Województwo lubelskie pozostanie pod wpływem chłodnego i wilgotnego powietrza oraz cyklonu Bernadette. W regionie prognozowane są przelotne opady deszczu i lokalne burze, którym mogą towarzyszyć drobny grad oraz porywy wiatru do 65 km/h.
W nocy z 8 na 9 lipca burze mogą pojawić się w pasie od Kujaw po Lubelszczyznę i Podkarpacie. Zjawiska nie powinny mieć gwałtownego charakteru, ale lokalnie możliwe są opady deszczu, silniejsze porywy wiatru oraz drobny grad. W czwartek największe prawdopodobieństwo burz wystąpi we wschodniej połowie kraju.
Lubelszczyzna w najbliższych dniach pozostanie pod wpływem cyrkulacji atlantyckiej, która przyniesie ochłodzenie, przelotne opady deszczu, lokalne burze oraz silniejsze porywy wiatru. Największa dynamika pogody będzie związana z cyklonem Bernadetta, choć najsilniejsze wichury ominą region.
W niedzielę województwo lubelskie pozostanie pod wpływem chłodniejszej i niestabilnej masy powietrza. W ciągu dnia spodziewane są przelotne opady deszczu, lokalne burze, silniejsze porywy wiatru oraz miejscami drobny grad.
IMGW-PIB wydał ostrzeżenie hydrologiczne dotyczące suszy hydrologicznej na obszarze części województwa lubelskiego. Alert obowiązuje od 1 lipca 2026 roku od godziny 10:10 do odwołania. Według prognoz, w kolejnych dniach niskie przepływy wody będą się utrzymywać.
Województwo lubelskie czeka dziś bardzo trudna sytuacja pogodowa. Po upalnym dniu z temperaturą sięgającą miejscami 36°C wzrośnie ryzyko gwałtownych burz z ulewnym deszczem, dużym gradem oraz niszczącymi porywami wiatru.
Województwo lubelskie czeka kolejna doba bardzo gorącej, miejscami upalnej i burzowej pogody. Dziś zjawiska będą jeszcze lokalne, ale w środę, 1 lipca, burze mogą być znacznie gwałtowniejsze, z ulewnym deszczem, gradem i bardzo silnym wiatrem.
Poniedziałek w województwie lubelskim przyniesie skrajnie wysokie temperatury i ryzyko gwałtownych burz. Najgroźniejsze zjawiska prognozowane są po południu i wieczorem, gdy lokalnie mogą wystąpić ulewy, grad, silne porywy wiatru oraz liczne wyładowania atmosferyczne.
Według danych operacyjnych i telemetrycznych IMGW-PIB temperatura powietrza na stacji synoptycznej w Słubicach osiągnęła w niedzielę 40,5°C. Jeśli wynik zostanie potwierdzony po standardowej weryfikacji i kontroli jakości, będzie to najwyższa temperatura odnotowana w historii pomiarów meteorologicznych w Polsce.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownymi burzami i intensywnymi opadami deszczu nad Polską. W części zachodniej kraju obowiązują ostrzeżenia 2. stopnia. Synoptycy wskazują na ryzyko bardzo silnego wiatru, gradu, podtopień oraz lokalnych zalań.
Temperatura w Polsce szybko rośnie. Według danych IMGW z godziny 10:00 najcieplej było w Legnicy, gdzie odnotowano 34,9 stopnia Celsjusza. Synoptycy prognozują, że w ciągu dnia wartości mogą wzrosnąć miejscami nawet do 40–42 stopni.
Sobota, 27 czerwca, przyniosła bardzo wysokie temperatury niemal w całym kraju. Według danych z IMGW-PIB najwyższą temperaturę maksymalną odnotowano w Słubicach — 38,5°C. Najchłodniej było w Zakopanem, gdzie termometry wskazały 30,1°C. Prognozy na niedzielę, poniedziałek i wtorek pokazują, że fala gorąca utrzyma się, a miejscami mogą pojawić się burze, grad i silniejsze porywy wiatru.
Polska zmaga się z falą upałów. O godz. 13:00 najwyższą temperaturę odnotowano w Słubicach, gdzie termometry wskazały 35,7°C. W wielu regionach kraju obowiązują ostrzeżenia przed wysoką temperaturą, a w lasach rośnie ryzyko pożarów.
Przed mieszkańcami województwa lubelskiego bardzo gorący weekend. Z najnowszej prognozy wynika, że w sobotę termometry mogą wskazać od 33°C do 35°C, a w niedzielę nawet od 35°C do 38°C. Noce również będą ciepłe, miejscami z temperaturą minimalną do 24°C.
Województwo lubelskie znalazło się w zasięgu ostrzeżenia trzeciego stopnia przed upałem. Najtrudniejsze warunki prognozowane są od soboty do poniedziałku, gdy temperatura maksymalna może wzrosnąć nawet do 39 stopni Celsjusza. W najbliższych dniach dominować będzie słoneczna pogoda, a ochłodzenie nie nadejdzie także nocą.