Wrzucił małego kota do kojca z psem. Kot został zagryziony
10:08 06-08-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 19 we Włodawie. Policjanci zatrzymali 31-latka na terenie jednej z posesji.
Obywatel Czech, który przyjechał na wakacje do rodziny, wrzucił małego bezpańskiego kot do kojca z psem. W wyniku tego, kot został zagryziony przez psa.
Mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie 2 promile alkoholu. 31-latek trafił do policyjnego aresztu. We wtorek z mężczyzną zostaną przeprowadzone czynności procesowe. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

(fot. pixabay.com, Policja Włodawa)
Bydlak.
Pijany bydlak.
Też nie znoszę kotów ale żeby ze zwierzęciem w ten sposób…co się z ludźmi dzieje.
Pies powinien pójść siedzieć za to
Głupi pepik.
Źeby miesiąc dostał to by było dobrze, baba za wrzucenie psa w worku do rzeki dostała pracę społeczne i 200 zł na schronisko.Smiech ,żenada i niski sond.
Pewnie o sąd Ci chodziło??
Znowu wredne napite bydlę. Oby poszedł siedzieć.
A węże się karmi myszami to dlaczego psów nie można karmić kotami?
Ot to dobre jednego siersciucha mniej
Weź pomyśl nad tym, co piszesz, chyba że to uszkodzenie albo choroba przemawia przez ciebie…
Jakby ciebie do takiej klatki wrzucili, to przynajmniej jednej idiotki meniej. Taki kotek przynajmniej pomruczy, przytuli się a ty tylko żresz i srasz i tak przez całe życie masz…
Psy raczej nie jedzą kotów, chyba że w desperacji jak każda istota. Może od razu pewne osoby rzucać na pożarcie.
Takie amstafy, czy nawet owczarki niemieckie, wręcz się nimi delektują.
Teraz wrzucić pieska do kojca z większym kotkiem?
Nakarmił psa. No i czy pies pójdzie siedzieć. Czech oczywiście kara za pomocnicywo.
Po co go zamykać, wrzucić też do kojca niech sobie posiedzi z jakimś agresywnym pieskiem.
W Czechach koty mają przechlapane jeszcze bardziej niż u nas , ten przypadek zatem to nic nadzwyczajnego . Czechy to pogański naród.
akurat to szlachetny i miłosierny kk znęcał się swego czasu nad kotami bardzo intensywnie