjechać, a wtedy znak STOPu dla kierujących także zniknie.
Przejazd kolejowy w Sobiborze często misiaki robią tam łapankę tyle że bardziej są schowani w krzakach.
Jest przepis z jakiej odległości powinien być widoczny miśkowóz .
A czy jeszcze chociaż szynobus jeździ do Orchówka?
Nie ma takiego przepisu, ale są tzw. zasady przeprowadzania kontroli drogowej. Według nich: „radiowóz powinien być ustawiony tylko i wyłącznie w miejscu widocznym dla kierujących pojazdami”. Jeżeli jest schowany w krzakach podlega to pod niedopełnienie obowiązków, i można wezwać w to miejsce np. bsw. Inną sprawą jest to czy się ktoś tym zainteresuje.
A nie ma przepisu że należy się zatrzymać?
a tam na tym odludziu cos jedzie po szynach?
Mniej więcej raz na tydzień jeździ towarowy, drzewo zabiera. Niedawno był wypadek na tym przejeździe.
Może i rzadko tam widać pociągi, ale dla kogoś to może być nawet ostatni pociąg jaki w życiu zobaczy.
Tarcze to niech oni sobie z mózgów zdejmą o ile jeszcze je mają.
bo wjechanie pod pociąg to taka fajna zabawa…
może i nie fajnie, ale dla kierującego aŁdi w ciasnej czapeczce z daszkiem na łbie zatrzymanie się na STOPie jest jeszcze mniej fajne.
Kolejna pokazówa. Znacznie bardziej sprzyjająca poprawie bezpieczeństwa byłaby akcja wycinania drzew i zarośli w sąsiedztwie takich przejazdów, jak ten na zdjęciu.
Paradoksalnie byłoby bezpieczniej.
Bo taki kierujący aŁdi, który teraz przelatuje przez tory (oczywiście bez zatrzymania się) z prędkością powiedzmy 40 km/h, bo ma ograniczoną widoczność, po wycince będzie jechał 90km/h (bo widoczność lepsza) i na to samo wyjdzie.
a co ci drzewa przeszkadzają jak mózgu nie masz nawet za grosz
mój pierwszy i jedyny mandat złapałem we włodawie 1997
Jak mnie pamięć nie myli, to była tam niedawno kolizja samochodu z pociągiem.