690 680 960

Walczą o ochronę lasu Rejkowizna. Mieszkańcy przygotowali petycję z postulatami

Zachowania fragmentów lasu z przewagą starego drzewostanu, objęcie kilkudziesięciu drzew ochroną w postaci pomników przyrody, czy też stworzenie użytku ekologicznego. To niektóre z propozycji mieszkańców mające na celu zapewnienie ochrony dla lasu w Świdniku.

Trwa zbiórka podpisów dla poparcia obywatelskich wniosków dotyczących tworzonego właśnie projektu Planu Urządzenia Lasu Rejkowizna. Chodzi o liczący ponad 300 ha kompleks leśny położony na pograniczu Świdnika i Lublina.

Mieszkańcy wskazują, że las ten jest miejscem spacerów dla świdniczan jak też terenem na wypady rowerowe dla osób z Lublina. Nazywany jest również zielonymi płucami Świdnika. Tymczasem w ostatnim czasie wiele osób poruszyła prowadzona kolejna już w ostatnich latach wycinka drzewostanu. Jak wskazywali mieszkańcy, wycinane są całe połacie lasu.

Leśnicy tłumaczą, że jest to las gospodarczy, w którym cięcia muszą być wykonywane, aby zapewnić utrzymanie jego trwałości. Wszystko dlatego, że znaczna jego część składa się z sosen osiągających już wiek powodujący ich starzenie się, a w konsekwencji obumieranie. Prowadzona wycinka związana była właśnie z pozbywaniem się chorych, niewłaściwych dla danego miejsca oraz nadmiernie przerastających drzew.

Na ich miejsce, leśnicy sadzą nowe rośliny. To z kolei ma zapewnić poprawę warunków wzrostu i rozwoju pozostałych gatunków, które tworzą szkielet drzewostanu. Co więcej, zabiegi te w lesie Rejkowizna mają być prowadzone już od 30 lat.

Mieszkańcy domagają się jednak zachowania fragmentów lasu z przewagą starych dębów, czereśni, grabów i lip. Zaproponowali też utworzenie nowych pododdziałów, które umożliwią powstanie kilkunastu hektarów ochronnych dla drzewostanu dębowego. To z kolei ma na celu uratowania tych drzew przed wycięciem w ramach obowiązującego planu. Nie zgadzają się również odnawianiem lasu bukiem. Wszystko dlatego, że świdnicki las znajduje się poza naturalną granicą zasięgu tego gatunku, przez co jest on biocenotycznie obcy dla tych obszarów.

Na terenie lasu Rejkowizna wyznaczonych zostało też kilkadziesiąt drzew, które zdaniem mieszkańców, powinny zostać objęte ochroną w postaci pomników przyrody. Są to pojedyncze dęby, czereśnie i lipy. Jako grupa obywatelska zapowiedzieli już złożenie wniosku do rady miasta o pochylenie się nad tym pomysłem. Kolejną z propozycji jest użytek ekologiczny mający chronić dobrze zachowany fragment lasu grądowego: dębowo-grabowo-lipowego, jednego z najrzadszych typów siedliska leśnego obejmowanego ochroną w Europie. W jego obrębie znajduje się też stanowisko chronionego gatunku rzadko występującego w Polsce jakim jest lilia złotogłów.

Mieszkańcy zaoferowali również swoją pomoc dla leśników w inwentaryzacji drzew dziuplastych i innych drzew biocenotycznych. Tego typu działania przeprowadzili już w dwóch pododdziałach lasu tworząc wykaz drzew dziuplastych i martwych. Apelują również o pozostawienie okazałych starszych drzew, głównie dębów i czereśni, które rosną wzdłuż często uczęszczanych dróg i alejek leśnych. Obecnie pod petycją swoje podpisy złożyło już ponad 200 osób.

(fot. Google Street View)

15 komentarzy

  1. Kilka powojennych pokoleń Polaków odbudowywało lasy i powiększało ich obszar. Niestety obecni „władcy” znaleźli sobie doskonałe źródło dochodu jakim jest eksport polskiego drewna. Skutkiem tego coraz większe tereny Polski będą stepowieć.

    • Pierwsza część twojej wypowiedzi to prawda. Wszak po rabunkowej gospodarce przedwojennej (obie wojny) i zniszczeniach po II WŚ lasy Polski były w opłakanym stanie. Pomimo dużego zapotrzebowania na drewno do odbudowy Polski po wojnie miąższość lasów i ich powierzchnia rosła i nadal rośnie co świadczy o bardzo dobrej gospodarce leśnej też obecnie! Odsyłam do Roczników GUS.
      Wiadomo błędy (sosna w lasach grabowo dębowych itp ) się zdarzają ale ogólnie polska gospodarka leśna jest na bardzo wysokim poziomie!

