Środa, 28 lutego 202428/02/2024
690 680 960
690 680 960

Zamiast na drugą stronę jezdni, trafił do szpitala. Pieszy wtargnął pod jadące auto, został potrącony (foto)

Należy pamiętać, że pieszy nie zawsze ma pierwszeństwo. Przekonał się o tym 51-latek, który chcąc przejść na drugą stronę jezdni wszedł przed nadjeżdżający pojazd nie dając kierującej szans na reakcję.

Do wypadku doszło w czwartek po południu w miejscowości Sadurki w powiecie puławskim. Na drodze wojewódzkiej nr 830, na odcinku między Lublinem a Nałęczowem, potrącony został mężczyzna. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 51-letni mieszkaniec gminy Nałęczów postanowił przejść na drugą stronę jezdni. Nie zachował jednak ostrożności i wtargnął tuż przed nadjeżdżające auto. Kierująca mazdą kobieta nie zdołała zatrzymać pojazdu.

Potrącony pieszy został przetransportowany do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci prowadzą teraz dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie.

16 komentarzy

  1. Oczywiście jak zwykle wina pieszego, kierowcy najlepiej dać order bo potrącił a mugł przecież zabić.
    Pieszy pewnie biegł na oślep między rozpendzone auta a kierowca auta na 100% patrzył na kierownicę a nie np podziwiał krajobraz lub pisał smsa.

  2. Prawo jazdy do zabrania sama miałam ostatnio podobną sytuację z curką jak przebiegaliśmy koło przejścia śpiesząc się na autobus i kierowca zamiast zwolnić i się zatrzymać jeszcze nas obtrąbił

    • Dobrze że z całym impetem nie wbiegłyście na przejście, wtedy zamiast autobusu przyjechałaby karetka, albo nawet dwie?. Kierowca bardzo dobrze zrobił trąbiąc. ?

      • Ironia musiałaby cię w d. ugryźć, byś ją zauważyła? 🙂

      • Ja to bym cię nie tylko z trąbil ale jeszcze dobrze z…..ał.
        Wolno przebiegać przez przejscie? Autobus odjedzie przyjedzie nastepny. A jak mówią do wszystkich kierowców wyjdź z domu wczesniej.

    • Zuza masz córkę i nawet nie wiesz, że piszemy wyraz córka przez „o” z kreską po prostu żenada.
      Ale głosować to potrafisz z tego co pamiętam po nickach.

    • Pani Zuzo, najechałem chwilę po tym zdarzeniu, sam pomagałem poszkodowamu więc określenie wtargnięcie to mało powiedziana, to była wielka głupota bo po drugiej strony skrzyżowania znajduje się oświetlone przejście dla pieszych ale on razem z ojcem skrócili sobie drogę do przystanku autobusowego przez bardzo słabo oświetloną jezdnię. Został potrącony na drugim pasie więc mógł sie zatrzymać ale szedł jak baran prosto przed samochód. Tam nie ma żadnej winy kierującej, gdy jechała szybko to na pewno byłby trup a na pewno kaleka. Takie komentarze mogą pisać tylko typowe blondynki, które nigdy nie kierowały samochodem w nocy po za terenem zabudowanym.

      • I jeszcze jedno, to jest teren wg. przepisów niezabudowany więc obaj powinni mieć na sobie elementy odblaskowe albo włączoną latarkę.

  3. Franiu czytaj ze zrozumieniem artykuły albo poproś mamę w przerwie odrabiania pracy domowej tu taki cytat z artykułu przeczytaj 100 razy może zrozumiesz ” 51-letni mieszkaniec gminy Nałęczów postanowił przejść na drugą stronę jezdni. Nie zachował jednak ostrożności i wtargnął tuż przed nadjeżdżające auto. Kierująca mazdą kobieta nie zdołała zatrzymać pojazdu”.

  4. Niech wogóle się nie rozglądają, tylko niech myślą że samochód zatrzyma się w pół sekundy, to będzie jeszcze więcej wypadków. Trzeba mieć nadzieję że ten głupi przepis zostanie zniesiony?.

  5. Na pewno przepis spowodował, że piesi coraz częściej bez zachowania ostrożności wchodzą na przejścia, wjeżdżają rowerami czy hulajnogami, nawet jeśli to jest przejście bez ścieżki rowerowej. Inna sprawa że nawet w takim Lublinie są miejsca, gdzie przejścia są słabo doświetlone, a co powiedzieć na trasie. Dlatego kierowca zbliżając się do przejścia też powinien zachować ostrożność. No chyba że chce miec kogoś na sumieniu, bo co z tego że to nie kierowcy wina, jak życia się nie przywróci.

  6. Sowa madra glowa

    Franiu wyraz mogl piszemy przez ,,ó,, , tak samo Zuza corka tez ,,ó,,

  7. Ja bym powiedział, że pieszy zapragnął sprawdzić czy rzeczywiście na jezdni jest nieśmiertelny.

  8. trzeba zmienić prawo – poza terenem zabudowanym to samochód powinien mieć pierwszeństwo

    • Owszem, trzeba. Jednak jestem zdania, że bez rozgraniczania. Jeżeli media z równą zaciekłością będą trąbić o braku pierwszeństwa, to jest szansa, że parę osób jednak nie zginie.

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo