Cała sytuacja miała miejsce kilka dni temu na al. Witosa, w rejonie zjazdu od strony Świdnika, na wysokości ul. Krępieckiej. Nasz Czytelnik jadąc w kierunku centrum Lublina, za łukiem drogi zauważył pieszą.
Jak widać na nagraniu kobieta szła jezdnią, w kierunku Świdnika. Kiedy dostrzegła zbliżający się pojazd, zeszła na skraj jezdni. Całe zdarzenie wyglądało dość ryzykownie, ponieważ Czytelnik pokonywał łuk jezdni i po chwili zauważył idącą z naprzeciwka kobietę.
Nagranie ku przestrodze i z apelem do pieszych, aby zwracali baczniejszą uwagę na własne bezpieczeństwo.
Wideo: nadesłane Jakub
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od pieszych się nie wymaga. Dajcie spokój, wina kierowcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No dobra, to którędy miała iść? Tak jak piszą, tam są też zakłady pracy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cud projektowy, al. Witosa. Głowna ulica przelotowa Lublina. Chodników brak, dlatego kobieta szła poboczem. Pobocza i wyspa na środku większe niż powierzchnia jezdna. Dziury w nawierzchni od zawsze. Dlaczego nie ma zjazdu bezkolizyjnego na wysokości doświadczalnej ( osiedle Felin po jednej, strefa ekonomiczna po drugiej), tylko zrobili pasy do skrętu- bo taniej. Na wysokości ul. Doświadczalnej dochodzi najczęściej do kolizji. Witosa, to wizytówka gospodarności władz Lublina. Kierowcy muszą łamać przepisy (jeżdżą lewym pasem), żeby koła nie urwać, lub nie przebić opony na ubytkach. Na końcu Witosa (w kierunku wylotu w stronę Piask) jest radar, w miejscu gdzie jest dobra nawierzchnia i można przycisnąć. Ten radar to plucie kierowcom w twarz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wal w PIS śmiało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie spacerowała tylko pewnie do domu szła, w weekendy z komunikacją kiepsko jak się mieszka poza miastem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a czy ktoś wie że tam nie ma chodników, a zakładów pracy dużo. jak ci ludzie mają dojść, a nawet trochę dalej chyba jest przystanek PKS
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teleportacja jeszcze nie opanowana. A droga jest , nomen omen, publiczna. Trudniej bedzie pani zejśc na pobocze troche dalej jak zacznie sie ekran .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problemy pierwszego świata xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak dojdzie do potrącenie i ewentualnej śmierci to wszyscy będą nawijać, że łee tragedia…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za dawnych czasów jak nie było po 2-3 samochody w domu ludzie chodzili piechotą i było to traktowane jak normalny środek transportu. Pani miała prawo iść drogą publiczną, więc nie rozumiem w czym sensacja? Musiała się przetransportować z punktu A do punktu B. Ludzie trochę empatii do innych. 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To wina samochodów. Jak były furmanki to nie było tirówek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale siano było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oprócz zaistniałej sytuacji faktem też jest, że prędkość 82 – 85 km/h w tym miejscu jest zdaje się „nieco” zbyt duża…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Weź jeszcze pod uwagę warunki pogodowe. Z max. prędkością dopuszczalną to można sobie jechać, ale przy dogodnych warunkach atmosferycznych, dobrej widoczności, małym natężeniu ruchu, itp.
Na podstawie tego filmu bardziej stwierdzam, że kierujący nagrywający poruszał się mniej prawidło niż nagrana piesza.