Sobota, 20 kwietnia 202420/04/2024
690 680 960
690 680 960

Autobus komunikacji miejskiej cofał z wjazdu na ekspresówkę. Kierowca pomylił trasę

Kierowcy gwałtownie hamowali i przecierali oczy ze zdziwienia. Zjazdem na drogę ekspresową cofał autobus komunikacji miejskiej.

67 komentarzy

  1. Ciekawy jestem czy autorzy tych niektórych wpisów nie popełnili takiego błędu że pojechali nie tam gdzie trzeba.

  2. Autorzy niektórych postów są z wykształcenia synami prezesów i doktorów więc są poza omylnością.

  3. A ja mam pytanie do 112, skoro tak się troszczycie o bezpieczeństwo pasażerów, to kiedy artykuł o handlarzach fajek spod novej, wszak to bardzo nie zdrowe dla społeczeństwa A i skarb państwa traci… proceder trwa wiele lat nie da się przejść chodnikiem ale na 112 cisza… strach pisać co? ?

  4. Widzę, że jest tu dużo osób, które uważają, że może się przydarzyć. Może i tak. Tylko ciekawi mnie, czy też to samo byś napisał jeden z drugim, jakby kierowca doprowadził do tragicznego wypadku, w którym zginął by ktoś z twojej rodziny. Jakie wtedy słowa padły by tu na forum. Mi się zdarzyło nie raz, zrobiłem więcej km, ale nigdy nie wpadłem na pomysł żeby zawracać na drodze ekspresowej lub autostradzie. To jest największą głupotą jaką słyszałem.

  5. w Poznaniu prawdopodobnie Hindusi milei prowadzić autobusy … w sumie mnie to nie dziwi w MONie czy BORze nie pamietem chyba Antka kierowca wcale nie miła prawka i co mozna ? nam wolno

  6. Jak kilkudziesięciu kierowców wycofywało lub jechało pod prąd na trasie do Warszawy to było w porządku.A w tym przypadku to był niewielki dystans.

  7. Na pewno miszcz gadal przez komorke trzymajac ja przy uchu jak niektorzy miszcze kierownicy autobusow mpk lub podrzednych spolek co nie maja kasy na zestaw. Walic mandaty a tego miszcza wypieprzyc na trawke

    • A moze to baba prowadziła i smartfon jej zjazd przysłonił? Chociaz babom do pomyłek wystarczy mózg wielkości orzeszka nie trzeba telefonu…..

  8. Osobiście mijalem autobus komunikacji miejskiej i żadnego zagrożenia tam nie było!!!

  9. Sam jestem kierowcą ciężarówki i też mi się kilka razy zjazd przejechał w życiu a może wina leży w oznakowaniu niektórych dróg pomijam że osobowki są wstanie jechać pod prąd na autostradzie tutaj jak kierowca autobusu by nie wycofał i tak by opisali kierowca mzk pojechał 20 km dalej pl o pomylił trasę a kierowca zawodowy też popelnia błędy już chciałbym zobaczyć jakie wy babole odwala ie w pracy nawet lekarze się myla

    • Owszem każdy popełnia błędy, ale wybór naprawy tego błędu okazał się najgłupszy z możliwych. I wystarczy tych baboli z autobusami na przejeździe kolejowym na turystycznej…

  10. Ale piszecie głupoty. Mistrzowie kierownicy za dychę. Po to ktoś wymyślił ograniczenie do 50km/h w takich miejscach aby można było w takich właśnie sytuacjach bezpiecznie jechać. Na drodze jednokierunkowej nie zabrania się cofania. Jestem w stanei zrozumieć, że kierowca wycofał, bo co miał zrobić? Porwać pasażerów na conajmniej kilku, jeśli nie kilkunastukilometrową wycieczkę po obwodnicy? Nie spodzewacie się, że ktoś może cofać na drodze? No to gratuluję, nie takie rzeczy dzieją się na polskich drogach, więc może nie wychodźcie z domów.
    Nie rozumiem, cofania, zawracania, jechania pod prąd na drodze ekspresowej czy autostradzie, ale tutaj bym się nie czepiał.
    Nieraz kiedy bawię się tempomatem i w mieście ustawię limit na 60km/h to prawie wszyscy mnie wyprzedzają. Jakby policja jednego dnia zabierała prawo jazdy za to, za wyprzedzanie na przejściach, przekraczanie ciągłej linii, jazdę po powierzchni wyłączonej, czy jazdę na żółtym/czerwonym świetle to na ulicach byłoby pusto. Pewnie połowa z krytykujących nie przejechałaby osobówką na wstecznym w prostej linii 100m. Żal mi kierowcy osobówki was wszystkich ekspertów.

Z kraju