Sobota, 05 września 202605/09/2026
690 680 960
690 680 960

19-latka przyniosła granat i blisko 200 sztuk amunicji do komendy. Wezwano saperów

Podczas sprzątania garażu po zmarłym krewnym 19-letnia mieszkanka Świdnika znalazła przedmioty pochodzące z okresu II wojny światowej. Kobieta zapakowała znalezisko i przyniosła je do komendy policji. Wśród zabezpieczonych przedmiotów były granat ręczny, blisko 200 sztuk amunicji oraz 175 łusek.

Niebezpieczne znalezisko trafiło do komendy

Mieszkanka Świdnika nie wiedziała, jak powinna postąpić ze znalezionymi przedmiotami. Zdecydowała się więc osobiście dostarczyć je funkcjonariuszom.

— Do Komendy Powiatowej Policji w Świdniku zgłosiła się 19-letnia mieszkanka miasta, która przyniosła ze sobą plastikowe pudełko zawierające przedmioty pochodzące z okresu II wojny światowej. Jak oświadczyła, znalazła je podczas sprzątania garażu po swoim zmarłym dziadku. W pudełku znajdowała się między innymi amunicja, łuski oraz granat ręczny — przekazała aspirant sztabowy Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Na miejsce skierowano funkcjonariusza mającego odpowiednie przeszkolenie w rozpoznawaniu i zabezpieczaniu niebezpiecznych przedmiotów.

— Po dokonaniu rozpoznania ustalono, że granat nie posiada zapalnika. Nie było zatem konieczności ewakuacji komendy — wyjaśniła policjantka.

Znalezisko przejęli saperzy

Do świdnickiej komendy przyjechała specjalistyczna grupa saperska. Przedmioty zostały przejęte i przewiezione w miejsce, w którym mogły zostać bezpiecznie zneutralizowane.

— Przedmioty zostały zabezpieczone, a następnie do Komendy Powiatowej Policji w Świdniku przyjechała specjalistyczna grupa saperska. Saperzy zabezpieczyli i zabrali znalezisko w celu jego dalszej, bezpiecznej neutralizacji — poinformowała aspirant sztabowy Elwira Domaradzka.

Policja ostrzega: nie dotykaj i nie przenoś

Funkcjonariusze podkreślają, że samodzielne przenoszenie niewybuchów lub starej amunicji może być niebezpieczne. Wiek i wygląd takich przedmiotów nie przesądzają o tym, że utraciły one swoje właściwości.

— Przypominamy, że znalezionych niewybuchów, amunicji czy innych przedmiotów mogących pochodzić z okresu wojennego nie należy dotykać ani samodzielnie przenosić. Choć znaleziony przedmiot może wyglądać na stary, skorodowany lub niekompletny, w dalszym ciągu może stanowić zagrożenie — zaznaczyła przedstawicielka świdnickiej policji.

Po zauważeniu przedmiotu przypominającego niewybuch należy pozostawić go w miejscu znalezienia i zachować bezpieczną odległość.

— W przypadku takiego znaleziska należy pozostawić je na miejscu, oddalić się w bezpieczne miejsce i powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer 112. Funkcjonariusze zabezpieczą miejsce i wezwą odpowiednich specjalistów.

19-latka przyniosła granat i blisko 200 sztuk amunicji do komendy. Wezwano saperów

fot. Policja Świdnik

Źródło: Policja Świdnik

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

6 komentarzy

  1. Ocena: 4

    I teraz dostanie zarzuty za nielegalne posiadanie. Chore państwo.

  2. Ocena: 1

    Ale musiał być popłoch na komendzie😂😂😂😂😂 Bez wojska sobie nie poradzą? Przecież mają w swoich szeregach takiego wybitnego od rozbrajania granatników…

  3. Ocena: -1

    Bawiła się komendanta policji ,🤣🤣🤣

  4. Ocena: -1

    odwazna

  5. Ocena: -1

    Szymczyka tam dajcie do rozpoznania.

  6. Komendantowi było wolno wnieść granatnik do głównej to jej wolno do wiejskiego komisariatu😆😆

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia