Poniedziałek, 24 czerwca 202424/06/2024
690 680 960
690 680 960

Żona wysłała go po mleko, fordem ściął latarnię. Mężczyzna miał niemal 2 promile

Kierujący fordem tłumaczył policjantom, że żona wysłała go po mleko. Niestety 31-latek nie dojechał do sklepu, bo „zatrzymała” go latarnia. Mężczyzna miał w organizmie niemal 2 promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 19 na ulicy Konstytucji 3 Maja w Radzyniu Podlaskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w latarnię, przewracając ją.

Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący samochodem osobowym marki Ford zjechał na wysepkę rozdzielająca pasy ruchu, po czym auto uderzyło w latarnię. Za kierownicą forda siedział 31-letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego. Mężczyzna podróżował sam.

Jak się okazało, 31-latek w chwili zdarzenia był nietrzeźwy. Policyjne badanie alkomatem wykazało w jego organizmie niemal 2 promile alkoholu. W rozmowie z mundurowymi mężczyzna swoje zachowanie tłumaczył faktem, że wsiadł za kierownicę samochodu, bo żona wysłała go po mleko do pobliskiego sklepu. Wkrótce 31-latek za swoje zachowanie na drodze odpowie przed sądem.

Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. 31-latek musi się także liczyć ze świadczeniem pieniężnym na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych, a także orzeczeniem przez sąd zakazu kierowania pojazdami na minimum 3 lata.

Żona wysłała go po mleko, fordem ściął latarnię. Mężczyzna miał niemal 2 promile

Żona wysłała go po mleko, fordem ściął latarnię. Mężczyzna miał niemal 2 promile

(fot. Policja Radzyń Podlaski)

6 komentarzy

  1. Rozum toto ma gdzie kura jajo nosi

  2. Te dwa promile To chyba żona go wysłała bo to mleko dwa dni wcześniej. Kiedyś mój były poszedł mi zrobić herbatę na dół, wrócił następnego dnia bez herbaty to chyba taki sam typ człowieka.

  3. Latarnia dokonała zatrzymania obywatelskiego ..a mówią ,że w społeczeństwie znieczulica

  4. Mleko się rozlało.