      • taa, słupki rosną w tych excelach.
        Ciekawe skąd się biorą całkiem inne odczucia ludzi ?
        Może trzeba pokazać też słupki wskazujące ilość tego pozyskanego drewna z lasu ?
        I jak się mają te słupki to przyrostu drzew ?

    • Stepowienie natomiast jest wynikiem tragicznej gospodarki wodnej (najmniejsze zasoby wodne w UE..!!!) ostatnich 30-40 lat…!!!

  2. Świetny pomysł z tą pomocą w wyszukiwaniu drzew biocenotycznych (czyli między innymi drzew dziuplastych) Takie drzewa zgodnie z zasadami hodowli lasu powinny być zostawiane w lesie. Leśnicy sobie niestety z tym kompletnie nie radzą (a tak na prawdę mają to w poważaniu) bo nie wierzę że na całej powierzchni zrębu nie ma żadnego drzewa z dziuplą, a wszystkie zręby które są wykonywane w naszych lasach wyglądają tak samo – powierzchnia ogołocona do ostatniego drzewa. Z resztą – na stosach ściętych drzew też często widać drzewa z dziuplami. Ciekawe co Lasy Państwowe zrobią z taką propozycją pomocy.

  3. Co ty Prot pierd….isz ???? Każdy wycięty hektar jest z powrotem nasadzany , rozumiem że ty nie masz nic w domu z drewna ???? A co do tych czereśni to chyba jakaś ściema , od kiedy to czereśnie są leśnym drzewem ????

    • Dodam jeszcze że część starodrzewia powinno być zostawiane ale nie popadajmy w paranoję….

      • ale tak nie jest: po wycince to zostaje pusty plac.
        Ten temat był już poruszany, przez rok,dwa wycinane były pojedyncze drzewa, mniejsze były pozostawiane. Teraz wycinana jest cała połać, sadzone są drzewka, las zarasta pokrzywami (?), to raczej świadczy, że zmienia się bardziej w zagajnik. Przy takim tempie, za kilka lat będą tylko krzaki i pokrzywy, nie będzie starszych, kilkunastoletnich drzew.

  4. Do tego mądrego inaczej. Poczytaj sobie gdzie może rosnąć czereśnia (dzika) , a dopiero później oceniaj innych. Poza tym zgadzam się z innymi rozsądnymi. Nie powinno się wycinać aż tyle lasów co w osratnich latach ma miejsce.
    Każdy kto skończył chociaż 6 klasę podstawówki wie, że drzewa to nasze płuca.
    Zdrówka dla wszystkich normalnych.

    • a jak ktoś skończy więcej niż 6 klas podstawówki i korytarz… to wie, że największą wydajność wymiany gazowej mają młodniki…

  5. Ten las aż się prosi o wybudowanie ścieżki rowerowej łączącej Świdnik z Lublinem. Ale władzom na tym nie zależy, Świdnicka i Lubelska to dwie inne opcje polityczne. W tym lesie w weekend aż roi się od spacerowiczów i rowerzystów więc jest potrzeba społeczna aby coś zrobić w kierunku rekreacji.

    • Niech urzędnicy ni nie robią bo czego sienie dotkną to jest spier…one…!
      Chyba nie chcesz zabetonowania i zakostkowania w miarę naturalnego lasu …?

      • Dziwi mnie takie podejście do sprawy. Niech nie budują dróg bo jeszcze coś zepsują, niech nie naprawiają dziur w jezdni bo zrobią to źle. A wokoło sami znaffcy internetowi i eksperci od spraw wszelakich.

    • robi się, ale odkręcenie *** we własności nieruchomości pod obecną ulicą Dworcową to potrwa lata.
      Prościej byłoby wykonać ścieżkę brzegiem lasu, wystarczy trochę tłucznia, pod rowery w zupełności wystarczy

  6. Jak zwykle jak widzę najwięcej piszą blokersi, sorry apartamentowcy 36 metrowi. Kup działkę, zbuduj dom a na reszcie zasadź lasek. 10 a ale zasadziłem a nie wypyszczam się bo nie będę miał gdzie sralucha wyprowadzać.

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Ireneusz Krosny „Mowa ciała” w amfiteatrze na Poczekajce
Zaproszenie na terenowe akcje poboru krwi
Rekrutacja do drużyny futbolu australijskiego
Zasmakuj w Tradycji w Bychawie
Światowy Dzień Zwierząt – Dzień Otwarty Schroniska