Minionej nocy konwój z transportem maszyny TBM wyruszył z MOP Markuszów, a następnie minął Lublin i dotarł do Rudnika na S19. Stąd w środę wieczorem wyruszy w dalszą drogę w kierunku Rzeszowa.
W ostatnich dniach w zamkowych schodach pojawiły się liczne ubytki. Jak się okazuje, powstały one w trakcie prac związanych z usuwaniem znajdującego się tam malowidła. Miasto zapewnia, iż problem zna.
Kierowcy opla udało się uniknąć zderzenia z innymi autami, sam jednak uszkodził swój pojazd. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Na miejscu pracują policjanci.
Spore zagrożenie w ruchu stworzyła taczka leżąca na drodze ekspresowej. Trzech kierowców, którzy nie zdołali ominąć przeszkody, uszkodziło swoje pojazdy.
Stracił panowanie nad pojazdem, volkswagen wypadł z drogi i dachował. Kierowcy nic się nie stało. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Wczoraj lubelscy policjanci poszukiwali zaginionego 69-letniego mieszkańca miasta. Schorowany mężczyzna wyszedł z domu i ślad po nim przepadł. Poszukiwania zaginionego trwały kilka godzin, do późnego wieczora.
Była prezes lubelskiej organizacji charytatywnej została skazana na 6 lat więzienia. Obecnie odbywa ona wyrok 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojego syna.
Dzisiaj nad ranem, na ul. Diamentowej, zderzyły się dwa auta. Jedna osoba została poszkodowana. Policjanci postanowili skierować do sądu wniosek o ukaranie sprawcy kolizji.
Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia, jakie miało miejsce w weekend na jednej z lubelskich ulic. Obok auta leżał pobity kierowca. Sprawca został zatrzymany.
Kierowca volkswagena wjechał w tył znajdującego się przed nim audi. Obecnie na miejscu pracują policjanci. Występują utrudnienia w ruchu.
Jedna osoba została poszkodowana w zderzeniu dwóch aut na skrzyżowaniu w Lublinie. Na miejscu pracują policjanci. Są utrudnienia w ruchu.
Młodzież z Ukrainy i Polski spotkała się w Miejscówce – przestrzeni integracyjnej w SKENDE - na pierwszych warsztatach Urban Clubu.Lublin dla dzieci i młodzież – Jestem dla Miasta.
Rak płuca jest jednym z najczęściej diagnozowanych i najgorzej rokujących nowotworów. W Polsce co roku z jego powodu umiera ok. 23 tysięcy osób. Rozwijający się nowotwór długo nie daje objawów, dlatego w znacznej większości przypadków jest rozpoznawany już w stadium zaawansowanym, gdy szanse na wyleczenie są niewielkie.
Poniedziałkowy poranek "przywitał" naszego Czytelnika groźną sytuacją na drodze. Mianowicie na ul. Stadionowej natknął się on na mężczyznę jadącego pod prąd.