Hrubieszowscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który posiadał broń i amunicję bez pozwolenia. Mężczyzna schował swój "arsenał" w dojarce oraz wersalce.
W minioną sobotę w miejscowości Młynki doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Sprawca kolizji uciekł, a po zatrzymaniu przez policjantów okazało się, że był pijany.
Zabrał dziadkowi samochód, wjechał nim do przydrożnego rowu a następnie uciekł, porzucając auto. Matka 18-letniego kierowcy obawiając się, że może on chcieć zrobić sobie krzywdę, zgłosiła jego zaginięcie. Szukano go całą noc.
Biłgorajscy policjanci podczas kontroli pojazdu osobowego ujawnili kierowcę po narkotykach. Jak się okazało 28-latek był pod działaniem amfetaminy.
Policjanci z Łęcznej podczas kontroli jednego z pojazdów osobowych znaleźli w nim broń. Właściciel tłumaczył, że wykorzystuje ją podczas rekonstrukcji historycznych.
Jechał wężykiem, na widok radiowozu zaczął uciekać. Był pijany, nie miał uprawnień do kierowania a także posiadał zakaz kierowania.
Na łuku jezdni, na zaśnieżonej drodze, stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z dwoma autami.
Choć złodziej był bardzo ostrożny i zadbał, aby nie zostawić po sobie żadnych śladów, udało się go ustalić. Przyznał się do winy i chce poddać się karze. Złota bransoleta wróciła do właściciela.
Policjanci z Bełżyc zatrzymali 40-latka, który zajmował się uprawą konopi indyjskich, posiadał marihuanę, nielegalną broń i amunicję. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych odpowie 37-letni mieszkaniec Puław. Wezwał on karetkę pogotowia ratunkowego, gdyż jego kolega, z którym pił w barze, zaczął kaszleć.
Do aresztu trafił 50-latek, który zaatakował nożem współpasażera autokaru. W zdarzeniu ucierpiały jeszcze dwie osoby.
W przeciągu jednej tylko godziny w Świdniku doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem pieszych. Jedno ze zdarzeń zakończyło się tragicznie w skutkach.
W nocy z czwartku na piątek na stacji kolejowej w Biłgoraju doszło do wykolejenia się dwóch wagonów towarowych. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Wczoraj policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, którzy strzelali z broni pneumatycznej w szyby budynku i samochody. Wkrótce cała trójka stanie przed sądem.
W czwartek w miejscowości Kajetanówka doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierująca audi przejechała na wprost przez rondo. Jedna osoba trafiła do szpitala.