Środa, 24 kwietnia 202424/04/2024
690 680 960
690 680 960

Zdarzenia drogowe z udziałem nietrzeźwych kierujących. Jeden był tak zamroczony alkoholem, że na pomoc wezwano strażaków

Pijani kierujący doprowadzili do trzech zdarzeń drogowych na terenie Zamościa i Kalinowic. Na szczęście w ich następstwie doszło jedynie do uszkodzeń w pojazdach. Wszyscy przed sądem poniosą konsekwencje kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Uderzył w tył hondy, miał 3 promile

W środę po południu 45-letni mieszkaniec gminy Szczebrzeszyn jadąc samochodem marki Renault ulicą Piłsudskiego w kierunku ulicy Lubelskiej nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu i uderzył w tył samochodu marki Honda. Kierowca hondy, 29-latek z gminy Zamość, oczekiwał w tym czasie na zmianę świateł sygnalizacji.

Siłą uderzenia jego pojazd został przesunięty i uderzył w stojące na tym samym pasie ruchu renaulta, za kierownicą którego siedziała 55-letnia mieszkanka Zamościa.

Badanie stanu trzeźwości kierującego, który doprowadził do kolizji wykazało, że znajdował się w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna miał w organizmie 3 promile alkoholu. Na podstawie sprawdzenia jego danych w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili również, że ma cofnięte uprawnienia. Pozostali uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Cofał na parkingu, uderzył w auto i odjechał

Niespełna 2 godziny później, dyżurny zamojskiej Komendy Miejskiej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące uszkodzenia pojazdu na terenie parkingu przy sklepie w Kalinowicach. Policjanci skierowani w rejon wskazany w zgłoszeniu zastali tam uszkodzony samochód marki Audi.

Jego właścicielka, 41-latka z gminy Sitno przekazała funkcjonariuszom, że do uszkodzeń w jej aucie doszło w trakcie wykonywania manewru cofania przez kierującego oplem, który odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci natychmiast zaczęli penetrować okoliczny teren. W trakcie tych czynności na jednej z posesji zauważyli pojazd, który opisała im 41-latka.

Posiadał on uszkodzenia wskazujące na to, że brał udział w zgłoszonym przez nią zdarzeniu. Funkcjonariusze dotarli też do mężczyzny, który chwilę wcześniej manewrował oplem na sklepowym parkingu. 65-letni mieszkaniec gminy Zamość był nietrzeźwy. W organizmie miał blisko 2 promile alkoholu. Stracił już uprawnienia do kierowania.

Głowę miał opartą o zagłówek, nie reagował

Kolejny nietrzeźwy kierowca poruszał się również w środę ulicami Zamościa pojazdem marki Kia. Zatrzymał się on na ulicy Ciepłej, tuż przed stojącym tam samochodem. Po chwili podjechał jednak do przodu uderzając w jego tył. W tym czasie w zaparkowanym aucie nie było żadnych osób. Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce, zastali siedzącego za kierownicą mężczyznę, z głową opartą o zagłówek fotela.

Był on zamknięty od środka i nie reagował na próby nawiązania z nim kontaktu. Wezwani do pomocy strażacy w celu uwolnienia mężczyzny z pojazdu wybili w nim szybę i wraz z członkami załogi karetki pogotowia wyciągnęli go na zewnątrz. Z uwagi na to, że w dalszym ciągu nie było z nim kontaktu został przetransportowany do zamojskiego szpitala.

Po badaniach okazało się, że nic mu nie dolega. Natomiast badanie stanu trzeźwości wykazało, że w organizmie miał ponad 3 promile alkoholu.

Wszyscy kierujący odpowiedzą za swoje zachowanie na drodze przed sądem. Ich czyny zagrożone są pobytem w więzieniu, utratą uprawnień do kierowania, a także wysoką grzywną.

18 komentarzy

  1. Za PiSu tak nie pili.

  2. było to 3 lata temu na parkingu – siedziałem w samochodzie i nagle uderzył w mój samochód taki jeden … i po chwili zwiał – zadzwoniłem na 112 a tam poinformowano mnie żeby udać się na komisariat – miała kobieta szczęście

  3. Janusz obrońca Grażynki

    Za Pisu nie było tylu pijaków, teraz to wszystkie przepisy lekceważą,

  4. Żeby wybić szybę trzeba aż strażaków ? Policjanty nie potrafio ?

  5. mamy nadzieję że prawko na niby zabrane żeby mògł dalej jeździć xD

  6. Nieźle tam w Zamościu świętują Nowy Rok. Trzeba im przypomnieć że już pora kończyć.

    • U nich nowy rok jest później o dwa tygodnie tak jak i święta, temu jeszcze piją.

  7. znowu wiejskie niedomyte parchy z LZA

  8. „Zatrzymał się on na ulicy Ciepłej, tuż przed stojącym tam samochodem. Po chwili podjechał jednak do przodu uderzając w jego tył”. Skoro podjeżdżając do przodu, uderzył w tył stojącego samochodu, to raczej znaczy, że zatrzymał się tuż za rzeczonym samochodem.

Dodaj komentarz

Z kraju