Zderzenie dwóch pojazdów z łosiem na terenie Lublina. Ranne zwierzę leży na ulicy (wideo)

We wtorek rano na ul. Węglarza doszło do zdarzenia drogowego z udziałem łosia. Ranne zwierzę leży na ulicy, zaś kolejny młody łoś biega po pobliskim osiedlu.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 9 na ul. Węglarza w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych z łosiem. W wyniku zdarzenia łoś odniósł poważne obrażenia i leży na ulicy. Jak ustaliliśmy jest to klępa, zaś w pobliżu na osiedlu przez jakiś czas biegał młody łoś.

Jak nam przekazano, zwierzę zostało zapędzone w miejsce, w którym obecnie nie zagraża mieszkańcom. Będzie ono wkrótce odłowione. Jeżeli chodzi o drugiego osobnika, który jest ranny, konieczne będzie jego uśpienie.

W rejonie zdarzenia występują spore utrudnienia w ruchu. Na miejscu są policjanci i strażacy. Częściowo nieprzejezdny jest jeden pas w kierunku al. Spółdzielczości Pracy i jeden pas w stronę ul. Walecznych. W zdarzeniu nie ucierpiała żadna z kierujących pojazdami. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji.

(fot. lublin112.pl, fot. i wideo nadesłane Arkadiusz)

Zobacz również

67 komentarzy

  1. Kto bliżej niechby poszedł udusił własnymi ręcami

  2. Liga ochrony cietrzewia zwyczajnego

    Zabawne komentarze typu „jak można nie zauważyć łosia”? Najwidoczniej można, skoro doszło do tego wypadku.
    Na pewno kierujący obydwoma pojazdami nie wstali rano z łóżka, nie wsiedli do samochodu jadąc do pracy z myślą, a specjalnie walnę w łosia bo nie mam problemów to sobie ich narobię.
    Najwidoczniej jednak do wielu komentujących to nigdy nie dotrze dopóki im samym taka sytuacja się nie przytrafi.
    Jasne zaraz będzie fala hejtu ludzi, którzy więcej empatii mają w stosunku do kotleta schabowego niż do drugiego człowieka.
    Co do łosi zwierzę to jest bardzo szybkie, skoczne i w dodatku trudno przewidzieć jak zachowa się kiedy zostanie spłoszone, nawet jak je się zauważy.
    Wracając do pytania: jak można nie zauważyć łosia?
    Równie dobrze zadajcie sobie pytanie jak możnie nie zauważyć pędzącego auta (które notabene od łosia jest większe) i oczywiście łoś to nie jest rozumne zwierzę, ale tylu pieszych wchodzi wprost pod pędzące auto, tylu ludzi zostaje potrąconych na ulicach. Jak można nie zauważyć drugiego samochodu samemu jadąc autem doprowadzając do kolizji, a tyle ich codziennie jest. Więc czemu szanowni komentujący tak się ograniczają i to konkretne pytanie zadają tylko w sprawie łosia, zarówno teraz jak i przy poprzednim zdarzeniu na al. Witosa.
    Heh, możliwe nawet (któż to wie), że osoby które dziś uczestniczyły w tym wypadku przy poprzedniej sytuacji zadawały tu na forum podobne pytania, a teraz się przekonały, że można nie zauważyć. 🙂

    • kara musi być

      Jak się maluje lub patrzy w telefon to wiadomo, że coś skocznego może być nieprzewidywalne przed maską. Myli Ci się skoczny łoś wyskakujący z lasu, bagien, drzewa, krzewów…a nie z otwartej przestrzeni.

  3. Klempa z wyrastajacymi rosochami (porozem)… to chyba jednak jest renifer (tylko u reniferow samice mają poroze) wiedza autora Level hard

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Dożynki w mieście, czyli Dożynkowe Jarmarki Lubelskie
Startuje Lubelski Festiwal Nauki. Będzie specjalny pokaz na placu Litewskim oraz Piknik Naukowy
Na zamku lubelskim i zamkowych błoniach odbędzie się weekend z archeologią
Jarmark Firlejowski, czyli dawne dworskie i rycerskie tradycje z czasów świetności magnackiego rodu
Malownicza Wąwolnica: Gwiazdą wydarzenia będzie Izabela Trojanowska