Akcja protestacyjna personelu Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach (zdjęcia)

zdj3

Wczoraj odbyła się akcja protestacyjna personelu Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach, polegającą na blokadzie drogi wojewódzkiej. Pracownicy DPS twierdzą, że pracują ponad siły za głodowe pensje, a dyrekcja nie potrafi zabezpieczyć podstawowych potrzeb pacjentów.

 

Pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach w powiecie łukowskim mówią, że są traktowani z wyższością przez dyrekcję placówki i nadzorujące ją władze Powiatu Łukowskiego. Postulaty załogi od dwóch lat są ignorowane, a jej zaproszenie do wizyty w placówce i zapoznania się z jej fatalnym stanem przyjął tylko jeden z radnych powiatowych. To właśnie uparta bezczynność lokalnych włodarzy popchnęła personel DPS-u do zaostrzania form protestu.

Decyzją dyrektora DPS przybyłe z Lublina osoby wspierające protestujących nie zostały wpuszczone na teren placówki. Dyrekcja zwiększyła również tego dnia ilość dyżurów w godzinach przedpołudniowych, przez co znaczna część personelu nie mogła wziąć udziału w proteście.

Kilkanaście osób zablokowało w piątek na dwie godziny drogę wojewódzką nr 807 w Ryżkach, poprzez ciągłe przechodzenie przez przejście dla pieszych z flagami i transparentami. Co kilkanaście minut robiono przerwę, by przepuścić zatrzymane pojazdy. Jednocześnie pracownice informowały przez megafon o swoich postulatach – podniesieniu pensji o 500 zł i wprowadzeniu dodatków za pracę nocą oraz w dni wolne – a także o konieczności zwiększenia wydatków na wyżywienie 110 podopiecznych, wymianę zużytych sprzętów i remonty pomieszczeń.

Pielęgniarki pracujące w DPS-ie dostają miesięcznie mniej niż 1900 zł. Pracownicy starają się o podwyżki od dwóch lat. Protest w Ryżkach wspierali wczoraj członkowie Okręgu Lubelskiego Partii Razem.

2017-12-16 10:33:25
(fot. nadesłane)