Atak zimy: Służby ratunkowe nie mają jak dotrzeć do poszkodowanych

Drogi dojazdowe do wielu miejscowości są tak zawiane śniegiem, że służby ratunkowe mają ogromny problem z dotarciem do osób potrzebujących pomocy.

Wieczorem strażacy jadący do pożaru w Jabłonnej nie mogli dotrzeć na miejsce, gdyż pojazdy utknęły na nieodśnieżonej drodze. Na szczęście okazało się, że nie ma dużego zagrożenia i nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia. Obecnie dwa zastępy straży pożarnej stoją w zaspach a na miejsce ściągany jest ciężki sprzęt by wydostać pojazdy z pułapki.

W czwartek przed południem pogotowie ratunkowe wezwane do ciężko chorego 31-letniego mieszkańca wsi Radostowo w gminie Mircze na Zamojszczyźnie nie było w stanie dotrzeć na miejsce, gdyż przejazd blokowały kilkumetrowe zaspy. Jako że stan chorego pogarszał się z minuty na minutę, a ciężki sprzęt wysłany na miejsce nie mógł sobie poradzić z odśnieżeniem drogi, poproszono o pomoc Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Strażacy z okolicznych jednostek OSP przygotowali lądowisko w pobliżu zabudowań chorego, który następnie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Zamościu.

Z kolei w nocy w Mienianach w powiecie hrubiesowskim na miejsce pożaru nie była w stanie dotrzeć straż pożarna. Dwa wozy strażaków jadących do pożaru utknęły w głębokich zaspach. Na pomoc ruszyli okoliczni mieszkańcy, usiłując wszelkimi sposobami odśnieżyć drogę. Jednak gdy do strażaków dotarła informacja, że w płonącym budynku może znajdować się starsza kobieta, pozostawili pojazdy i biorąc ze sobą podręczny sprzęt biegiem ruszyli na pomoc. Po około kilometrowej przeprawie, okazało się, ze budynek w całości objęty jest ogniem, jednak lokatorka cała i zdrowa stała na zewnątrz.

W środę wieczorem w Tuliłowie w gminie Międzyrzec Podlaski karetka jadąca do chorego utknęła w zaspie. Pomimo wielu prób wypchnięcia pojazdu oraz odrzucania śniegu, kierowca karetki nie był w stanie wydostać się z pułapki. W końcu postanowiona o pomoc poprosić straż pożarną. Wezwanie dotarło do strażaków dokładnie o godzinie 20:29, na miejsce udał się zastęp z Międzyrzeca Podlaskiego. Strażacy zdecydowali, że zamiast udrażniać dojazd, sami przetransportują chorego do ambulansu. Wspólnie z ratownikami pogotowia przez około 700 metrów przedzierali się przez zaspy niosąc chorego w miejsce gdzie pozostała karetka.

(fot. lublin112)
2014-01-30 21:13:09

Zobacz również

2 komentarze

  1. I gdzie tu szukać mądrości jak pługi jeżdżą sobie jak chcą drogi zaśnieżone, zasypane, a ludzie muszą przez to cierpieć !

  2. Szacunek…

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7556zł -0.18%
    • GBP 5.0101zł -0.36%
    • EUR 4.471zł -0.01%
    • CHF 4.1171zł -0.31%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach