690 680 960

AgroUnia protestowała w Zamościu. „Nie damy Sachajce zabetonować związków rolniczych” (zdjęcia)

Jako skandaliczny, określili działacze AgroUnii projekt ustawy przygotowanej przez posła Jarosława Sachajkę. Chodzi o zapisy, że 1 proc. podatku rolnego będą otrzymywały tylko związki i organizacje, które istnieją co najmniej od 10 lat.

W czwartek przed biurem posła Jarosława Sachajko (KUKIZ15) na Rynku Wielkim w Zamościu działacze AgroUnii zorganizowali happening. Łukasz Paluch, w masce z wizerunkiem parlamentarzysty, ustawił mur, który miał być symbolem zabetonowania rolniczych związków zawodowych. Jak tłumaczył, mur ten oddziela zwykłych ludzi od fasady, którą niektórzy nazywają Polską.

Przedstawiciele AgroUnii wyjaśnili, że sprzeciwiają się projektowi ustawy przygotowanej przez posła Jarosława Sachajkę, w której zapisach ujęto, że związki i organizacje rolnicze będą otrzymywały 1 procent podatku rolnego, jednak tylko te, które istnieją co najmniej od 10 lat. To wzburzyło działaczy, którzy wskazują, iż obecnie nie ma w kraju bardziej aktywnej organizacji niż AgroUnia, jednak istnieje ona od 2018 roku, a więc została wykluczona w tym projekcie.

– Ustawa, którą poseł Sachajko forsuje, jest skandaliczna gdyż betonuje stary układ związków rolniczych z władzą. My się na to nie godzimy i tak być nie może. AgroUnia, jako młody związek zawodowy, powinna również być zapisana w tej ustawie. Tymczasem została ona tak skonstruowana, aby wszystkie młode związki zostały z niej wykluczone – mówił Andrzej Waszczuk z AgroUnii.

Jarosław Miściur wyjaśniał, że kilka lat temu poseł Sachajko wysyłał do samorządów, do urzędów gmin pismo o treści, aby te nie wypłacały pieniędzy na izby, gdyż jest inny pomysł. Chodziło o to, że 2 proc., które samorząd przekazuje był dzielony: 1 proc. na związki i 1 proc. na izbę, i miało to wtedy jakiś sens. Obecnie wystąpił z projektem 2 proc. wypłacanych z samorządu i dodatkowo 1 proc. na związki. Mają to być związki, które działają 10 lat, mają strukturę w 10 województwach i w każdym powiecie.

– Na dzień dzisiejszy są tylko dwie organizacje, które tak funkcjonują. Są to Solidarność i Związek Zawodowy Samoobrona. Są to związki, które od 10 lat tkwią w swoim tak zwanym bycie. A takim związkom jak AgroUnia, która obecnie jest najprężniej działającym związkiem, ogranicza się funkcjonowanie. (…) Nie chcemy, żeby to tak funkcjonowało i na to się nie godzimy – mówił Jarosław Miściur.

Z kolei Łukasz Paluch pytał, czy obywatele chcą takiego udawanego państwa. Czy chcą, aby utrzymywani za ich pieniądze urzędnicy mówili, jak mają żyć, a rolnicy jak mają na swojej ziemi gospodarować.

– To nie jest prawdą, że potrafimy tylko krytykować. My z pokolenia na pokolenie żyjemy w tym kraju. To nam wprowadzono takie systemy, nam stawiane są takie mury, i dzisiaj udają, że ludzie mogą tylko stukać w ten mur – mówi Łukasz Paluch. Natomiast Andrzej Waszczuk dodał, że w Polsce władza od dłuższego czasu dzieliła społeczeństwo, napuszczała miasto na wieś, wieś na miasto. Dla jednych jest pomoc, dla innych nie. Cały czas nas skłócają. Jako AgroUnia będziemy robić wszystko, aby takich podziałów nie było. I te mury wybudowane przez obecną władzę będziemy burzyć.

Poseł Jarosław Sachajko nazwał akcję rolników „przedstawieniem” tłumacząc, iż zarzut, jakoby ustawa została stworzona w celu wspomagania przybudówek partyjnych jest nieetyczny. Dodał, że AgroUnia sama zakłada własną partię. Sugerował, że związek zawodowy AgroUnia ma zapewnić miejsca w parlamencie Michałowi Kołodziejczykowi i jego kolegom. Podkreślił jednocześnie, że w przygotowywanym przeze niego projekcie ustawy znalazł się zapis, zgodnie z którym rolnik wybierze jako beneficjenta swojego 1 proc. podatku rolnego organizację z odpowiednim stażem. Jednak wpisana przez prawników cezura 10 lat jest za wysoka i opowiada się za 5 latami.

– Chcę stworzyć przejrzysty sposób finansowania. – Niech rolnik decyduje, który związek dostanie jego pieniądze i niech wybiera między organizacjami rzetelnymi, które już pokazały, że coś potrafią. Tak jak w przypadku 1 proc. podatku dochodowego przekazywanego na organizacje pożytku społecznego. Nie każdy może te pieniądze otrzymać. Trzeba spełnić określone wymogi, w tym czasu funkcjonowania, i być na liście Ministerstwa Finansów – tłumaczy Jarosław Sachajko.

Przedstawiciele AgroUnii skomentowali te słowa tym, iż poseł sam się już gubi w tym co mówi. Przypomnieli, że występował on z innym projektem ustawy, a w tej chwili inaczej do tego podchodzi. Zapewnili, że apelują o racjonalne wydawanie tych środków oraz zapewnienie równości. Podkreślili jednocześnie, że walczą również o to, aby rząd nie zabrał ludziom kolejnych środków w postaci owego dodatkowego 1 proc. na związki, które to zgodnie z ustawą będą musiały wyłożyć samorządy. Jeżeli chodzi o województwo lubelskie, ma to być kwota rzędu 1,5 mln zł.

(fot. AgroUnia)

24 komentarze

  1. ***** *** i kukiza !

  2. Do gnoju . Zima jest nudzi się chłopom. Po co głosowaliście na PiS teraz macie za swoje.

    • co ,,mają za swoje? Pracować się nie chce i miła kasa z twego podatku? Kołodziejczyk uczciwa praca przy kapuście a nie jazda na pracy ludzi do sejmu. A dzięki PiS każdy rolnik może za darmo dostać 60000 zł na nowy sprzęt. ja dostałem i wymieniłem na nowiutkie 4 najbardziej zniszczone niezbędne maszyny.

      • Jeśli już to nie dzięki pis, a Unii, Poza tym jak powstawał PROW14-20, to pis nie rządził. I nie dla każdego, tylko akurat ta jest dla małych gospodarstw i trzeba spełniać określone kryteria. Pamiętaj, że za darmo nic nie ma. Masz zobowiązania. Przeczytaj uważnie decyzję, żebyś nie musiał oddawać.

      • Za 60000 to mogłeś sobie pług kupić a nie 4 maszyny no chyba że do szycia.

    • Żeby takie trepy jak You mogły się podniecić i wypowiedzieć bezsensowny komentarzem 😅

  3. Rolnicy, trochę Wam zajęło zrozumienie jaką katastrofę dla tego kraju i jego obywateli spowodawał PiS. Najbardziej nie rozumiem również tego, że ta partia nadal ma takie poparcie.

  4. tylko chodzi wam o kasiorę … wuje

  5. To ta sama Agrounia, której lider tak głośno namawiał na głosowanie na Pis ?

  6. Spokojnie agrounia dostanie pomoc od swoich z Moskwy. Przecież to ich towarzysze. Dadzą im na kampanię, aby obalić rząd i zaszkodzić rolnikom. Kołodziejczyk chce na plecach chłopa wedrzeć się do sejmu bo ciężka praca na roli nie odppowiada mu. Myśli, że on to Lepper. Lepperowi to mógłby buty pucować. lepperowi zależało na Polsce a temu na kasie.

  7. agrounia nie szanuje pracy rolnika. W stolicy na ziemię wywalali warzywa, owoce a nawet martwe świnie. Polski chłop szanuje dar Boży jakim jest żywność. natomiast cwaniak Kołodziejczyk jest zwykłym niszczycielem polskiej wsi i chcącym dorwać się do władzy cynicznym oszustem. Nie dajmy się im zwieść bo Polska zginie w objęciach Putina i Niemiec.

  8. Ludzie pamiętają jak wyglądało rolnictwo za rządów ryżego zdrajcy nigdy więcej PO-PSL.

  9. Jeszcze mam przed oczami p. kołodziejczyka z banerem „Andrzej Duda obrońca polskiej wsi”. Ludzie-chorągiewki, którzy za pieniądze zrobią wszystko. Watażka, który zrobi zadymę tam, gdzie mu się to opłaci. Drugi lepper, tylko ma mniej honoru.

  10. Szkoda was maluccy ludzie…
    Obudzicie sie jak wam cieplej wody zabraknie…
    Jak za szczawiem bedziecie przemierzac nad bystrzyckie laki i traficie do mnie…
    Ja wam dam jesc… tylko czy wy jestescie w stanie to objac swiadomoscia???

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Ireneusz Krosny „Mowa ciała” w amfiteatrze na Poczekajce
Zaproszenie na terenowe akcje poboru krwi
Rekrutacja do drużyny futbolu australijskiego
Zasmakuj w Tradycji w Bychawie
Światowy Dzień Zwierząt – Dzień Otwarty Schroniska