Łoś pojawił się na drodze ekspresowej koło Lublina. To nie mogło się dobrze skończyć
20:31 05-07-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa. Na wysokości miejscowości Panieńszczyzna, czyli na odcinku między węzłami 10 Lublin Sławinek a 9 Jastków na trasę szybkiego ruchu dostał się łoś.
Ważące kilkaset kilogramów zwierzę początkowo przemieszczało się poboczem. W pewnym momencie jednak wbiegło na jezdnię w kierunku Lublina. To, na tak ruchliwej trasie nie mogło się dobrze skończyć. Dosłownie po chwili łoś zderzył się z ciężarówką.
Na szczęście zdarzenie nie było poważne w skutkach. Kierowcy nic się nie stało, zwierzę zostało ranne. Na miejscu interweniowała policja oraz służba drogowa. Wezwano na pomoc również lekarza weterynarii.
Teraz trwa ustalanie, w jaki sposób łoś dostał się na drogę ekspresową. Z uwagi, iż trasy tego typu są ogrodzone, najczęściej dzikie zwierzęta wchodzą tam poprzez węzły. Zdarza się również to na skutek dewastacji infrastruktury lub poprzez bezprawne otwieranie bram czy też furtek awaryjnych.
Znajdzie że koło łowieckie właściciel łosia? Czy jak zwykle nie ,ale jak spróbujesz upolować Jelenia to od razu mówią ze ich, hipokryty
Czy ktoś mi poradzi gdzie się udać żeby ktoś w końcu tymi łosiami się zajął? Nie wiem, mogę zacząć zbierać podpisy, pisać jakieś pisma, cokolwiek! Bo chyba nikt się tym nie zajmie dopóki ktoś nie zginie. A póki co wszyscy udają, że problemu nie ma. A to jest cholernie duży problem.
Cholernie duży problem to jest z pijanymi za kierownicą
Ktoś nie zginie ważny, bo reszta to…
Łoṣ̌ biegnąc wystraszony potrafi rozsunać siatkę głowa trzeba sprawdzić czy tak nie było robiąc ogrodzenia na Augustów Dolina Rozpudy byłem świadkiem takiej sytuacji 14 lat temu
Dla takiego łosiazaden problem pokonać siatkę
łoś przeżył?
Tak ale powinieneś spytać o kierowce
też ważny,kierowca wazny jak Polak,coraz więcej szo szo naszych zab ija
Dureń jesteś.
A może po Polsku będzie pojazd ciężarowy doznał uderzenia z łosiem?
Kierowca nie został ranny ale łosia zapewne weterynarz uspał bo przecież komu się chce ratować ranne zwierzęta skoro można uspać i pozbyć się kłopotu.
Wiesz o świecie,pewnie byś 5 zł nie wpłaciła na chore zwierzę