Poniedziałek, 27 maja 202427/05/2024
690 680 960
690 680 960

Zderzenie seata z nissanem na skrzyżowaniu ul. Bohaterów Września i Zelwerowicza (zdjęcia)

Po raz kolejny na skrzyżowaniu ul. Bohaterów Września i Zelwerowicza w Lublinie miał miejsce wypadek. Tak jak zawsze kierowca wyjeżdżający z ul. Zelwerowicza nie zastosował się do oznakowania.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 8:30 na ul. Bohaterów Września w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Zelwerowicza zderzyły się dwa samochody osobowe: seat i nissan. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca seatem kobieta wyjeżdżając z ul. Zelwerowicza nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu nissanowi, którego kierująca poruszała się ul. Bohaterów Września w kierunku obwodnicy. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z seata przetransportowano do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku. Występowały utrudnienia w ruchu.

Zderzenie seata z nissanem na skrzyżowaniu ul. Bohaterów Września i Zelwerowicza (zdjęcia)

Zderzenie seata z nissanem na skrzyżowaniu ul. Bohaterów Września i Zelwerowicza (zdjęcia)

(fot. lublin112)

15 komentarzy

  1. Dzięki temu zdarzeniu przypomniałem sobie o tym niezbyt skomplikowanym skrzyżowaniu!!
    Podobnie jak wczoraj o rondzie przy Makro!

    • Prawko nie dla wszystkich, nie każdy może być kierowcą, lekarzem czy nauczycielem, a każdy pcha się za kierownicę szkoły jazdy same przyznają uczą jak zdać, a nie jak jeździć.

  2. zawodowy kierowca

    no a teraz dwie kierujące. Trzeba tą plagę powstrzymać jak najszybciej.

  3. Trójkąt pierwszeństwa, zebra, znak STOPu, czerwony dywanik na PdR – to wszystko przydrożne ozdoby.
    A gdy jeszcze znajdzie się Święta Krowa która uważa, że może taranować wszystko na drodze, bo porusza się droga z pierwszeństwem to nieszczęście gotowe, a nawet dziecko wie,że żaden pojazd (także ten wyjeżdżający z drogi podporządkowanej) nie zatrzyma się w miejscu.

    • no…i pewnie się nawet zatrzymała…spojrzała, upewniła, że nic nie jedzie…i pojechała wprost pod samochód…
      LUDZIE ILE WAM TRZEBA PISAĆ, ŻE JAK SIĘ JEDZIE OD ZELWEROWICZA TO NIC NIE WIDAĆ JAK SIĘ NIE JEDZIE PRZYNAJMNIEJ SUVEM!!!!!!!!!!!!!!!!!a na pewno drobna kobieta w niskim samochodzie…za wszystkie wypadki powinien odpowiadać projektant tak samo jak na rondzie 100 lecia KUL

      • Pisałem z punktu widzenie kierującego z pierwszeństwem. Na pewno się nie zatrzymał, lecz wjechał jak swięta Krowa nie zważając na to co się dzieje na skrzyżowaniu i czy rozpędzone pojazdy zdążą wyhamować.

      • Co za bzdura.

  4. 19 Sierpnia jadę w dłuższą trasę po Polsce i aż się boję. Tylu kretynów jeździ po drogach. Mam nadzieję że ujrzę jeszcze swój dom.

    • Nie martw się – do 19 sierpnia sporo kretynów zakończy swoją karierę na przydrożnych drzewach, w rowach itp.

  5. kłania się znajomość przepisów i ryzykowne zachowania…
    ale jednocześnie to skrzyżowanie nie jest zbyt fortunnie zrobione, czy nie dało się zrobić ronda? jadąc zelwerowicza nieraz trudno zobaczyć coś z lewej bo są dość wysokie barierki, a Ci z lewej nieraz jadą pewnie 100 albo więcej i zanim się obejrzysz masz już kogoś. Rondo by rozwiązało sprawę. A tak w ogóle 1,5 km w prawo w stronę obwodnicy jest skrzyżowanie z akacjową, gdzie jest dużo mniejszy ruch i tam postawili światła… kompletnie bez głowy czyli tradycja musi być, zrobiono wszystko typowo po polsku

    • Tam są światła, które przynajmniej coś dają, bo przełączają się w momencie gdy ktoś chce wjechać na dwupasmowke, większym nieporozumieniem są te migające wesoło na żółto np na skrzyżowaniu z Zielonym Wzgórzem.

  6. Lokatorunifoniksal

    Świtała by się tam przydały.

  7. świateł nie będzie bo nikt tego w projekt nie wpisał, wykonawca nie wykonał, a inwestor nie dopilnował ….
    I owszem można piać o tym czy i za co ktoś dostał papiery ale przy takim natężeniu ruchu światła by się tam przydały – idealne byłyby takie jak ostatnio pojawiają się w wielu miejscach warszawy tj. z czujnikiem prędkości. Kilka przejazdów z nogą coraz głębiej na gazie a te dziady i tak mnie łapały dopiero uprzejmy Pan na sąsiednim pasie zdradził tajemnice „jedź 50 baranie” xaxaxaxa. I powiem wam pomogło teraz przelatuję sobie 45-50 przez 4 skrzyżowania bez zatrzymywania. Rozwiązanie idealne szczególnie w tym miejscu gdzie normalna prędkość w kierunku od /do ski to 80-120 co nie ułatwia życia jadącym zelwerowicza …

    • Czasówki są piękne ,jadąc normalnie przepisowo możesz i kilka skrzyżowań pokonać,ale przekrocz prędkość to będziesz stał i stał mimo,że żadnego auta nie ma.

  8. baba babie nie przepóści