Środa, 17 kwietnia 202417/04/2024
690 680 960
690 680 960

Z kamerą wśród poleskiej przyrody. Na żywo można podglądać, co się dzieje na torfowisku

Jest to pierwsza tego typu w Polsce transmisja, gdzie obraz nadawany jest z niedostępnych rozlewisk. Kamera znajduje się w Poleskim Parku Narodowym, na jednym z bagien.

Nadchodzi wiosna a tym samym przyroda zaczyna budzić się do życia. Jednym z miejsc na Lubelszczyźnie, gdzie flora i fauna szczególnie zachwyca miłośników natury, jest Poleski Park Narodowy. Obejmuje on liczne bagna, torfowiska i jeziora krasowe oraz naturalne kompleksy leśne bogate w wiele gatunków roślin i zwierząt.

Na jednym z torfowisk, a dokładnie w „Bagnie Bubnów” zamontowana została kamera, dzięki której na żywo można podglądać i podsłuchiwać poleską przyrodę. Od niedawna wznowiona została transmisja, która to jest pierwszą tego typu w Polsce, gdzie obraz nadawany jest z niedostępnych rozlewisk. Na razie przed obiektywem pojawiały się łabędzie, gęsi i kaczki, trwa jednak wyczekiwanie na przylot żurawi.

To właśnie te ptaki znajdują się w głównym zainteresowaniu przyrodników i specjalnie dla ich obserwacji kamera została zamontowana. Jej uruchomienie odbyło się w ub. roku podczas zorganizowanych w Urszulinie Lubelskich „Spotkań z Przyrodą – Pożegnanie żurawi”. Wszystko w ramach projektu „Wędrówki lubelskich żurawi”.

– Celem transmisji jest edukacja przyrodnicza i poznawanie osobliwości dzikiej przyrody charakterystycznej dla Polesia Zachodniego. Równie ważnym aspektem jest promocja walorów przyrodniczych województwa lubelskiego. Mamy nadzieję, że odbiorcą obrazów i dźwięków będzie miłośnik otaczającej nas przyrody, który spędzając czas przed ekranem odkryje na nowo smak dzikiej przyrody – wyjaśniają przedstawiciele Fundacji Dla Przyrody.

Bagno Bubnów jest kluczowym miejscem przystankowym na trasie migracji żurawi. Te charyzmatyczne i hałaśliwe ptaki zlatują się w to miejsce głównie wieczorami, dlatego też najlepiej podglądać je w nocy. Z kolei w dzień dostrzec można wiele innych gatunków ptaków.

(fot. Fundacja Dla Przyrody)

Jeden komentarz

  1. Anioł Cieć Dyżurny

    Dobrze, że ta kamera tam jest, może się przydać nie tylko do wyrapiania gał na ptaki… obyśmy nie musieli obserwować przelotu rakiet, dronów, czy innych „darowanym” przez ruskich „latadeł”.

Z kraju