Do wypadku doszło w piątek około godziny 17:30 w miejscowości Borzechów w powiecie lubelskim. Na drodze powiatowej prowadzącej do Bełżyc potrącony został rowerzysta. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy drogówki wynika, iż 20-letnia kobieta kierująca hondą poruszała się w stronę Bełżyc. W pewnym momencie wjechała w jadącego w tym samym kierunku rowerzystę.
Poszkodowany 64-latek doznał obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. KM PSP Lublin)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak dla informacji wszystkich: na szczęście rowerzyście nic poważnego nie stało się. Po wszelkich badaniach został wypuszczony do domu. Wina kierującej w tej sytuacji jest bezsporna. Jednak szkoda też tej dziewczyny: jest młodym kierowcą i dopiero nabywa doświadczenia za kółkiem, a tu od razu takie coś… Nie zazdroszczę jej sytuacji… Było kilka okoliczności niesprzyjających: samochody oślepiające z naprzeciwka, padający deszcz, zdarzenie miało miejsce w miejscu nieoświetlonym… Reasumując: nieszczęśliwy zbieg wielu okoliczności. Najważniejsze, że nikomu nic poważnego nie stało się. A rower i auto można naprawić…
P. S. Moje informacje są z pierwszej ręki ( jakby ktoś przypadkiem wątpił w szczegóły)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzysta jeździ codzienie tą trasa zawsze w kamizelce odblaskowej nawet w dzień. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mentalność rowerowca- widzę że jedzie to i mnie widzi.
A tu bęc- kierująca , na dodatek młoda czyli kumulacja nieszczęść
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ktoś idzie czy ktoś jedzie rowerem w ogóle ich nie widać, bo nie noszą kamizelek, które są najbardziej i już z daleka widoczne. W miejscach nie oświetlonych. POWINIEN być nakaz nakaz nakaz ich noszenia po zmrokuni w ogóle. Kierowcy wszyscy wiedzą to najlepiej.
Pisze ogólnie. Bo tak naprawdę w tej sytuacji nie wiadomo do końca co było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakbyś tak przypadkiem nie doczytał, bo np. czytanie ze zrozumieniem to nie poziom dla ciebie; to wyprowadzę Cię z niewiedzy: kierującą pojazdem i rowerzysta jechali w tym samym kierunku, kierującą pojazdem najechała na tył roweru, rowerzysta posiadał założoną na sobie kamizelkę odblaskową w stanie niemal nowym, posiadał także działające przednie i tylne światła rowerowe (zasilane z baterii, a nie z dynama) ; więc chyba zachował wszystkie kanony sztuki (nie jechał środkiem drogi, tylko przy prawej krawędzi); więc proszę Cię zanim coś napiszesz to najpierw pomyśl i nie generalizuj…. To podobno nie boli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnikiem światła rower miał oślepiające.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludziom sie wydaje że sąwidoczni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w życiu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, czy ten rowerzysta był oświetlony…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był, miał kamizelkę i działające światła w rowerze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też o tym pomyślałem. Jak nie miał oświetlenia to powinien pokryć koszt naprawy samochodu, oraz dodatkowo rekompensatę dla kierowcy za straty moralne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oświetlona to może była kierująca , ale poprzez smartfon .