Do zdarzenia doszło w minioną sobotę przed godziną 20 na ul. Wyszyńskiego w Łukowie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem motocyklisty.
Policjanci łukowskiej drogówki pracujący na miejscu zdarzenia ustalili wstępnie, że kierujący motocyklem marki Kawasaki 48-latek ruszył dynamicznie ze skrzyżowania. Mężczyzna po przejechaniu kilkunastu metrów gwałtownie zahamował, chcąc uniknąć zderzenia z jadącym z przeciwka pojazdem osobowym marki Mitsubishi, którego kierujący skręcał w lewo na teren posesji.
Motocyklista przewrócił się na jezdnię. Na szczęście nie doszło do zderzenia obu pojazdów. Policjanci prowadzący postępowanie ustalą dokładne szczegóły i okoliczności wypadku, najprawdopodobniej sprawa swój finał znajdzie w sądzie. Moment zdarzenia zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu.
(fot. wideo Policja Łuków)
41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, szkoda otartego tyłka i otartego motocykla, ale przynajmniej rider” zyskał cenną lekcję jazdy motocyklem – warto zakładać strój, nie rozpędzać się w mieście i na bieżąco oceniać sytuację na drodze. Ostre wciskanie hamulca nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów. Inna sprawa, że jak ma się na ocenę sytuacji malo czasu to łatwiej o błąd, wiec co innego patrzec na to z pozycji wystraszonego motocyklisty a co innego ogladac sobie wszystko na monitorze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uuuuuuuu….. kolanka pozdzierane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wniosek z tego jest taki, że warto zainwestować w strój, bo można się wyłożyć samemu na prostej drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ech, motocyklista ma 48 lat? A jeździ jak dzieciak – w samych gaciach, a co najważniejsze nie myśli. Zamiast po prostu jechać, bo przecież kierowca mu ustąpił pierwszeństwa, to ciśnie hamulec do oporu. Koszmar.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może chcial wymusić odszkodowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zasada ograniczonego zaufania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak się kończy zapi… w mieście. kierowca zobaczył, że motocykliści są daleko, więc chciał skręcić, a że mieli na liczniku dużo powyżej 50 km/h, to pojawili się przy nim w ciągu sekundy (przynajmniej ten pierwszy najszybszy), zareagował, zahamował, miejsce mu zostawił, ale motocyklista nie zdążył tego zauważyć, bo był za szybki i położył motor chcąc uniknąć wypadku. dalej zasuwajcie tymi swoimi motorkami, to na pewno będziecie bezpieczni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tu winy kierowcy osobówki nie widzę. Przecież się zatrzymał. A chłop na motocyklu po prostu spanikował i za mocno wcisnął hamulec. Ubrania chłopa na motocyklu już nie skomentuję…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tu nic nie widzę nadzwyczajnego , skręcił zatrzymał się i czekał źe ten na kosiarce jechał jak szaleniec to powinien kwity mieć zabrane , bo ulice to nie tor wyścigowy , czemu ci z tyłu mogli jechać spokojnie???Połoźył się na własne źyczenie , a mógł spokojnie wolniej przejechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki z niego motocyklista jak jego strój. Teraz może nauczy się ubierać jak przez jakiś czas na tyłku nie usiądzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obrady sądu czas zacząć, prosimy o wypowiedź ekspertów. Za ten szlif 5/10.